Telefon, rower, opony kupione od osoby prywatnej mogą oznaczać obowiązek zapłaty podatku. Ministerstwo Finansów chce jednak podnieść limit, od którego trzeba składać deklarację PCC.
Jak informuje Business Insider, Ministerstwo Finansów pracuje nad zmianą przepisów dotyczących podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Chodzi o zakupy używanych rzeczy od osób prywatnych – takich jak telefon, rower, sprzęt RTV czy opony.
Dziś obowiązuje zasada, że jeśli kupimy rzecz ruchomą od osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej za kwotę przekraczającą 1000 zł, musimy złożyć deklarację PCC-3 i zapłacić 2 proc. podatku. W praktyce oznacza to, że przy zakupie za 1100 zł podatek wynosi nieco ponad 20 zł.
Z informacji zawartych w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów wynika, że resort finansów planuje podnieść próg zwolnienia z PCC z 1000 do 3000 zł. Projekt nowelizacji ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych widnieje pod numerem UD 372.
Powód? Jak wskazuje resort, egzekwowanie podatku od tak niskich kwot bywa nieopłacalne. Koszty wysyłki pism, prowadzenia postępowania i obsługi administracyjnej często zbliżają się do kwoty należnego podatku albo ją przekraczają. Podniesienie limitu ma więc uprościć system i ograniczyć nieefektywne postępowania.
Z zapowiedzi wynika, że rząd ma przyjąć projekt w drugim kwartale roku. Nie podano jeszcze konkretnej daty wejścia w życie nowych przepisów.
Ważne: podatek PCC dotyczy tylko zakupów od osób prywatnych. Jeśli kupujemy rzecz od firmy, w cenie zawarty jest VAT i w takiej sytuacji PCC nie obowiązuje.
Obowiązek podatkowy spoczywa na kupującym. To on musi złożyć deklarację i zapłacić podatek w ciągu 14 dni od zawarcia umowy.
Zmiany planowane przez Ministerstwo Finansów dotyczą wyłącznie PCC, czyli podatku płaconego przez nabywcę. Inaczej wygląda sytuacja sprzedawcy.
Osoba sprzedająca rzecz przed upływem sześciu miesięcy (licząc od końca miesiąca, w którym ją kupiła) musi zapłacić podatek dochodowy. Po upływie tego okresu sprzedaż nie podlega opodatkowaniu PIT.
Dodatkowo warto pamiętać, że platformy sprzedażowe przekazują fiskusowi informacje o aktywności użytkowników, jeśli roczna sprzedaż przekroczy równowartość 2000 euro lub 30 transakcji. W takich przypadkach urząd skarbowy może sprawdzić, czy sprzedaż nie ma charakteru działalności gospodarczej.
Planowane podniesienie limitu PCC oznacza, że przy drobniejszych zakupach z drugiej ręki formalności będzie mniej. W przypadku droższych transakcji obowiązki podatkowe nadal jednak pozostaną.
Póki co, Paweł Lizak wciąż z mandatem
Że niby co przeodnicząca?
Iza
22:09, 2026-02-27
Póki co, Paweł Lizak wciąż z mandatem
Też bym sama odeszła i nie poniżała się. Prawo jest prawem. Wie jak jest i co?
Wstyd i hańba
20:13, 2026-02-27
Póki co, Paweł Lizak wciąż z mandatem
Powinien oddać hajs do Gminy za te wszystkie miesiące co nielegalnie był Radnym
Antylizak
19:54, 2026-02-27
Póki co, Paweł Lizak wciąż z mandatem
Idąc za ciosem sprawdźmy pozostałych radnych! Niech Pani przewodnicząca będzie kolejna
NieTeProgi
19:09, 2026-02-27
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz