Wystarczyło jedno przesunięcie w kalendarzu, żeby pojawił się dodatkowy dzień wolny. Dla części pracowników termin jest już pewny.
W 2026 roku układ dni sprzyja pracownikom. 15 sierpnia, czyli ustawowe święto, wypada w sobotę, a to automatycznie uruchamia przepisy Kodeksu pracy. W takiej sytuacji dzień wolny nie przepada – musi zostać oddany w innym terminie w tym samym okresie rozliczeniowym.
To ważna zasada, o której wielu zapomina, traktując sobotnie święta jako „stracone”. W praktyce oznacza to, że pracownik zatrudniony na etacie ma prawo do dodatkowego dnia wolnego, niezależnie od systemu pracy czy wymiaru etatu.
W administracji rządowej termin został już wskazany i przypadnie na piątek 14 sierpnia, co w naturalny sposób tworzy długi, trzydniowy weekend w środku wakacji. W sektorze prywatnym sytuacja wygląda inaczej – tu przepisy nie narzucają konkretnej daty, a decyzja należy do pracodawcy.
W praktyce wiele firm decyduje się na podobny ruch i również wyznacza wolne w okolicach święta, najczęściej dzień wcześniej lub tuż po, żeby nie rozbijać tygodnia pracy.
Nie jest to jednak obowiązek, dlatego w części zakładów pracy wolne może zostać przesunięte na zupełnie inny termin.
Dodatkowy dzień wolny dotyczy wyłącznie osób zatrudnionych na umowę o pracę. Nie obejmuje pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych, takich jak zlecenie czy dzieło, co w praktyce oznacza, że część osób mimo korzystnego układu kalendarza nie zobaczy żadnej zmiany w swoim grafiku.
Warto też pamiętać, że choć pracownik może zaproponować termin odbioru dnia wolnego, ostateczna decyzja zawsze należy do pracodawcy i musi uwzględniać organizację pracy w firmie.
Czują się oszukani i zignorowani
To prawda, że organizacja terenu wokół budowy to chyba pieta achillesowa zarządu budowy z ramienia Polimex Mostostal. Jednakże kochani kętrzynianie, w szerokiej okolicy znani jesteśmy jako maruderzy i ludzie bez wyobraźni. Chcielibyśmy mieć u siebie wielki świat, Ale i żyć jak w wiejskiej sielance. Żyjąc na tym świecie pół wieku, wiem że ketrzyniakom nigdy się nie dogodzi. Standardem jest marudzenie i doszukiwanie się zła we wszystkim co się w tym mieście dzieje. Obecna władza zła, bo pozwala budowie oddychać, a przecież pracownicy tejże budowy wpływający na podniesienie pkb gminy i wpływów do miejskiej kasy to samo zło. Stara władza zła, bo złe przygotowała kilka- kilkadziesiąt lat temu infrastrukturę miejska, gdyż nie zajrzała do szklanej kuli i nie wiedział, że jedna z największych inwestycji czołowej państwowej spółki stanie w tym mieście. O jedno mam żal do władzy podpisującej umowę z Orlenem. Że nie zrobiła referendum dla mieszkańców czy chcą ten inwestycji czy nie. Bo wtedy każdy mieszkaniem mógłby się opowiedzieć po którejś że stron. A gdyby większość była przeciw, to może inwestycja stanęła by w miejscu gdzie jej potencjał byłby doceniony. Cóż małomiasteczkowe myślenie to kętrzyński konik. Daje pod rozwagę dalsze dywagacje, bo życie często pokazuje, że ci którzy najwięcej narzekają jako piersi składają dokumenty w sprawie pracy i debatują nad groszem, który Orlen zostawi w mieście.
Ketrzynianka
14:29, 2026-03-23
Czują się oszukani i zignorowani
To o którym burmistrzu mowa w tym tytule o ile wiem to dopiero co był artykuł jak buduje się fabryka a tam na czele oprowadzał gości cały w ubraniu roboczym z gumofilcami Pan,który jak mi wiadomo to były nasz burmistrz był,który jest nadzorującym budowę i chyba domyśleć się mogę przyszłym dyrektorem tłoczni oleju. (???) Jeżeli można mieć pretensję to na pewno nie do Pana obecnego burmistrza,który nie musi się znać na logistyce jaką obejęta jest tłocznia oleju rzepakowego są tam odpowiednie osoby z wykształceniem i doświadczeniem,które odpowiadają za płynność budowy i zapewnieniu odpowiednich warunków do jej realizacji.Chociać też nie do końca mam rację takie sprawy powinny być dogadane jeszcze przed budową.
Zbyszek
06:42, 2026-03-23
Czują się oszukani i zignorowani
Lizodup i tyle w temacie
Wyborca
09:49, 2026-03-22
Czują się oszukani i zignorowani
Współczuję mieszkańcom, ale co oni mogą. Orlen sypnie kasą na imprezy miejskie i nikt nie patrzy na dobro mieszkańców bo się sponsor obrazi.
NKE
19:26, 2026-03-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz