O tym się mówi

Zamknij

Karty kredytowe pod lupą. UOKiK stawia poważne zarzuty

Źródło: Radio ZET/UOKiK 14:23, 15.06.2026 Aktualizacja: 14:24, 15.06.2026
Karty kredytowe pod lupą. UOKiK stawia poważne zarzuty Image by Markus Winkler from Pixabay.com

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyjrzał się firmom oferującym karty kredytowe. Zdaniem urzędników klienci mogli nie znać pełnych kosztów korzystania z tych produktów.

UOKiK wszczął postępowanie

Jak informuje Radio ZET, UOKiK prowadzi postępowanie wobec firm Easy Payment i Fincard. Urząd sprawdza, czy przedsiębiorcy nie omijali przepisów dotyczących maksymalnego oprocentowania kredytów konsumenckich.

Według ustaleń urzędu obie spółki miały pobierać dodatkowe opłaty związane z korzystaniem z kart kredytowych. Problem polega na tym, że opłaty te mogły działać podobnie jak odsetki, zwiększając rzeczywisty koszt kredytu.

O co chodzi w sprawie?

Karta kredytowa jest traktowana przez prawo jako forma kredytu konsumenckiego. Oznacza to, że wysokość odsetek i części opłat podlega określonym ograniczeniom.

UOKiK wskazuje, że w przypadku badanych firm część prowizji i opłat była uzależniona od wykorzystanego limitu kredytowego. Im więcej pieniędzy pożyczał klient, tym wyższe były nie tylko odsetki, ale również dodatkowe należności.

Stanowisko urzędu

UOKiK wskazuje, że konsumenci mogli być wprowadzani w błąd co do rzeczywistych kosztów korzystania z kart kredytowych.

Zdaniem urzędu klienci mogli nie otrzymywać pełnej informacji o tym, ile faktycznie kosztuje korzystanie z limitu kredytowego. To właśnie dlatego wszczęto postępowanie wyjaśniające.

Co dalej?

Na tym etapie nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Jeśli jednak zarzuty się potwierdzą, firmom może grozić kara sięgająca nawet 10 proc. rocznego obrotu za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Dla osób korzystających z kart kredytowych to sygnał, by dokładnie sprawdzać tabele opłat i prowizji oraz zwracać uwagę nie tylko na oprocentowanie, ale także na dodatkowe koszty związane z produktem.

(Źródło: Radio ZET/UOKiK)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?

Poczekajmy i zobaczymy. Jeszcze dwa czy trzy lata Burmistrz będzie Burmistrzem. Jak żona nie dostanie awansu, to mówi prawdę a jak jakimś cudem dostanie, to znaczy kłamcą.

Ulka

22:34, 2026-06-15

Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?

Burmistrz się rłumaczy, ale nie potrzebnie. Tylko winni się tłumaczą. Z Pana oświadczenia wynika, że żona została przeniesiona jak jeszcze fizycznie nie wróciła do pracy. To dziwne zdarzenie. Liczę też, że zawodowo w urzędzie i tak fizycznie też zbyt długo nie pracowała. Źle ro wygląda, nawet jak zgodnie z prawem to nieetyczne.

Justyna

21:39, 2026-06-15

Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?

Pan redaktor to umie jak chce kogoś ładnie wypromowac poprzez swoją gazetę,przecież w USC liczy się kto jest kierownikiem i to była postac związana na lata z tym urzędem i tak to było.Teraz raptem zastępca ma medialny rozgłos więcej jak Pan kierownik.Pamiętam wszystkich kierowników za wyjądkiem tego który jest obecnie a może on odchodzi na emeryturę i szykuje się ta Pani na jego miejsce,bo jak to tak bez wiedzy i aprobacji obecnego kierownika awansować zastępcę-dziwna sprawa (???)

Zbyszek

15:24, 2026-06-15

Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?

Musieli ją przenieść na inne stanowisko aby po powrocie niby nie było zależności bezpośredniej od męża. Jakby jej teraz nie było? Ale żeby szykować od razu awas to byłby przekręt po całej linii. Czy radni to dopilnują?

Kaśka

10:53, 2026-06-15

0%