Zamknij

Kontrakt lekarski czy własna działalność – o co naprawdę chodzi?

Artykuł sponsorowany 00:00, 24.02.2026
Kontrakt lekarski czy własna działalność – o co naprawdę chodzi? materiały partnera
W języku potocznym „kontrakt lekarski” bywa wrzucany do jednego worka: raz oznacza cywilnoprawną umowę z podmiotem leczniczym (bez firmy), a innym razem klasyczny model B2B, czyli współpracę w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG) i wystawianie faktur. I tu zaczynają się różnice podatkowe, składkowe oraz księgowe – czasem na tyle duże, że wpływają nie tylko na wysokość „na rękę”, ale też na ryzyko sporów z ZUS lub skarbówką.

Niżej opisuję dwa najczęściej spotykane warianty:

  • kontrakt bez działalności – umowa cywilnoprawna (najczęściej zlecenie / świadczenie usług) z podmiotem leczniczym, który rozlicza zaliczki i składki jako płatnik,
  • własna działalność (JDG) – lekarz jako przedsiębiorca zawiera umowę i rozlicza podatki oraz ZUS samodzielnie.

1) Podatek dochodowy: kto liczy zaliczki i jak się rozliczasz?

Kontrakt bez firmy: zaliczki liczy podmiot leczniczy

Jeśli nie prowadzisz JDG, to w praktyce „papierologia” podatkowa jest prostsza: podmiot leczniczy pobiera zaliczki na PIT i co do zasady wystawia informację roczną (np. PIT-11), a Ty rozliczasz całość w zeznaniu rocznym. Nie prowadzisz KPiR ani ewidencji przychodów. Zwykle masz mniejszą elastyczność w kształtowaniu kosztów, bo nie rozliczasz firmowych wydatków jak przedsiębiorca.

Dla osób porównujących cennik biur rachunkowych i zakres usług, bezpiecznym krokiem jest rozmowa o modelu współpracy i o tym, jak w praktyce będzie wyglądał obieg dokumentów. Jeśli potrzebujesz wdrożenia lub uporządkowania rozliczeń, sprawdź Biuro rachunkowe Łódź – MARKA i dopytaj o proces startu oraz pomoc we własnej symulacji dla wyboru odpowiedniej formy opodatkowania.

Własna działalność: wybór formy opodatkowania i realna kontrola kosztów

W JDG lekarz sam wybiera formę opodatkowania i sam liczy zaliczki. Najczęstsze opcje to:

  • skala podatkowa (12% i 32%) – sensowna, gdy korzystasz z ulg i masz koszty,
  • podatek liniowy (19%) – prosty, ale bez kwoty wolnej i większości ulg,
  • ryczałt ewidencjonowany – w usługach medycznych często spotykana stawka to 14% (dla usług opieki zdrowotnej w PKWiU dział 86).

Ryczałt bywa atrakcyjny, gdy koszty są niewielkie (np. praca głównie w placówce, bez drogiego sprzętu). Z kolei przy wysokich kosztach (gabinet, podwykonawcy, leasing, oprogramowanie, dojazdy w ramach działalności) częściej wygrywa liniówka lub skala, bo pozwalają rozliczać koszty.

2) ZUS i składka zdrowotna: gdzie najczęściej „ucieka” różnica w pieniądzach?

Kontrakt bez JDG: składki jak przy umowie cywilnoprawnej

W modelu bez firmy to podmiot leczniczy jest płatnikiem składek. Ty nie liczysz podstaw, nie robisz przelewów do ZUS i zwykle nie składasz deklaracji rozliczeniowych (robi to płatnik). Z punktu widzenia organizacji to wygodne – ale pamiętaj: jeśli masz kilka umów jednocześnie, mogą pojawiać się niuanse dot. zbiegu tytułów do ubezpieczeń.

Działalność gospodarcza: samodzielne składki i comiesięczna dyscyplina

W JDG to Ty pilnujesz terminów i wyliczeń. Kluczowa jest składka zdrowotna – jej zasady zależą od formy opodatkowania (m.in. liniówka, skala, ryczałt). W 2026 r. ZUS podaje m.in. minimalną podstawę i minimalną składkę zdrowotną dla przedsiębiorców na zasadach ogólnych, co w praktyce wyznacza „dolny próg”, nawet gdy dochód jest niski.

Przy podatku liniowym składka zdrowotna jest liczona procentowo od dochodu (w komunikatach i opracowaniach dla 2026 r. wskazuje się 4,9% dochodu, z minimalnym progiem).

Wniosek praktyczny: porównując kontrakt i JDG, nie patrz tylko na stawkę podatku. Czasem to właśnie składka zdrowotna „zjada” przewagę pozornie korzystnej formy opodatkowania.

3) VAT u lekarza: zwykle zwolnienie, ale nie zawsze

To jeden z najczęstszych mitów: „lekarz nie ma VAT”. W rzeczywistości często korzysta ze zwolnienia przedmiotowego dla usług opieki medycznej – ale warunki mają znaczenie. Ustawa o VAT zwalnia m.in. usługi opieki medycznej służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia oraz usługi świadczone w ramach wykonywania zawodu lekarza.

Ryzyko pojawia się, gdy zakres usług wykracza poza cel medyczny (np. część usług stricte „estetycznych” lub o innym dominującym celu) albo gdy pojawiają się świadczenia mieszane. W praktyce warto bardzo precyzyjnie opisywać na fakturze/rachunku zakres i cel świadczenia oraz mieć spójną dokumentację medyczną.

4) Księgowość i ewidencje: co realnie dochodzi przy JDG?

Kontrakt bez firmy

  • bez KPiR i bez ewidencji przychodów,
  • brak firmowych JPK i typowych obowiązków „przedsiębiorcy”,
  • najczęściej rozliczenie roczne na podstawie informacji od płatnika.

Własna działalność

W JDG pojawia się „kręgosłup” księgowości: dokumenty kosztowe, ewidencje, terminy i poprawne opisy. W zależności od formy:

  • ryczałt – prowadzisz ewidencję przychodów, pilnujesz stawek i klasyfikacji usług,
  • skala/liniowy – zwykle KPiR, rozliczanie kosztów, amortyzacja, rozrachunki,
  • VAT (jeśli dotyczy) – ewidencje VAT i pliki JPK.

Jeżeli prowadzisz księgowość w Łodzi lub pracujesz z placówkami w regionie, liczy się też logistyka dokumentów. Coraz częściej lekarze wybierają rozwiązania online: skany, obieg dokumentów, elektroniczne archiwum – ale nadal ktoś musi dopilnować, by wszystko było spójne i terminowe.

5) Szybkie porównanie: kontrakt vs działalność

Obszar Kontrakt bez JDG Działalność (JDG)
PIT zaliczki liczy płatnik zaliczki liczysz sam + wybór formy
Koszty zwykle ograniczone możliwość rozliczania kosztów (skala/liniowy)
ZUS rozlicza płatnik rozliczasz sam, pilnujesz terminów
VAT zwykle bez Twoich obowiązków ewidencyjnych często zwolnienie, ale trzeba pilnować warunków
Formalności mniej więcej (ewidencje, przelewy, dokumenty)

6) Najczęstsze błędy lekarzy i realne konsekwencje

W praktyce biur rachunkowych najwięcej problemów pojawia się w trzech miejscach:

  • Źle dobrana forma opodatkowania – ryczałt „wygrywa” tylko wtedy, gdy struktura kosztów i przychodów ma sens. Przy błędnym wyborze różnica w podatku i składce zdrowotnej potrafi być bardzo odczuwalna.
  • VAT i „cel usługi” – przy usługach medycznych zwolnienie jest częste, ale nie automatyczne. Błędne zastosowanie zwolnienia może skończyć się zaległością podatkową i odsetkami.
  • Terminy i dokumenty w JDG – spóźnione rozliczenia, brak kompletnej dokumentacji kosztów, chaotyczne opisy na fakturach. Skutkiem mogą być odsetki za zwłokę, mandaty z Kodeksu karnego skarbowego, a w skrajnych przypadkach odpowiedzialność za nierzetelne rozliczenia.

Do tego dochodzi jeszcze ryzyko „zbyt etatowego” kontraktu B2B. Jeśli współpraca w praktyce wygląda jak stosunek pracy (podporządkowanie, stałe miejsce i czas, brak ryzyka gospodarczego), to w razie sporu rośnie ryzyko zakwestionowania modelu. Warto zadbać o prawidłową umowę i realne zasady współpracy.

7) Kiedy naprawdę warto iść w JDG, a kiedy lepiej zostać przy kontrakcie?

Własna działalność zwykle ma sens, gdy:

  • masz kilka miejsc świadczenia usług i chcesz uporządkować rozliczenia,
  • ponosisz koszty (gabinet, sprzęt, auto w działalności, oprogramowanie, podwykonawcy),
  • zależy Ci na elastyczności (forma opodatkowania, sposób rozliczeń, inwestycje),
  • chcesz budować markę i niezależność, a nie tylko „dyżury w grafiku”.

Z kolei kontrakt bez JDG bywa rozsądny, gdy cenisz prostotę, nie chcesz prowadzić ewidencji i nie masz realnych kosztów, które poprawiłyby wynik podatkowy w działalności.

8) Jak to poukładać bez nerwów: praktyczna checklista

  • Spisz, ile realnie masz kosztów miesięcznie i rocznie (nie „na oko”).
  • Sprawdź, czy Twoje usługi mieszczą się w opiece zdrowotnej (ważne dla VAT).
  • Porównaj nie tylko PIT, ale też składkę zdrowotną i ZUS.
  • Zadbaj o umowę: zakres, odpowiedzialność, sposób rozliczeń, zasady dyżurów.
  • Ustal proces dokumentów (zwłaszcza jeśli pracujesz hybrydowo lub zdalnie).

9) Gdzie w tym wszystkim miejsce na profesjonalne wsparcie księgowe?

Jeżeli rozważasz przejście na JDG lub chcesz sprawdzić, czy obecny model rozliczeń jest bezpieczny, wsparcie dobrego zespołu księgowego oszczędza czas i zmniejsza ryzyko kosztownych pomyłek. W praktyce liczy się nie tylko wklepanie dokumentów, ale też dopilnowanie terminów, poprawna kwalifikacja usług i spokojna komunikacja, gdy pojawiają się pytania z urzędu.

Jeśli działasz lokalnie, pomoc może zapewnić łódzkie biuro rachunkowe, które zna realia rynku i jednocześnie prowadzi obsługę online. W Łodzi wielu lekarzy pyta też o księgowość w Łodzi i cennik – i tu warto porównywać nie tylko ceny, ale zakres odpowiedzialności, komunikację i procedury bezpieczeństwa.

W razie potrzeby możesz oprzeć się na wsparciu biura księgowego z Łodzi, które prowadzi obsługę zarówno stacjonarnie (Piotrkowska 114), jak i zdalnie. Gdy chcesz uporządkować usługi księgowe w Łodzi lub rozliczać się online z dowolnego miejsca, ważne jest, żeby dokumenty i terminy były dopięte bez kompromisów.

A jeśli masz już działalność i chcesz po prostu spać spokojniej, dobrze działa stała opieka, jaką zapewnia doświadczone biuro rachunkowe – szczególnie wtedy, gdy pracujesz w kilku placówkach i rozliczenia muszą być spójne miesiąc po miesiącu.

Podsumowanie: „Kontrakt” kusi prostotą, JDG daje elastyczność i często lepszą kontrolę nad podatkami – ale tylko wtedy, gdy liczby się zgadzają, a księgowość jest prowadzona konsekwentnie. Jeżeli działasz w Łodzi lub w modelu Łódź i okolice księgowość, dobrze policzony wybór na starcie potrafi oszczędzić wiele nerwów (i pieniędzy) przez cały rok.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

0%