Szykują się zmiany w przepisach dla kierowców. Do listy obowiązkowego wyposażenia samochodu ma wrócić coś, co wielu już dawno wyrzuciło z auta.
Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad zmianą przepisów dotyczących wyposażenia samochodów osobowych. Projekt nowelizacji został już wpisany do wykazu prac legislacyjnych i zakłada jedno – apteczka ma znów stać się obowiązkowa.
To oznacza, że kierowcy – oprócz gaśnicy i trójkąta ostrzegawczego – będą musieli mieć w aucie także zestaw pierwszej pomocy. Nowe regulacje mają objąć wszystkie samochody osobowe, czyli pojazdy kategorii M1.
W Polsce przez lata obowiązywał przepis nakazujący wożenie apteczki. Został jednak zniesiony, przez co wielu kierowców przestało traktować ją jako standardowe wyposażenie auta.
Teraz resort infrastruktury chce to zmienić. Jak podkreślono, to odpowiedź na postulaty ekspertów oraz próba dostosowania przepisów do standardów obowiązujących w innych krajach Unii Europejskiej, gdzie apteczki są normą.
Warto przypomnieć, że już dziś obowiązek ich posiadania dotyczy m.in. autobusów, taksówek czy pojazdów nauki jazdy. Brak apteczki w takich przypadkach może skończyć się mandatem od 20 do 500 zł.
Według uzasadnienia projektu, dostęp do podstawowych środków medycznych w aucie może mieć kluczowe znaczenie w sytuacjach nagłych – nie tylko podczas wypadków drogowych, ale także przy drobniejszych zdarzeniach, które wymagają szybkiej reakcji.
Apteczka może pozwolić na udzielenie pierwszej pomocy jeszcze przed przyjazdem służb.
Na razie nie podano dokładnych wytycznych dotyczących zawartości apteczki. Te mają zostać określone w rozporządzeniu.
Można jednak spodziewać się, że – podobnie jak w innych krajach UE – znajdą się w niej podstawowe środki opatrunkowe, rękawiczki jednorazowe, opaski uciskowe czy maseczki do sztucznego oddychania.
Plan zakłada, że nowe przepisy zostaną podpisane w drugim kwartale 2026 roku. W praktyce oznacza to, że kierowcy powinni przygotować się na zmiany jeszcze przed wakacjami.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz SplitShire z Pixabay
Robimy, nie gadamy? U Wyrozębskiej chyba inaczej
Pani Anna jest radną miejską a mieszka w Karolewie? Jak to jest, kogo reprezentuje i czyją jest radną? Pan Ćwik miał kłopoty z tytułu meldunku a ta pani to święta krowa czy o co chodzi przepraszam? Może zajmiecie się tym tematem?
Mazurska
20:24, 2026-05-03
Robimy, nie gadamy? U Wyrozębskiej chyba inaczej
A czemu to musimy być na siłę szczęśliwi,młodzi z działek ogrodowych na Sikorskiego "Marzenie" na walnym zagłosowali aby prąd każdy miał na swojej działce ogrodowej,ale żeby nie było część użytkowniów działek nie ma takich aspiracji,kto ma rację ? Rozumiem kto chce niech płaci ze swojej kieszeni ale jest takie prawo,że można wykorzystać fundusz działkowy i jeszcze żeby nie było zapelują do Pana burmistrza Kętrzyna o dotację.Moja i nie tylko moja zdziałka jest ciągle zalewana i już na melorację Pan prezes i Zarząd nie mają pomysłu.
zbyszek rusiecki
19:19, 2026-05-02
Ponad 1,8 miliona złotych na przebudowę drogi
Kiedy starosta pomyśli o drogach kluczowych dla wizerunku i turystyki powiatu czyli w kierunku Świętej Lipki i Gierlozy? O kierunku Giżycka zastępczą drogą do Rynu już lepiej nie wspominać no to odzwierciedla to sztuczne pasmo sukcesów jego ekipki co to razem potrafią tylko więcej nałgać!!!
Wyborca
23:21, 2026-05-01
Robimy, nie gadamy? U Wyrozębskiej chyba inaczej
Warto popytać w Urzędzie o pewne awanse i podwyżki
Martyna
16:51, 2026-05-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz