Sport

Zamknij

Bez żadnych kompromisów! Zarząd Granicy odpowiada kibicom

. 19:38, 27.04.2026 Aktualizacja: 19:40, 27.04.2026
3 Bez żadnych kompromisów! Zarząd Granicy odpowiada kibicom Fot. KKS Granica Kętrzyn

Pięć porażek z rzędu, tylko jedna zdobyta bramka i aż 11 straconych, to bilans ostatnich meczów Granicy Kętrzyn w rozgrywkach IV ligi. Trudno dziwić się, że słaba postawa drużyny wywołuje frustracje wśród kibiców, którzy co prawda anonimowo, ale opisali swoje odczucia w mediach społecznościowych.

 

Czarę goryczy przelała ostatnia porażka. Kętrzynianie ulegli na wyjeździe drugiej drużynie Olimpii Elbląg aż 1:4.

- To, co dzieje się w KKS Granica Kętrzyn, to już nie jest tylko kryzys sportowy. To jest kompromitacja na wielu poziomach. Kolejna porażka nikogo już nie dziwi, bo brak jakiejkolwiek poprawy w grze tej drużyny widać gołym okiem. Ale jeszcze bardziej oburzające jest to, co klub robi poza boiskiem - czytamy w poście, opublikowanym na stronie Spotted: Kętrzyn i okolice, na Facebooku.

 

Wyłączone komentarze i plaga kontuzji

Kibice mają za złe zarządzającym klubem, że odebrano im możliwość komentowania postów na profilu zespołu seniorów.

- To najprostsza możliwa ucieczka od krytyki. Zamiast zmierzyć się z problemem i odpowiedzieć kibicom, zamyka się im usta. Czy tak wygląda szacunek do ludzi, którzy od lat wspierają ten klub? - pisze autor/autorzy posta.

Zarząd kętrzyńskiego klubu nie czekał długo na ustosunkowanie się do tego wpisu. Również na Facebooku zostało opublikowane oświadczenie.

- Krytyka tak. Dobrze gdy merytoryczna. Hejt nie. Bez żadnych kompromisów! - napisał Jarosław Moczarski, prezes zarządu KKS Granica.

W oświadczeniu zarządu klubu czytamy, że słaba postawa drużyny wynika z plagi kontuzji zawodników. Kadra drużyny seniorów liczy 22 graczy.

- Aktualnie od miesięcy kontuzjowani są Rafał Raiński, Igor Zapałowski, Mateusz Papliński, Dominik Szyszka-Wojtków. Od kilku tygodni kontuzje leczą Bartosz Klimowski, Oleg Chernopolskyi. Od kilku dni kontuzjowani są Damian Oracz, Paweł Aleksandrowicz. W ostatnim meczu, z różnych powodów, trener nie mógł liczyć również na: Igora Skomoroka, Adriana Włodarczyka i Pawła Czerniakowskiego - wyjaśnia zarząd Granicy.

Wychodzi więc na to, że ostatnimi czasy do dyspozycji trenera pozostawało tylko 11 zawodników. Jak czytamy we wspomnianym oświadczeniu, jest to problemów, z którymi boryka się dziś trener pierwszego zespołu kętrzyńskiego czwartoligowca.pełen obraz

 

Nie ma zgody na brak szacunku

Kibice uważają, że w aktualnej sytuacji mają prawo być wkurzeni. Mają prawo pytać, co się dzieje w klubie i dlaczego zespół wygląda tak, jak wygląda. I mają prawo oczekiwać odpowiedzi.

- Jeśli ktoś w klubie myśli, że wyłączenie komentarzy rozwiąże problem, to jest w ogromnym błędzie. To tylko pokazuje brak odwagi, brak odpowiedzialności i brak pomysłu na wyjście z tej sytuacji - argumentują swoją postawę.

Z drugiej strony, trudno odmówić racji osobom zarządzającym klubem. Ci nie godzą się na krytykę, urastającą do anonimowego hejtu.

- Social media klubowe to profil poświęcony aktualnościom z życia klubu i wszystkich jego grup. Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na hejt oraz brak szacunku wobec osób, które dziś pracują na rzecz klubu i go tworzą, wylewany na klubowym Facebooku. Tym bardziej, że prym w tym wiodą osoby, które nie mają odwagi występować pod własnym imieniem i nazwiskiem i posługują się fałszywymi kontami - czytamy w oświadczeniu zarządu.

W swojej odpowiedzi, zarząd klubu zaznacza, że droga do społecznej pracy w klubie oraz realnego wpływu na jego funkcjonowanie, decyzje i kierunki rozwoju, prowadzi przez statut Kętrzyńskiego Klubu Sportowego Granica.

- Wszystkich, którym na sercu leży dobro klubu, zachęcamy do solidarności i wspólnego działania na rzecz wyjścia z tej trudnej sytuacji, w której bez wątpienia się znajdujemy - podsumowuje swoje oświadczenie zarząd.

 

Burmistrz obiecał...

Na siedem kolejek przed końcem rozgrywek, Granica zajmuje dopiero dwunaste miejsce w tabeli IV ligi. Do drużyn liczących się w grze o awans, kętrzynianie tracą około 20 punktów.

- Burmistrz obiecał, że w swojej pięcioletniej kadencji, Granica będzie miała awans i będzie, ale do okręgówki - tak jeden z kibiców podsumował z sarkazmem rzekome obietnice Karola Lizureja.

Do zakończenia sezonu 205-2026 Granica rozegra jeszcze cztery mecze na swoim boisku i trzy wyjazdowe. W Kętrzynie kibice mają okazję obejrzeć zawsze intrygujące zmagania z Mrągowią czy Mazurem Ełk oraz z Romintą Gołdap i Sokołem Ostróda. Pierwsza okazja do podkreślenia jedności z drużyną nastąpi już 1 maja. Rywalem kętrzynian będzie właśnie zespół z Mrągowa. Robert Majchrzak

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

JacekJacek

0 0

To dobrze w tej Granicy czy źle?

20:16, 27.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

@Jacek@Jacek

1 1

To zależy gdzie ucho przyłożyć. Jedno pewne - Burmistrz obiecał awans. Zegar tyka ....

20:49, 27.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

PanowiePanowie

0 0

A co Burmistrz ma do Granicy niby?
W klubie ważna jest atmosfera i to ona ma duży wpływ na wyniki.

20:54, 27.04.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%