- Uczciwość w mediach to podstawa. Odszedłem z mediów, bo tej uczciwości od dziennikarzy oczekiwano coraz mniej. Jest takie powiedzenie, że polityka i muchę można zabić gazetą. Tego uczyłem młodych dziennikarzy - pamiętajcie, że odpowiedzialność za słowo jest siłą i słabością za razem - mówi Maciej Wróbel, z którym m.in. o jakości niektórych lokalnych mediów, roszczeniach przedszkoli i czekających nas opłatach za odbiór śmieci rozmawiał Robert Majchrzak.
Na przedostatniej sesji rady miejskiej były burmistrz Kętrzyna mówił, że powinien mu pan postawić herbatę, bo to on sprowadził Pana do naszego miasta.
Pracę na rzecz Kętrzyna w listopadzie zeszłego roku zaoferował mi burmistrz Ryszard Niedziółka, choć przyznam szczerze, że dość długo się nad tym zastanawiałem. Ostatecznie 11 grudnia 2018 roku zostałem zastępcą burmistrza. A co do Pana Krzysztofa Hećmana, to poznaliśmy się, gdy Rada Miejska wygasiła mu mandat za brak oświadczenia majątkowego złożonego w terminie i przestał być burmistrzem na kilka miesięcy. To był chyba 2007 rok. Byłem autorem cyklu materiałów do TVP, które obnażały ten stan prawny w Polsce. Po nich wszyscy samorządowcy wrócili na stanowiska. Pan burmistrz miał wobec mnie pewien sentyment po tej sprawie. Myślę nawet, że się lubiliśmy. Potem współpracowałem z lokalną telewizją KTK, aż kontakt się urwał.
Dziś sprawa oświadczenia majątkowego dotyczy Pana.
Jeden z lokalnych portali, który przez wiele tygodni działał bez rejestracji w sądzie, z maniakalną wręcz obsesją pyta o to czy złożyłem oświadczenie majątkowe w ustawowym terminie, a ten minął 10 stycznia. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to powtórzę to z całą odpowiedzialnością - tak! Zastępca burmistrza składa oświadczenie na ręce swojego szefa i ja to zrobiłem 7 stycznia.
Ten portalik, to w ogóle sobie Pana... upodobał.
Żona już jest zazdrosna (śmiech). Uczciwość w mediach to podstawa. Odszedłem z mediów, bo tej uczciwości od dziennikarzy oczekiwano coraz mniej. Jest takie powiedzenie, że polityka i muchę można zabić gazetą. Tego uczyłem młodych dziennikarzy - pamiętajcie, że odpowiedzialność za słowo jest siłą i słabością za razem. Łatwo jest popełnić błąd, którego nie da się już naprawić. Informacja dziś podana, za miesiąc zatoczy koło i po przetworzeniu przez wiele ust będzie miała zupełnie inny wymiar. Dlatego jak czytam informacje na tym portalu, to nie mogę traktować ich w granicach profesjonalnego dziennikarstwa, bo redaktor naczelny to sympatyk PSL i byłego burmistrza, z ramienia którego startował w wyborach. To nie jest więc dziennikarstwo, to propaganda.
Sesje rady miejskiej to ostatnio test normalności. Co sesja to ci sami mieszkańcy i te same tezy. Bywa bardzo nerwowo.
Znam takie przypadki z przeszłości. Pieniactwo polega na tym, żeby rozpętać temat tam, gdzie go nie ma, sprawić wrażenie afery, czegoś złego, po czym dodać "ja tylko pytam". Tak dziś wygląda działanie grupki osób walczącej o wpływy albo o powrót byłego burmistrza. Jeden z mieszkańców przecież przychodził do burmistrza Ryszarda Niedziółki po pracę, drugi w zamian za posadę deklarował lojalność i "teczki" na poprzednika. Burmistrz jednego i drugiego odesłał "na drzewo". A gdyby chciał, mógł przecież poprosić o te "teczki", by zrobić z nich polityczny użytek. Ale to nie ten charakter. To jest dobry człowiek. Taki po ludzku dobry, który chce zrobić dla Kętrzyna dużo dobrego i nie patrzy na politykę czy jakieś lokalne wojny.
Niektórzy zarzucają mu, że zbyt często ponoszą go emocje.
Bo emocje to rzecz ludzka. Człowiek, który całe życie pracował w gronie fachowców i ludzi kompetentnych, a nie obcował z "politykowaniem", może mieć pewnego rodzaju dyskomfort psychiczny, gdy ktoś, kto nie ma pojęcia o zarządzaniu firmą, żąda stanowiska prezesa w zamian za przychylność. Dziś więc ataków na niego, a co za tym idzie, również na mnie, jest tak wiele. Niezależny finansowo, partyjnie i towarzysko burmistrz to rzadkość i kłopot - zarówno dla opozycji jak i dla władzy, bo nie ma go jak kontrolować poza kontrolą prawną. Natomiast dla mieszkańców to idealna sytuacja - mają burmistrza, który działa wyłącznie w ich interesie.
Mówi się, że za cztery lata ma Pan zastąpić burmistrza w walce o reelekcję.
Bzdura. Nie ma takich planów. Wierzę, że burmistrz Niedziółka będzie chciał dokończyć proces zmian. Ja nie wiem co będę robił za cztery lata.
Krótko jeszcze o sprawach ważnych dla miasta. Pilotuje Pan sprawę roszczeń przedszkoli niepublicznych za lata 2009-2016. Jaka jest szansa na wygraną?
Dziś trudno to przesądzić. Kancelarie, które zaoferowały właścicielom przedszkoli walkę o te w sumie 23 miliony złotych, mają z tego tytułu sporą prowizję. Niestety przedszkola podpisały umowy i - jak mówią - zbyt kosztowne jest też wycofanie się z nich. Poza tym dwie osoby zrobiły cesję roszczeń na te kancelarie. To smutny obraz dla miasta, ale bez walki się nie poddamy. Ta będzie trudna i potrwa kilka lat.
Czy czeka nas podwyżka śmieci?
Niestety, ceny na składowiskach odpadów poszybowały w górę. Od stycznia w Spytkowie trzeba będzie zapłacić nie ponad 400 złotych, jak jest teraz, a ponad 800 złotych za tonę śmieci. To niestety znajdzie odzwierciedlenie w każdym mazurskim mieście, także w Kętrzynie. Liczymy jeszcze jakie to będą zmiany.
Czy zgodnie z zapowiedziami prowadzi Pan w KCK zajęcia dziennikarskie z młodzieżą?
Tak, robię to z wielką przyjemnością. To dwójka wspaniałych młodych ludzi. Ostatnio ćwiczyliśmy pisanie tekstów i wejścia na żywo. Cieszę się, że chcą chłonąć wiedzę. A ja mam z tego wielką radość.
Dziękuję za rozmowę.
Robimy, nie gadamy? U Wyrozębskiej chyba inaczej
Pani Anna jest radną miejską a mieszka w Karolewie? Jak to jest, kogo reprezentuje i czyją jest radną? Pan Ćwik miał kłopoty z tytułu meldunku a ta pani to święta krowa czy o co chodzi przepraszam? Może zajmiecie się tym tematem?
Mazurska
20:24, 2026-05-03
Robimy, nie gadamy? U Wyrozębskiej chyba inaczej
A czemu to musimy być na siłę szczęśliwi,młodzi z działek ogrodowych na Sikorskiego "Marzenie" na walnym zagłosowali aby prąd każdy miał na swojej działce ogrodowej,ale żeby nie było część użytkowniów działek nie ma takich aspiracji,kto ma rację ? Rozumiem kto chce niech płaci ze swojej kieszeni ale jest takie prawo,że można wykorzystać fundusz działkowy i jeszcze żeby nie było zapelują do Pana burmistrza Kętrzyna o dotację.Moja i nie tylko moja zdziałka jest ciągle zalewana i już na melorację Pan prezes i Zarząd nie mają pomysłu.
zbyszek rusiecki
19:19, 2026-05-02
Ponad 1,8 miliona złotych na przebudowę drogi
Kiedy starosta pomyśli o drogach kluczowych dla wizerunku i turystyki powiatu czyli w kierunku Świętej Lipki i Gierlozy? O kierunku Giżycka zastępczą drogą do Rynu już lepiej nie wspominać no to odzwierciedla to sztuczne pasmo sukcesów jego ekipki co to razem potrafią tylko więcej nałgać!!!
Wyborca
23:21, 2026-05-01
Robimy, nie gadamy? U Wyrozębskiej chyba inaczej
Warto popytać w Urzędzie o pewne awanse i podwyżki
Martyna
16:51, 2026-05-01
0 1
Ariel jesteś wymieniony w wywiadzie
Cieszysz się?
0 0
Ariel? Ta pipka co ją wyrzucili z WOŚP?
0 1
Bartoszyce nam nie straszne
0 1
Niezależny burmistrz jest kłopotliwy dla kliki układówców. Nie był wygodnym będąc starostą i grupa trzymająca władze go odsunela. Na szczęścia przelicżyli się. Liczyli że My Narod jesteśmy głusi i ślepi i nie widzielismy o czyje dobro walka trwa nadal.
0 0
Jaki on niezależny.
1 0
Macieju, Twój szef jet równie mściwy, a może nawet bardziej, niż tatuś Hećman. Niech chciej się przekonać
0 1
Chamstwo czy msciwosc nie ma nic wspólnego z niezależnościa. A o tym jest tu mowa.
1 0
Odbieranie sobie Panowie powagi tłumacząc się.
1 0
Jaki niezależny , to kpina. Co przyfrunął sobie o tak sobie z Olsztyn czy z Wydmin?
1 0
Ciekawe wyrzucili pierwsze słyszę.
Taka jest właśnie Wasza polityka
0 0
Ariel wypinaj się
1 0
Jaki nie zależny Maciej ? Żarty pewnie robi. Kto rządzi w mieście , jaka opcja polityczna rządzi w mieście. Co nie ma niezależnej osoby w Kętrzynie na stanowisko v-c e burmistrza?
A tak naprawdę rządzi Ryszard ( z swoją ekipą) bo PIS nawet nie ma v-ce burmistrza i nic do powiedzenia. Czy w kętrzyńskim PSIe nie ma ludzi którzy mogli piastować stanowisko v-ce burmistrza? Kętrzyn stracił dwa miejsca pracy: Maciej z poza Kętrzyna i żona z poza Kętrzyna zatrudniona w spółdzielni !
0 0
Mowa jest o niezależności burmistrza a nie Wróbla.
0 0
W Pisie to tylko jeden był co się nadawał.Ale już poszedł w pis...
0 0
Przepraszam na układy nie ma rady. PiS w obecnej radzie miasta ,to powiem prosto z mostu : przydupcy i lizusy obecnego burmistrza . Gonili hećbruka a związali się z jego" przydupcem" i do tego pozwalają na podrygi .Szanowni radni PiS w naszym mieście ,łącznie z starostą powiatu ,jak dalej będziecie wsperać , tego pana to za pięć lat skończycie jak hećbruk.
1 0
Nie denerwuj się były przecież obiecane 30 miejsc pracy przez Ryska i Jarosława Sachara.
Do końca kadencji jeszcze parę lat.
1 0
Ale popatrzcie wszyscy - Maciej tak ukochał Kętrzyn, że nawet ostatnio na posła nie startował !
A Wy tak na niego narzekacie.
1 0
Ale,ale plakaty z Panem Wróblem wiszą na tablicach po całym mieście bez przerwy na różne okoliczności związane czy to z działalnością miata czy jako trener przyszłych pisarzy i dziennikarzy.
0 1
Maciej to jest spoko gość.
0 1
Ariel ja czekam
1 0
Wczoraj był film pt "Kamerdyner" i co by nie mówić nasz aktor amator z Kętrzyna był widoczny
na planie dwa razy i trzeba powiedzieć,że swoja rolę ogarnął do perfekcji.
1 0
Dodam krótko do waszych komentarzy na dany temat. Obecny burmistrz miasta to "mruk" w swoich wypowiedziach ,dlatego wziął do reprezentowania siebie "PAPUGĘ" ,która wykorzystuję stanowisko dla własnych celów. Zastanawiam się czy miastem ,rządzi burmistrz Niedziółka ,czy rodzina papugi w tym mieście?. Może ostre słowa ale panie Ryszardzie ,proszę mięć kontrolę nad tym miastem i nie pozwolić podwładnym robić z siebie nazwę wprost "popaprańca" .Panie Ryszardzie władza to nie wszystko ale honor i poczucie odpowiedzianości ,pozostanie do końca życia.
0 1
Jeszcze trochę wody w Gubrze upłynie zanim ostatecznie pozbędziemy się układu, który dręczył nasze miasto przez 20 lat. Bartoszyce już mają dość...
0 1
Nie dziw sie, Przez tyle lat grono kolesi wiedzialo gdzie i do kogo po informacje pójść np. gdy jakiś przetarg był lub inna okazja ubicia interesu. Wiedzieli kto, z kim, kiedy i dlaczego. Wiedzieli o inwestycjach i ile z nich można wycisnąć. Kto za ile i dlaczego.
1 0
Kętrzyn znalazł się na 4 miejscu w Polsce ogłoszonej w roku 2017 przez Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN "czarnej listy" małych i średnich miast zagrożonych zapaścią społeczno-gospodarczą. Więc punktem honoru obecnych władz winno być podejmowanie wszelkich możliwych działań zmierzających do poprawy tego stanu rzeczy. Czy w tym katalogu działań mieści się prowadzenie warsztatów dziennikarskich, śmie w to wątpić. Należy więc zostawić te piarowskie działania a zając się rzeczywista praca na rzecz miasta i wspólnoty, za to bowiem mieszkańcy Panu płacą i to nie mało.
0 0
Akurat zmianę miejsca w tym niechlubnym rankingu i wyprowadzenie miasta z zapaści przewidywał program TAK dla Kętrzyna. Niedziółka zdaje się stawiał na dalsze oszczędności i mruganie okiem do korporacyjnego biznesu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz