Fot. © European Union / Fred Guerdin
W czwartek 28 maja br. w południe upływa termin zgłaszania kandydatur w naborze na stanowisko sekretarza generalnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR). Wybrana osoba zostanie zatrudniona na pięcioletnią kadencję i będzie odpowiedzialna za kilkuset pracowników tej unijnej instytucji oraz budżet wynoszący ok. 140 mln euro.
Kandydat musi być obywatelem UE, korzystać z pełni praw i posiadać odpowiednie kwalifikacje etyczne. Oczekuje się od niego zdolności przywódczych oraz wiedzy o polityce i procesach decyzyjnych Unii. Wymagane jest wykształcenie wyższe oraz minimum 15-letnie doświadczenie zawodowe, w tym 5 lat na wyższym stanowisku kierowniczym. Niezbędna jest biegła znajomość jednego języka UE oraz zadowalająca drugiego, w tym obowiązkowo angielskiego lub francuskiego. Należy również mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej i spełniać wymogi zdrowotne.
Szczegółowe wymagania oraz opis procedury wyboru zostały opublikowane na stronie internetowej KR pod TYM ADRESEM.
Trwająca obecnie rekrutacja stanowi szansę na powiększenie wciąż nikłego grona Polaków na najwyższych stanowiskach urzędniczych w Unii Europejskiej. Jak wynika z ostatniego raportu European Democracy Consulting dot. geograficznych aspektów przywództwa w UE z 2024 r., Polacy stanowią jedynie niespełna 5 proc. pracowników Komisji Europejskiej, chociaż stanowią 8,2 proc. ludności UE. Dla porównania, Włochy odpowiadają za 13,9 proc. personelu tej instytucji, Hiszpanie - 8,2 proc., a Rumunia, kraj o dwa razy mniejszej populacji niż Polska, który przystąpił do UE trzy lata po naszym kraju - 4,9 proc.
Europejski Komitet Regionów jest organem doradczym UE, powołanym do życia w 1994 r. na mocy Traktatu z Maastricht i reprezentującym interesy władz lokalnych i regionalnych w procesie legislacyjnym UE. Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej są zobowiązane do zasięgania opinii KR w ramach procesu stanowienia prawa w sprawach dotyczących m.in.: spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej, funduszy strukturalnych, transportu, zatrudnienia, polityki społecznej, edukacji, zdrowia publicznego, środowiska i energii. KR stoi na straży zasady pomocniczości - jeżeli uzna, że nie jest ona przestrzegana, ma prawo wnieść sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Komitet składa się z 329 członków i 329 zastępców reprezentujących samorządy lokalne i regionalne państw członkowskich. Polska ma w KR 21 przedstawicieli oraz 21 zastępców.
Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP
Marta Kamińska stawia opór adwersarzom
Jeśli robi to Pan Radny to w 100% popieram. Za to w jak perfidny sposób wytyczono przeciw niemu działa całym kolesiowskim aparatem przeciw jednemu czowiekowi. Radny jest po to aby mieć swój pogląd na sprawy chowane i zamiatane pod dywan. A jak było widać ekipa co Razem może więcej pokazała do czego jest zdolna gdy człowiek dostrzega ich nieuczciwe ruchy. Bardzo słusznie niech wójtowa się teraz tłumaczy.
Wyborca
09:42, 2026-05-15
Samorządowcy łączą siły w sprawie linii kolejowej
Kętrzyn to 25000 mieszkańców, Węgorzewo 10000 mieszkańców. Po drodze największa wioska Radzieje 350 mieszkańców. Po co ludzie w Kętrzyna mają jeździć do Węgorzewa i odwrotnie? Jedynie dzieciaki latem pojadą do Czernik na jezioro. Pieniądze w błoto.
Krzychu
07:10, 2026-05-15
Kłopotliwi cudzoziemcy opuścili Kętrzyn
Czemu wogole przebywali przestepcy w osrodku? Jak dlugo tu przebywali i kto za to placi? Czemu rzeczniczka omija takie dane? Świadome ukrywanie koszów?
Czytelnik
20:44, 2026-05-14
Marta Kamińska stawia opór adwersarzom
Czy ten typ przestanie się w końcu kompromitować?
Kętrzyniak
08:40, 2026-05-14