Anna Wyrozębska, radna Rady Miejskiej w Kętrzynie z komitetu Karola Lizureja, postanowiła walczyć z mową nienawiści. W moim odczuciu wygląda to tak: Wszelkie krytykowanie działań radnej jest hejtem i jak najszybciej należy z tym skończyć! Chyba, że jest w drugą stronę. Wówczas ujdzie.
Jak można wywnioskować z wypowiedzi radnej, podstawą oświadczenia, które wygłosiła podczas ostatniej sesji rady miejskiej, były artykuły opublikowane na łamach Tygodnika Kętrzyńskiego. Teksty, które dotyczyły wydatków, prowadzonej przez Wyrozębską i jej rodzinę fundacji oraz jej niekompletnego oświadczenia majątkowego, poparte były niezbitymi dowodami. Zdaniem radnej i kilku jej klakierów, był to jednak hejt!
Co interesujące, bohaterska walka z mową nienawiści nie przeszkadza Annie Wyrozębskiej, działaczce PO, kooperować z Kacprem Jędrzejczakiem, byłym pensjonariuszem Zakładu Karnego w Barczewie. Ten regularnie pisuje niewybredne teksty, w których w krzywym zwierciadle przedstawia m.in. aktualną wójt gminy Barciany czy starostę kętrzyńskiego. Z nimi ma nie po drodze pewien wiceminister z PO, więc zdaniem jego oddanej koleżanki, teksty te zapewne również nie należy traktować jako hejt. Jędrzejczak ma też na swoim koncie wyrok za pisanie nieprawdy na temat dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Kętrzynie. Jednak o pani radnej pisuje w superlatywach, więc zrozumiałe, że w jej oczach hejterem nie jest. Zapewne nie bez znaczenia jest w tym przypadku również fakt, że to Wyrozębska i jej mąż należeli do głównych aktorów słynnej już afery mobbingowej w PUP, która z mobbingiem miała tyle wspólnego, co facebookowe profile Mery Glat i Się dzieje w Kętrzynie z rzeczywistą… miłością do radości.
"Siostrzane" spotkanie. Przy "kawce" i "czymś do kawki". Fot. Facebook.com
Po występie radnej przed ratuszową kamerą, otrzymaliśmy od anonimowego czytelnika screen rozmowy, którą „święta Ania” przeprowadziła przy pomocy internetowego komunikatora ze swoimi koleżankami. Dyskusja, jak można się domyślić, dotyczyła kogoś, kto jeszcze jakiś czas temu „był z Wyrozębską”, ale już nie jest. Kogoś, kto teraz najwyraźniej krytykuje działania radnej i jest to oczywiście nazywane hejtem.
- Zablokować ją? Lub zgłosić, że hejtuje? Mam znajomych, którzy pomogą - pisze jedna z koleżanek Wyrozębskiej.
- Zgłosić na policję. Pogadać z dzielnicowym. Jak to ogarnąć by jej przyklepać jakiś paragraf. Może jakiś adwokacik pomorze (pisownia oryginalna - przyp.).
„Przyklepać jakiś paragraf”. Domniemam, że parafraza słynnego powiedzenia stalinowskiego prokuratora to też nie hejt. Nie dotyczy przecież „świętej Ani”. Taka to moralność, znana z powieści „W pustyni i w puszczy”. Robert Majchrzak
Coraz ciekawiej19:58, 28.03.2025
Jeśli ten screen jest prawdziwy to znaczy że to prawda co piszecie. I ona chce jak słyszę walczyć z hejtem i pogadanki robić jako wolontariusz.Głosowałam na Karola tej Pani nie znam ale powinien uwazac na ludzi ktorymi się otaczaTo chyba szefowa klubu karola.I jeszcze te pieniądze od spółek to dozwolone ale czy to sprawiedliwe komu te społki tak chętnie dają?I jeśli to prawda że jej mąż w komecu pracę dostał to redakcja niech to też opisze bo to może na to paragrafu nie ma ale niech ludzie wiedzą przynajmniej.A może jak mówią da sie "Paragraf przyklepać"
Szok09:25, 29.03.2025
Szok ! Patrzę i oczom nie wierzę jak nisko upada ten świat. Co to za ludzie !?
Co to się porobiło? Fałszywy Mesjasz ? Na sesji Rady Miasta ta Pani mówi, że nauczać w szkołach chcę.😮 Wstrętne to jest i obłudne. Nie minęło wiele czasu od wyborów a tu takie kwiatki. A zaraz następne, prezydenckie. Kogo ta Pani reprezentuje ?
Gratuluję pomysłów tej Pani.
zbychu10:22, 29.03.2025
Co to Pan redaktor ciągle wali tymi zdjęciami jakby z Wału Atlantyckiego -bunkra poniemieckiego,ale
tę wojnę Niemcy też przegrały na korzyść Anglików i Amerykanów co ich od Europy zachodniej wkręcili.
Jesze Polska przed nawałą obcych stawia czoła,ale na tą chwilę ze wschodu i zachodu nie zdoła.Historia
pisze strategiczne pamiętniki w których Polacy i Niemcy całemu światu nie dadzą rady.
andrzej17:36, 29.03.2025
Panie Redaktorze, cisnąć święte krowy i się nie bać. Większość mieszkańców Kętrzyna za Panem stoi!
przerażony rodzic22:29, 29.03.2025
Powiedzcie w której ta Pani szkole będzie robić pogadanki to dzieci przeniosę. To rzeczywiści jakaś sekta działająca przy burmistrzu.Tyle hejtu ze strony POlitykow jeszcze nigdy się nie wylało. do tego gnębią ludzi jak widać na załączonym obrazku. Nie znam się na polityce ale tu, to zbyt dużo afer. Dobrze,że ktoś o tym wszystkim pisze. Dużo nowego o Jędrzejczaku 💩 Czytałem jak bardzo pompowane były te artykuły o PUP. Ten Jędrzejczak powinien siedzieć za niszczenie ludzi w tak perfidny sposób. Kto mu za to zapłacił ?
Magda23:43, 29.03.2025
Fundacja rodzinna ,kasa że spółek, jakaś wódka na imprezce teraz przyklepywanie paragrafów ,Panie Lizurej co ty na to chłopie powiesz albo Pani Senatorko co to tam się dzieje albo Panie Homza coś z tym zrobisz?.Czy wszystko cacy jest ?Pytam się bo ludziom się należą wyjaśnienia zwłaszcza tym co na Was głosują.Ja Głosowałam na Lizureja i J.Baranowskiego.Oczekuje wyjaśnień
Fuuu14:39, 30.03.2025
Wsty się przyznawać do znajomości z tą Panią. Hipokryzja.
Mariola19:47, 30.03.2025
Ale wstyd, i taka osoba jest radną i nas reprezentuje. Tracę wiarę w ludzi. Wydawało się że taka miła pani.
5 0
W Komecu również zapełnie przypadkowo wnuk "niezłomnego" radnego Nowaka dostał.
My mieszkańcy za to płacimy.
2 0
...Jak widzę co wyprawiają ci na stołkach. Kupują sobie poparcie radnych , straszą ,szantażują, kpia sobie z prawa . Ta paniusia kręci się przy Wróblu i Piotrowskiej i myśli,że nietykalna jest. Współczuję tej pani, którą hejtuje cały czas. Moja żona ją zna i mówi, że to fajna i miła dziewczyna. Zawsze pomaga jak może chociaż nie pracuje.