„Rodzina na swoim” to dawny program rządowy. Choć został wprowadzony przez PiS, istne pośmiewisko zrobili z niego politycy PO, umieszczając na intratnych stanowiskach właśnie członków swoich rodzin. Jeden z naszych czytelników sugeruje, że taki proceder uprawia w kętrzyńskim samorządzie Karol Lizurej, jakby nie było, członek PO.
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Poczekajmy i zobaczymy. Jeszcze dwa czy trzy lata Burmistrz będzie Burmistrzem. Jak żona nie dostanie awansu, to mówi prawdę a jak jakimś cudem dostanie, to znaczy kłamcą.
Ulka
22:34, 2026-06-15
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Burmistrz się rłumaczy, ale nie potrzebnie. Tylko winni się tłumaczą. Z Pana oświadczenia wynika, że żona została przeniesiona jak jeszcze fizycznie nie wróciła do pracy. To dziwne zdarzenie. Liczę też, że zawodowo w urzędzie i tak fizycznie też zbyt długo nie pracowała. Źle ro wygląda, nawet jak zgodnie z prawem to nieetyczne.
Justyna
21:39, 2026-06-15
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Pan redaktor to umie jak chce kogoś ładnie wypromowac poprzez swoją gazetę,przecież w USC liczy się kto jest kierownikiem i to była postac związana na lata z tym urzędem i tak to było.Teraz raptem zastępca ma medialny rozgłos więcej jak Pan kierownik.Pamiętam wszystkich kierowników za wyjądkiem tego który jest obecnie a może on odchodzi na emeryturę i szykuje się ta Pani na jego miejsce,bo jak to tak bez wiedzy i aprobacji obecnego kierownika awansować zastępcę-dziwna sprawa (???)
Zbyszek
15:24, 2026-06-15
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Musieli ją przenieść na inne stanowisko aby po powrocie niby nie było zależności bezpośredniej od męża. Jakby jej teraz nie było? Ale żeby szykować od razu awas to byłby przekręt po całej linii. Czy radni to dopilnują?
Kaśka
10:53, 2026-06-15