Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilny komunikat dotyczący szklanek sprzedawanych w popularnej sieci sklepów. Chodzi o możliwe zagrożenie dla zdrowia.
Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o rozszerzeniu wcześniejszego ostrzeżenia dotyczącego wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Sprawa dotyczy szklanek dostępnych w sklepach sieci Flying Tiger Copenhagen.
W produktach stwierdzono migrację ołowiu i kadmu z obrzeży, czyli części, która ma bezpośredni kontakt z ustami podczas użytkowania. Informacja została przekazana za pośrednictwem europejskiego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach.
Ostrzeżenie dotyczy konkretnych modeli szklanek o pojemności 220 ml, dystrybuowanych w Polsce przez Tiger Warsaw Sp. z o.o., z siedzibą w Warszawie. Produkty pochodzą z Chin.
Na liście znajdują się:
Szklanki zostały wycofane ze sprzedaży 18 marca 2026 roku. W sklepach pojawiły się komunikaty informujące klientów o konieczności zwrotu produktów. Informacje opublikowano również w mediach społecznościowych oraz na stronie internetowej sieci.
Producent zachęca do oddania produktów w najbliższym sklepie Flying Tiger Copenhagen. Klienci mogą liczyć na pełny zwrot kosztów.
GIS wyraźnie wskazuje, że wskazanych szklanek nie należy używać do spożywania żywności ani napojów. Powodem jest ryzyko przenikania szkodliwych substancji do produktów spożywczych.
Osoby, które posiadają te produkty, powinny zaprzestać ich użytkowania i zwrócić je do sklepu.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz congerdesign z Pixabay
Figlarze z Barcian spotkali się Pierwszą Damą
Ciekawe dlaczego władza z Barcian jest taka bliska dla 1 damy :) ciocia? A władza z Kętrzyna jest bliska jej mężowi? Czyżby trener bokserski?
Wyborc@
20:10, 2026-03-25
Czują się oszukani i zignorowani
Tytuł artykułu pasuje jak ulał do polskiej firmy budowlanej,która prowadzi budowę we Lwowie na Ukrainie,która w trakcie budowy dostała wypowiedzenie od władz miasta,czyli zerwanie kontraktu i to po 90 % wykonanych robót.Współczujmy naszym chłopakom,którzy bez pomocy Ukraińców potrafią wykonać powierzone roboty.Na portalach idzie fama,że to dzięki pracy robotników z Ukrainy Polska jeszcze się trzyma ?
Można-można i tak
09:04, 2026-03-25
Czują się oszukani i zignorowani
To prawda, że organizacja terenu wokół budowy to chyba pieta achillesowa zarządu budowy z ramienia Polimex Mostostal. Jednakże kochani kętrzynianie, w szerokiej okolicy znani jesteśmy jako maruderzy i ludzie bez wyobraźni. Chcielibyśmy mieć u siebie wielki świat, Ale i żyć jak w wiejskiej sielance. Żyjąc na tym świecie pół wieku, wiem że ketrzyniakom nigdy się nie dogodzi. Standardem jest marudzenie i doszukiwanie się zła we wszystkim co się w tym mieście dzieje. Obecna władza zła, bo pozwala budowie oddychać, a przecież pracownicy tejże budowy wpływający na podniesienie pkb gminy i wpływów do miejskiej kasy to samo zło. Stara władza zła, bo złe przygotowała kilka- kilkadziesiąt lat temu infrastrukturę miejska, gdyż nie zajrzała do szklanej kuli i nie wiedział, że jedna z największych inwestycji czołowej państwowej spółki stanie w tym mieście. O jedno mam żal do władzy podpisującej umowę z Orlenem. Że nie zrobiła referendum dla mieszkańców czy chcą ten inwestycji czy nie. Bo wtedy każdy mieszkaniem mógłby się opowiedzieć po którejś że stron. A gdyby większość była przeciw, to może inwestycja stanęła by w miejscu gdzie jej potencjał byłby doceniony. Cóż małomiasteczkowe myślenie to kętrzyński konik. Daje pod rozwagę dalsze dywagacje, bo życie często pokazuje, że ci którzy najwięcej narzekają jako piersi składają dokumenty w sprawie pracy i debatują nad groszem, który Orlen zostawi w mieście.
Ketrzynianka
14:29, 2026-03-23
Czują się oszukani i zignorowani
To o którym burmistrzu mowa w tym tytule o ile wiem to dopiero co był artykuł jak buduje się fabryka a tam na czele oprowadzał gości cały w ubraniu roboczym z gumofilcami Pan,który jak mi wiadomo to były nasz burmistrz był,który jest nadzorującym budowę i chyba domyśleć się mogę przyszłym dyrektorem tłoczni oleju. (???) Jeżeli można mieć pretensję to na pewno nie do Pana obecnego burmistrza,który nie musi się znać na logistyce jaką obejęta jest tłocznia oleju rzepakowego są tam odpowiednie osoby z wykształceniem i doświadczeniem,które odpowiadają za płynność budowy i zapewnieniu odpowiednich warunków do jej realizacji.Chociać też nie do końca mam rację takie sprawy powinny być dogadane jeszcze przed budową.
Zbyszek
06:42, 2026-03-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz