Zamknij

Chcą wprowadzić „zielone światło ostrzegawcze”. Ma pomóc druhom OSP szybciej dotrzeć do akcji

Źródło: remiza.pl 09:00, 11.02.2026
Skomentuj Nowy sygnał świetlny dla strażaków OSP. Ma ułatwić dojazd do akcji Fot. ddwloclawek.pl / siecportali.pl

Strażacy ochotnicy mieliby szybciej docierać do akcji we własnych autach. W Sejmie trwają prace nad przepisami, które mogą wprowadzić specjalne „zielone światło” ostrzegawcze.

Od kilku tygodni w środowisku strażackim mówi się o koncepcji tzw. Green Lights dla druhów Ochotniczych Straży Pożarnych. Jak informował branżowy serwis remiza.pl, w Polsce trwają prace nad przepisami, które pozwoliłyby strażakom ochotnikom używać w prywatnych samochodach migającego zielonego światła w drodze do akcji lub do remizy.

Podobne rozwiązania funkcjonują w niektórych regionach Kanady i Stanów Zjednoczonych. Zielone światło nie oznacza tam pojazdu uprzywilejowanego, ale sygnalizuje innym kierowcom, że autem porusza się strażak jadący na wezwanie i prosi o ułatwienie przejazdu.

Co to oznacza w praktyce?

Najważniejsze jest to, że takie światło nie dawałoby prawa do łamania przepisów drogowych. Druh nadal musiałby stosować się do znaków i ograniczeń prędkości. Zielony sygnał miałby wyłącznie charakter ostrzegawczy i informacyjny – coś w rodzaju prośby o zrobienie miejsca na drodze.

W założeniu ma to skrócić czas dotarcia ochotników do remizy, szczególnie w małych miejscowościach i na terenach wiejskich, gdzie to właśnie OSP bardzo często jako pierwsza rusza do zdarzeń.

Polityczna zgoda na prace

O pracach nad takim rozwiązaniem publicznie wspominał poseł Bartosz Romowicz, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rozwoju i promocji OSP. W działania zaangażowany jest także wicemarszałek Senatu i strażak ochotnik Maciej Żywno.

Jak podaje remiza.pl, według nieoficjalnych informacji w koalicji rządzącej zapadła już polityczna zgoda na prowadzenie prac nad przepisami wprowadzającymi „zielone światło” dla strażaków OSP.

Na razie bez konkretnej daty

Choć pomysł zyskuje poparcie, na razie nie ma gotowego projektu ustawy ani informacji, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie. Temat jest jednak rozwojowy i może w najbliższych miesiącach wrócić na sejmową agendę.

Dla tysięcy druhów OSP w całej Polsce byłaby to istotna zmiana – nie dająca dodatkowych uprawnień, ale zwiększająca szanse na szybsze dotarcie tam, gdzie ktoś właśnie potrzebuje pomocy.

(Źródło: remiza.pl)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Duże pieniądze na cyberbezpieczeństwo Wodociągów

Sorry,ale jak pracowałem kiedyś w naszej Cukrowni to powiem,że do procesu technologicznego i energytycznego potrzeba wody,wody.Teraz będziemy mieć tłocznę rzepaku i skąd będzie zaopatrzenie w wodę,wodę ?Kiedy Cukrownia szła 2-3 miesiące pompa z jeziora Kwidzyńskiego wysysała połowę jeziora z Gubra i miejskich wodociągów.Nie znam się na procesie tłoczenia rzepaku,ale jak będzie produkcja rok cały to wody pójdzie nie mało a i tak kierownik produkcji będzie monitował,że tą ilość którą mu zapewniono to mało i mało.Może w ramach inwestycji trzeba wraz obwodnicą połączyć rurą Łynę z Kętrzynem.

zbyszek

16:42, 2026-02-11

Interesująca wystawa otwarta w szkole w Karolewie

Sitwa na zdjęciu. Tzw. samorząd to rak polskiej demokracji.

Sitwa

16:54, 2026-02-10

Interesująca wystawa otwarta w szkole w Karolewie

Kiedy wokół ziemie były pełne plonów i maszyny polskie robiły w polu wlaśnie wtedy zobaczyłem jak popisowo ciągnik Forguson orał przy Karolewie.Teraz kiedy jadę tam rowerem widzę,że te pole stoi zarośnięte i zapomniane.Taką to przygodę pamiętam jak nasz przemysł zaczynał być likwidowany przez traktory,które może miały tylko lepszą kabinę co chroniły od deszczy i wiatrów nic po za tym ale trzeba było postawić na zachód.O księdzu proboszczu,który nie mógł plebanii wybudować i znakiem tego mieszkał w wieży o tym teraz nikt nie uwierzy.Zawsze mnie dziwiło jakimi ogromnymi funduszami Karolewska Szkoła dysponowała.

ZBychu

15:15, 2026-02-10

Producent dmuchańców jako partner biznesowy

A tak na serio,już cały Internet opanowany przez serwery na Świecie jest kontrolowany przez ukraińskich kolesi,kto teraz czegoś nie może zrozumieć to mu wyjaśni AL.

Zbyszek

10:41, 2026-02-07

0%