Zamknij

Konferencja PAP: rynek sprzedaży i najmu mieszkań wzajemnie się uzupełniają

art. sponsorowany 11:37, 17.03.2023 Aktualizacja: 03:56, 23.10.2025
Konferencja PAP: rynek sprzedaży i najmu mieszkań wzajemnie się uzupełniają PAP/M. Kmieciński

Rynek najmu nie stanowi konkurencji dla rynku sprzedaży mieszkań, ale jest z nim komplementarny. Oba te segmenty pozwalają na zaspokojenie podstawowej potrzeby człowieka, jaką jest posiadanie własnego lokum - podkreślali uczestnicy debaty podczas konferencji Polskiej Agencji Prasowej „Rynek mieszkaniowy wobec wyzwań gospodarczych”. 

Debata „Rynek najmu - indywidualny czy instytucjonalny?” poświęcona była przede wszystkim perspektywie rozwoju w Polsce rynku najmu instytucjonalnego, czyli alternatywie wobec wynajmowania mieszkań od osób fizycznych. 

Jak wskazywała Alicja Kościesza, dyrektor ds. sprzedaży i marketing Resi4Rent, firmy mającej obecnie 30 proc. udział w rynku PRS (Private Rented Sector, zinstytucjonalizowana forma najmu), młodzi ludzie z pokolenia Z i millenialsów przedkładają „być” nad „mieć”. Zamiast obciążać się długoletnim kredytem na zakup mieszkania szukają innych rozwiązań, które umożliwiłyby im m.in. mobilność zawodową czy elastyczność w dostosowywaniu przestrzeni mieszkalnej do aktualnych potrzeb. „To klient może dostać tylko od dużej platformy” - stwierdziła panelistka. 

Aktualnie w 11 osiedlach Resi4Rent w sześciu miastach Polski mieszka pięć tysięcy osób. „To są osoby młode na starcie swojej ścieżki zawodowej, 3/4 z nich jest poniżej 34. roku życia, a tylko 8 proc. ma powyżej 45 lat” - mówiła dyrektor Kościesza i dodała, że w budynkach zamieszkuje łącznie 49 narodowości, co świadczy o tym, że zmienia się krajobraz polskich miast pod kątem wielokulturowości. 

Jak poinformowała, rosnące zainteresowanie najmem instytucjonalnym nie jest związane jedynie ze zmianą pokoleniową, zmniejszoną dostępnością kredytów czy napływem uchodźców z objętej wojną Ukrainy. Powodują je również coraz wyższe oczekiwania najemców. „Oczekują oni jakościowych zmian w relacji wynajmujący-najemca. Dużo się pisało o tzw. patonajmie czy takich zachowaniach właścicieli mieszkań jak ukrywanie usterek, nierozliczanie kaucji czy przychodzenie z niespodziewanymi wizytami” - zwracała uwagę Alicja Kościesza. 

Wspomniała też o częstej dyskryminacji przy wyborze osoby, która miałaby wynająć mieszkanie, np. wykluczenie osób posiadających zwierzęta czy cudzoziemców. „My mamy bardzo przejrzyste zasady współpracy, istnieje tylko jedno kryterium - dochodowe, czyli czy klient udźwignie zapłatę czynszu co miesiąc” - podsumowała przedstawicielka Resi4Rent. 

Sebastian Juszczak z Polskiego Związku Firm Deweloperskich podkreślał, że jego branża nie czuje się zagrożona konkurencją ze strony rynku najmu, gdyż oba te sektory się wzajemnie uzupełniają. Jednak wskazał, że - według danych GUS - w 2022 roku liczba rozpoczynanych budów spadła o ok. 30 proc., a większość klientów kupuje obecnie mieszkania za gotówkę i to na potrzeby inwestycyjne. „Takie zakupy wzmacniają rynek najmu indywidualnego. Rynek najmu instytucjonalnego dopiero raczkuje - udział lokali w posiadaniu demonizowanych w mediach funduszy inwestycyjnych wynosi jedynie ok. 0,7 promila w stosunku do wszystkich mieszkań w kraju. Stanowi jednak ważną część rynku pod kątem zapewnienia stabilnej, elastycznej formy zamieszkiwania” - mówił ekspert. 

„Deweloperzy starają się dopasować do trudnej sytuacji na rynku, popyt na sprzedawane mieszkania jest na razie zamrożony. Część deweloperów zaczyna tworzyć własne platformy najmu instytucjonalnego, jeszcze inni budują dla firm oferujących mieszkania na wynajem” - tłumaczył Sebastian Juszczak. 

Wyraził nadzieję, że ta komplementarność rynku pozostanie w przyszłości, a deweloperzy nie tylko będą budować inwestycje na sprzedaż, ale też na wynajem. 

Zdaniem Jakuba Ziółka, partnera zarządzającego, CRIDO Legal „rynek najmu zarówno indywidualnego, jak i instytucjonalnego, jest świetnym uzupełnieniem rynku własności i nie należy go postrzegać jako konkurencji”. Jednak - według niego - nie ma jasnych i precyzyjnych przepisów prawnych i podatkowych regulujących ten rynek, a należałoby by je stworzyć, dbając jednocześnie, by chroniły wszystkich uczestników rynku. „To, co powinno się zmienić w następnych latach to możliwość szerszego lokowania inwestycji, które będą przewidywać mieszkania na wynajem. Mamy sporo terenów w dużych miastach na tereny usługowe. Jeżeli jednocześnie potwierdzimy możliwość lokowania tam inwestycji PRS, które będą tworzone według powszechnie dostępnych standardów i według jasnych reguł gry, to jest coś, co temu rynkowi mocno będzie sprzyjać” - zaznaczył Jakub Ziółek. 

Źródło informacji: PAP MediaRoom 

(art. sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Energia, konstruktywne uwagi i tysiące pomysłów

Tysiące pomysłów,kto nam klucze dorobi,rowery naprawi,zegarek przeglądnie i naoliwi.Starzy fachowcy ida na emerytury a po nich choćby potop Panie. PS.Dzisiaj idziałem jak pani sklepowa z kluczem dorobionym szmotała się z zamkiem a jak był fachowiec w Ilonie za pierwszym razem zamech chodził.Pan Janusz od rowerów zamknął sklep a ilu mam i tayusi tam do niego latało aby sobie i swym pociechom wyregulować,posmarować rower.Pan zegarmistrz odchodzi po wielu latach w zawodzie na zasłużoną emeryturę.Ile lokali stoi już opustoszałych za rządów PO I PiS.

zbyszek

13:58, 2026-02-28

Kolejny konwój z Warmii i Mazur dotarł do Lwowa

Przepraszam,a Unia z całym zachodem za pomoc Ukrainie każe sobie płacić w rublach czy złocie zdeponowanym przez Rosję w Bankach na zachodzie.Warszawa na rozkaz osobisty Pana Hitlera sukcesywnie dom po domu była wyburzana,kto nam pomógł,musieliśmy Anglikokom jeszcze zapłacić czystym złotem,że ochranialiśmy ich niebo,miasta i wsie.

Zbyszek

13:35, 2026-02-28

Póki co, Paweł Lizak wciąż z mandatem

Ludzie kochani, poziom rady odbieram za bardzo prymitywny. Żeby na takim poziomie dyskutować zamiast merytorycznie prowadzić dialog. Pamiętajcie przy kolejnych wyborach żeby wybierać ludzi na poziomie i wykształconych. Naprawcie ten żenyjący poziomie, bo śmiech na całą Polskę.

Jolka

10:47, 2026-02-28

Póki co, Paweł Lizak wciąż z mandatem

Miło poczytać co tytuł artykułu oznajmuje.Cieszę się,że tak się dzieje ja jako postronny obserwator poczynań każdej gminy wokół Kętrzyna.Domniemam,że decydujący wpływ na taki zwrot miał i ma Pan starosta powiatu kętrzyńskiego i Rada,ale to wszystko w domyśle moim.Na pewno były konsultacje na telefon,zapytania,przemyślenia a teraz widzimy ile czasu tracimy,komuś bardzo zależało aby na miesiąc na dwa Radę Barcian zająć tematem innym jakie przed gminą stoją.

Zbychu

09:21, 2026-02-28

0%