Delegacja samorządu powiatowego udała się z darami do Włodzimierza Wołyńskiego na Ukrainie. Pomoc trafiła między innymi do najmłodszych mieszkańców miasta, które jest partnerem Powiatu Kętrzyńskiego.
- Udało się zorganizować kolejne wsparcie dla naszych samorządowych partnerów z Włodzimierza Wołyńskiego. W przedsięwzięcie zaangażowali się: Marta Kamińska, wójt gminy Barciany; Piotr Makaryk; Jan Osika (Hurtownia „Natalia”); Hurtownia „Paulina”; „Magra” Kętrzyn oraz samorządowcy Powiatu Kętrzyńskiego. Pomoc trafiła między innymi do najmłodszych mieszkańców Włodzimierza. Przecież przedszkolaki to grupa szczególna - relacjonuje Michał Kochanowski, starosta kętrzyński.
Jak zaznaczają uczestnicy delegacji, prawie wszystkie jednostki publiczne we Włodzimeirzu Wołyńskim działają w warunkach dużej niepewności. Dlatego główną część transportu stanowi wyposażenie do miejscowej placówki oświatowej.
- Niezmienne jest natomiast to, że lokalna administracja, pod kierownictwem Igora Palonki, dzielnie stawia czoła wyzwaniom współczesności - dodaje Michał Kochanowski. red
Nieznane historie wsi Mołtajny i Arklity
Mam pytanie,czy naprawdę wieża Kościoła św.Katarzyny w Kętrzynie musi być tak obarczona antenami elektronicznymi,które z racji zabytku historycznego są chyba objętr jakimś dozorem konseratora. Ja rozumiem,że to jest nasz najlepszy punkt aby sterować dronami na Rosję ale przecież mamy wieżę ciśnień niech tam wojsko czepia swoje anteny,Kościół to jest Kościół.
Zbyszek
12:52, 2026-03-28
Radny i sołtys chcą uratować kościół w Gudnikach
Czemu zabytku nie konserwował i nie utrzymywał we właściwym stanie jego właściciel?
jjr
12:07, 2026-03-28
Radni z Barcian zdecydowali: Lizak bez mandatu!
Z tą karmą, to mocno pojechane.
Słabe
23:26, 2026-03-27
Ważny głos o roli kobiet w samorządzie
Stare raszple muszą odejść.
K2
18:14, 2026-03-27
1 1
Trchę lepiej się czyta jak wysyłane są dary pokojowe na Ukrainę a co by tu nie mówić zawsze Polacy
uważali się w lepszej sytuacji w Polsce po II Wojnie Światowej niż ich rodziny,które pozostały na Białrusi,
Litwie czy Ukrainie nie mówiąc o dalszej części wschodu Rosji,gdzie tam też żyją nasi Rodacy.
O pomocy dla Polaków na Białorusi to slyszałem jakieś 15 lat temu,kiedy prywatna incjatywa naszych
żeglarzy z Ketrzyna tam pojechała z darami.Wystarczyło by słuchać o co Papież nas prosi i nie byłoby
wojen,bo z biedą sobie poradzimy jak sie darem serca podzielimy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz