Ponad rok trwał proces, w którym Jędrzejczak oskarżył mnie o zniesławienie. Chciał przeprosin, a w pewnym momencie nawet sporej kwoty pieniędzy. Sprawa zakończyła się 27 kwietnia, pod nieobecność kogokolwiek ze strony skarżącej. O jej wyniku Jędrzejczak zdążył już jednak poinformować kogo tylko się dało. Doszły mnie słuchy, że butny Kacperek, najwyraźniej rozochocony obrotem sprawy, wysyła do różnych ludzi maile z żądaniem, aby wypowiedzieli się na temat tego wyroku. Ci jednak... nie znają jego treści. Czas więc napisać co wydarzyło się naprawdę.
27 kwietnia sąd drugiej instancji utrzymał w mocy wyrok, wydany wcześniej przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie. Mimo, że w apelacji Jędrzejczak żądał dziesiątek tysięcy złotych nawiązki i rzewnych przeprosin, nic mu z tego nie wyszło.
Głównym zaczepieniem oskarżenia był artykuł z końca grudnia 2024 roku, który ukazał się na łamach Tygodnika Kętrzyńskiego oraz tutaj. Data publikacji okazała się mieć szczególne znaczenie w kontekście ostatecznego wyroku. Ale o tym później.
Ilustracją do wspomnianego artykułu było zdjęcie, na którym uwieńczone zostało chyba tajne spotkanie Wróbla, Szymańskiego i właśnie Jędrzejczaka. Ten ostatni został podpisany jako „przestępca alimentacyjny Kacper J”. W ustnym uzasadnieniu sąd uznał, że w pewnym okresie czasu określanie Jędrzejczaka kryminalistą i przestępcą alimentacyjnym było jak najbardziej zasadne. Jest na to twardy dowód w postaci faktów, potwierdzonych pisemnie przez rzecznika prasowego sądu. Później jednak wyrok uległ zatarciu i użycie wspomnianych określeń w opisie zdjęcia było po prostu błędem.
No cóż, stało się. Pisząc tekst błędnie zinterpretowałem termin zatarcia czynów Kacperka. Za ten błąd, jak to bywa w przypadku błędów, trzeba będzie teraz zapłacić. Ale nie dziesiątki tysięcy złotych, wzbogacając Jędrzejczaka, a jedynie skromną grzywnę. Co znamienne, nie będzie żadnych przeprosin, o które tak bardzo zabiegał Kacperek, ani oświadczenia, że „wszystko co o nim kiedykolwiek napisałem było nieprawdą”, bo takie pomysły też miał.
Co istotne, Jędrzejczaka, ani jego pełnomocnika (zapewne przypadkiem tego samego, który w imieniu Wyrozębskiej chciał mnie wsadzić za kraty, za to, że opisałem jak miejska radna zbudowała rodzinną fundację z miejskich pieniędzy) nie było na odczytaniu wyroku. Nie słyszał więc uzasadnienia. Nie przeszkodziło mu to jednak w fantazjowaniu na temat wydarzeń z sądu i rozpisywaniu się na ten temat.
Z mojej strony wyrok jest wyrokiem i z pełną odpowiedzialnością zamierzam go wykonać. Zrobię to jednak w przekonaniu, że jest to kara za błędną interpretację przepisów kodeksu karnego, a nie za zniesławienie Jędrzejczaka. Robert Majchrzak
Jędrzejczak ogłosił sukces! A jak było naprawdę?
Tak przegrać to jak wygrać. A swoją drogą to dziwne to prawo że kryminalista kiedyś tam przestaje być kryminalistą. Powinno być że przestępca to przestępca i tyle. Zwłaszcza za alimenty - bo to jedno z najbardziej ohydnych przestępstw.
AJ
21:11, 2026-04-29
Jędrzejczak ogłosił sukces! A jak było naprawdę?
To jakby Pan napisał były kryminalista to byłoby dobrze? Tak to rozumiem.
Obserwator
20:19, 2026-04-29
Jędrzejczak ogłosił sukces! A jak było naprawdę?
Że ten gnom ma jeszcze czelność po sądach latać. Ech
Piotr
19:39, 2026-04-29
Jędrzejczak ogłosił sukces! A jak było naprawdę?
Litości ! Co za ryj
Szymon
17:59, 2026-04-29
3 0
Litości ! Co za ryj
3 0
Że ten gnom ma jeszcze czelność po sądach latać. Ech
2 0
To jakby Pan napisał były kryminalista to byłoby dobrze? Tak to rozumiem.
2 0
Tak przegrać to jak wygrać. A swoją drogą to dziwne to prawo że kryminalista kiedyś tam przestaje być kryminalistą. Powinno być że przestępca to przestępca i tyle. Zwłaszcza za alimenty - bo to jedno z najbardziej ohydnych przestępstw.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz