- W samorządzie rozwiązuje się w zasadzie tylko problemy. Na tym ta praca polega i dopóki czerpię z tego satysfakcję, że chociaż jednej osobie udało się pomóc, chcę to robić - mówi Paweł Bobrowski, z którym o rekordowych inwestycjach, zmianach w estetyce gminy Kętrzyn i idei w pracy wójta rozmawiał Robert Majchrzak.
Na początek cofnijmy się w czasie. Jest rok 2018. Paweł Bobrowski z ponad 90-procentowym poparciem zostaje ponownie wójtem. Później przychodzi pandemia, wojna w Ukrainie, galopująca inflacja. Na pewno była to ciekawa kadencja. Jakie jej aspekty sprawiły najwięcej trudności w rządzeniu gminą w tym czasie?
Pandemia, wojna, pędzące ceny - to dało się we znaki każdemu, w tym Gminy Wiejskiej Kętrzyn. Tak, jak to dotknęło gospodarstw domowych, tak samo dotknęło to nasz samorząd, tylko w większej skali. Wiadomo, że oświetlenie, utrzymanie budynków, energia elektryczna, gaz, dowożenie dzieci, paliwa, wyżywienie - to wszystko składa się na bieżące wydatki, które zaczęły wzrastać. To był główny problem, z którym musieliśmy sobie poradzić. Było to najtrudniejsze. I nadal jest, bo wiele wyzwań jeszcze przed nami.
Kończący się rok to również ostatni rok upływającej kadencji. Mimo wielu przeciwności, był obfity w rządowe programy i, co się z tym wiąże, inwestycje. Pan i Gmina Kętrzyn możecie się chyba pochwalić rekordowymi działaniami, jeśli chodzi o inwestycje drogowe?
Tak, zdecydowanie, w tej kadencji środków rządowych było bardzo wiele, ale i nie tylko, bo realizowaliśmy również projekty unijne z Programu Operacyjnego Warmia i Mazury 2014-2020. Rzeczywiście kładziemy ogromny nacisk na przebudowę dróg. W tym roku skończyliśmy największą w historii gminy inwestycję, dotyczącą przebudowy dróg, o wartości ponad 13 milionów złotych i przebudowaliśmy drogi w jedenastu miejscowościach. Ta inwestycja zakończyła się w listopadzie. Wykonana jest już również przebudowa drogi Smokowo – Grabno, o wartości około 3 milionów złotych. Rozpoczęliśmy budowę Ochotniczej Straży Pożarnej w Wilkowie. Tutaj koszt to 2,5 miliona złotych, w tym pół miliona wkładu własnego. Rozpoczęliśmy termomodernizację budynku urzędu gminy. Przez lata szukaliśmy finansowania na to zadanie i w końcu się udało. Koszt przebudowy tego obiektu to 5 milionów złotych, wkładu własnego też sporo, bo 700 tysięcy. Obiekt w końcu doczekał się remontu.
Co dokładnie zostanie wykonane?
Zajmujemy się samym budynkiem. A uprzedzając zapewne pytanie o parking, niestety, musieliśmy okroić ten przetarg i skupić się na tylko na budynku. Remontowana jest zatem elewacja, stolarka okienno-drzwiowa, fundamenty, izolacje, ale także - wracając do pierwszego pytania, z czym się borykamy - obiekt jest ogrzewany gazem i wzrosły nam znaczne koszty utrzymania. Z sześciu tysięcy do trzydziestu tysięcy złotych miesięcznie wzrosły nam rachunki za ogrzewanie urzędu. Stąd też decyzja o zamontowaniu pompy ciepła, która jest w projekcie termomodernizacyjnym tego obiektu.
Uprzedzając ponownie pytanie o parking, udało się w kolejnym naborze pozyskać finansowanie na przebudowę parkingu, ale to dopiero w przyszłym roku. Kwota, jak dobrze pamiętam, to 400 tysięcy złotych.
Zakończyliśmy w tym roku również termomodernizację szkoły w Wilkowie. Ten projekt był akurat finansowany ze środków pochodzących z Unii Europejskiej, z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia-Mazury 2014-2020. Również w tym przypadku zmodernizowany został dach i stolarka okienno-drzwiowa. Zamontowana została również pompa ciepła i fotowoltaika na dachu. Wszystko po to, żeby cały czas ograniczać wydatki bieżące na utrzymanie tego obiektu.
Rozpoczęliśmy też budowę pomp ciepła oraz instalacji fotowoltaicznych na budynku Szkoły Podstawowej w Karolewie. Dotyczy to pompy, wartej około miliona złotych, a także remontu świetlicy w Mażanach wraz z pompą ciepła i fotowoltaiką. W szkole w Karolewie ta fotowoltaika już jest i czeka na pompę ciepła.
Które z tegorocznych działań sprawiły Panu najwięcej satysfakcji?
Każda, nawet najmniejsza inwestycja, cieszy. Ciężko jest wymienić wszystkie, bo często nawet mały odcinek chodnika w danej miejscowości jest dla kilku rodzin najważniejszy, bo akurat tam może występować problem z bezpieczeństwem. Tych chodników, czy też dróg, też wiele wybudowaliśmy. Najbardziej cieszę się z przebudowy dróg w 11 miejscowościach. To duży projekt, ale rozłożony na terenie całej gminy. Przez lata mieszkańcy czekali na drogi, a proszę mi wierzyć, że jak się wjeżdża do miejscowości, gdzie jest droga przebudowana, ta miejscowość uzyskuje zupełnie nową estetykę, zupełnie inaczej to wygląda.
To, o czym Pan wspomniał, to również jest chyba pewnego rodzaju bodziec do działania. Mieszkańcy to odczuwają i również zaczynają bardziej dbać o swoje posesje i otoczenie wyremontowanych dróg i obiektów.
Na pewno ma to wpływ na wygląd posesji przyległych do dróg. Jeżeli już mamy drogę wyremontowaną i dana miejscowość naprawdę się zmienia, to i ludzie zaczynają zwracać uwagę też na inne aspekty.
Z pewnością wiele radości sprawia Panu obserwowanie postępu w pracach przy budowie ścieżki rowerowej do Czernik?
Tak jak się spotykamy, to pan redaktor już od kilku lat pyta mnie o tę ścieżkę. Mogę teraz powiedzieć, że buduje się. Środki finansowe zostały pozyskane przez Związek Gmin Barcja. Pierwszy etap ścieżki rowerowej, od Orlika w Karolewie do drogi prowadzącej do jeziora Mój, będzie o wartości 5 milionów złotych. W tej chwili ścieżka jest praktycznie wykonana do Czernik, a zakończenie inwestycji planujemy na czerwiec przyszłego roku, tak, żeby ścieżka mogła być oddana do użytku już przed sezonem turystycznym. Przed nami też kolejny etap, bo również udało się pozyskać pieniądze na budowę ścieżki od skrętu do jeziora Mój, aż do wiaduktu w Parczu. Będziemy skomunikowani z Wielką Pętlą Mazurską i przepływ turystów będzie mógł się odbywać w normalnych warunkach.
9 lat w sprawowaniu funkcji wójta. Przypomina Pan sobie niektóre fragmenty gminy, miejscowości, sprzed 9 lat? Czy czuje Pan satysfakcję z tego, jak wygląda to wszystko teraz?
Satysfakcję mam ogromną. Dużo siebie zostawiłem i zostawiam w tej gminie. Taka prosta rzecz, o której też w trakcie spotkań sołeckich nie pamiętałem, ale 9 lat temu stan dróg szutrowych - to był żużel, drogi praktycznie nieprzejezdne. Przez te lata, co roku dowoziliśmy kruszywo. Teraz więc nawet drogi szutrowe są już w dużo lepszym stanie. Nie mówię już o inwestycjach, gdzie mamy kostkę typu pol-bruk, czy asfalt, ale o takich prostych rzeczach jak kruszywo. Jesteśmy w zupełnie innym punkcie.
Przed nami wiosna i wybory samorządowe. Czy zadeklaruje Pan już oficjalnie, że będzie chciał powalczyć o jeszcze większą estetykę i o jeszcze więcej inwestycji w gminie Kętrzyn?
Tak. Zawsze mówię otwarcie, że tu jest moje miejsce i póki mogę, i mam siły, energię i chęci, i dopóki sprawia mi to radość, nawet nie w sferze inwestycyjnej, ale często w zwykłej pomocy, chcę to robić. Wiadomo przecież, że w samorządzie rozwiązuje się w zasadzie tylko problemy. Na tym ta praca polega i dopóki czerpię z tego satysfakcję, że chociaż jednej osobie udało się pomóc, chcę to robić. Będę startował w wyborach i ubiegał się o reelekcję.
Jakie przewiduje Pan preferencje wyborców po tym, co pokazały wybory parlamentarne z października? Czy ten trend zmian zostanie utrzymany w samorządzie, czy w ogóle nie ma to przełożenia na nasze małe ojczyzny?
Myślę i mam nadzieję, że nie. Uważam, że w tym wszystkim trzeba być naturalnym i to jest klucz. Zawsze podchodzić do mieszkańca z wyciągniętą ręką. Jeżeli ktoś się zjawia w urzędzie, to znaczy, że potrzebuje pomocy i z czymś ma problem, a my jesteśmy po to, aby takiej osobie pomóc.
Wielkanocna atmosfera w kętrzyńskiej komendzie
To ta swiateczna atmosfera pomiedzy lawkami tylem do siebie?
Czytelnik
18:18, 2026-04-04
Sukcesy Barcian w igrzyskach samorządowych
Mam podstawy jako takie aby sobie pograć na korcie tenisowym i w Barcianach jest kort,tylko nigdy nie widziałem aby ktoś tam na nim grał to samo jest w Srokowie nie wyłączając Kętrzyna te korty to tylko taka zmyłka,że społeczeństwo nasze ma takie nieprzeciętne zainteresowanie sportowe. Łezka w oku się kręci jak sobie przypomnę kiedy do nas przyjeżdżali działacze z Giżycka,Mrągowa aby na miejscu popatrzeć jak u nich korty zbudować i podyskutować od strony technicznej i logicznej.
zbyszek
09:19, 2026-04-02
Wielkanocne spotkanie w straży granicznej
Dziś kobiety wiodą tam glówny prym w sporcie też, a szczególnie 3 klamczychy od byłego zomola.
Czytelnik
21:43, 2026-04-01
Wielkanocne spotkanie w straży granicznej
Z tej kadry nie znam nikogo,kiedyś tacy oficerowie prym wiedli w sporcie w Kętrzynie.Sorry,ale ja jestem 2 razy starszy i wiem co mówię.
Zbyszek
15:40, 2026-04-01
2 1
Panie wójcie nie ma co się zachwycać nad swoimi dokonaniami bo juz Pan Tusk poprzez swoich poslów
szykuje się na samorządy w terenie.Chyba,że zadziała prawo demokracji i ludzie wybiorą tego kogo
będą chcieli.To po co piszą,że p.Tusk już się szykuje ?
0 0
Żeby było śmieszniej to Pan Dnald Tusk szykuje niespodzianki,a miało być jasno i klarownie.
3 3
Szkoda Panie Wójcie że jeszcze nie ma nowej drogi od strony Nakomiad do Salpika do granicy Gminy Kętrzyn,gdzie najbardziej dziury powstają w tym samym miejscu co rok.
Nie wiem czy wie Pan Wójt ,ale gmina Ryn położyła nowy asfalt jesienią za Salpikiem aż do samego Knisu bo łatanie dziur na drodze nie miało sensu tak jak powstają dziury przed Wajsznorami.
0 0
A wiesz,że Ryn zrobil krajobraz księżycowy wokół swoich terenów kosztem kopalni żwiru to miliardy
pieniędzy ma i tą może nieszczęsną drogę a reszta to czarna dziura w ziemi.
3 2
Panie Wójcie a czy sprawa z ochotnicza strażą pożarna i z ich budynkiem do tego celu przeznaczonym w celu ratowania ludzi i dobytku została załatwiona?
Czy mieszkańcy z tamtych okolic a nawet i Ketrzyna w razie jakichkolwiek tragedii
mogą czuć się już bezpiecznie?
Może na ten temat tak ważny dla całej naszej społeczności Pan Wójt o tym się wypowie a wtedy społeczeństwo lokalne oceni Pana Wójta !!!!
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz