Mróz trzyma, a opału brakuje. W wielu regionach Polski pellet sprzedawany jest już tylko „na zapisy”, a ceny potrafią być nawet trzykrotnie wyższe niż jeszcze niedawno.
W czasie silnych mrozów w wielu częściach kraju zaczyna brakować pelletu do ogrzewania domów. Jak opisuje money.pl, na lokalnych grupach w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej ogłoszeń od osób, które próbują odkupić choć kilka worków opału, by przetrwać najbliższe dni. Nie chodzi już o robienie zapasów na zimę, ale o bieżące ogrzewanie domów przy temperaturach sięgających nawet minus 20 stopni.
Z relacji przytaczanych przez portal wynika, że w wielu gospodarstwach zapasy pelletu są na wyczerpaniu. Jeden z rozmówców mówi wprost, że skład opału, z którego zwykle korzystał, oferuje teraz jedynie kilka worków i to dopiero za kilka dni, bez transportu, wyłącznie po wcześniejszym zapisaniu się na listę. Przy obecnych mrozach jeden worek ma wystarczać zaledwie na dobę ogrzewania domu.
Jak czytamy w materiale money.pl, problemów nie rozwiązuje też szybki zakup w marketach budowlanych. W sieciach takich jak Castorama czy OBI przy wielu produktach widnieje informacja o braku towaru. Również sprzedaż internetowa nie daje większych szans na natychmiastową dostawę.
Na platformach sprzedażowych, m.in. na Allegro, część ofert zakłada realizację zamówienia dopiero za kilka tygodni. Są też propozycje szybszej dostawy, ale wtedy cena gwałtownie rośnie. Według danych przytoczonych przez portal pół tony pelletu można znaleźć za około 1200 zł z dostawą w ciągu dwóch tygodni, natomiast przy opcji „od ręki” ceny potrafią sięgać nawet kilku tysięcy złotych za tonę. Jeszcze niedawno standardem było około 1600 zł za tonę.
Serwis, powołując się na branżowe źródło panpellet.pl, wskazuje, że przyczyną skoku cen są problemy z produkcją i importem pelletu, w tym z Ukrainy. Przerwy w dostawach energii mają ograniczać pracę zakładów, co przekłada się na mniejszą podaż surowca na rynku. Dodatkowo rosnące zapotrzebowanie w czasie silnych mrozów powoduje, że towar znika niemal natychmiast po pojawieniu się w sprzedaży.
O trudnościach z zakupem pelletu informują też sprzedawcy w różnych częściach kraju, na co wcześniej zwracał uwagę także portal WP Finanse cytowany przez money.pl. W niektórych składach opału obowiązują limity sprzedaży, a czas oczekiwania na realizację zamówienia liczony jest już w tygodniach.
Sytuacja jest szczególnie dotkliwa, bo – jak przypomina portal – w ostatnich latach kotły na biomasę, w tym na pellet, cieszyły się w Polsce bardzo dużą popularnością.
W ramach programów wsparcia wielu właścicieli domów zdecydowało się na takie źródło ogrzewania, licząc na stabilne koszty i dostępność paliwa. Teraz, przy długotrwałych mrozach i zaburzeniach w dostawach, część z nich musi ratować się pomocą sąsiadów i doraźnymi zakupami po znacznie wyższych cenach.
Kętrzyńskie Morsy zagrały z Orkiestrą
U nas najprościej jest postawić zakaz kąpieli i po sprawie. Widzialem tu też zakaz ze skreślonym łabędziem, po czym łabędzie wyprowadzono do Czernik. Może czas już postawić jakiś transparent i czekać na rychłe zmiany? Rozumiem że jeziorko jest głebokie i jest od brzegu spadek ale istnieją plywajace baseny ograniczajace dno i przy samym wejsciu moglby taki byc. Takie rozwiząnia sa na sztucznych akwenach np nad Soliną i jakoś funkcjonuje a u nas nic sie nie oplaca?
Wyborca
06:45, 2026-01-30
Od 2 lutego druga tura ferii!
A co ma 2 tura ferii do naszego powiatu? Jakie atrakcje powiat przygotowal przyjezdnym? Uruchominie pociagu ktory funkcjonowal 100 lat ale gdy laicy zabrali sie za elektryfikacje to wyrzneli wszystkie drzewa i usuneli nawet stare korzenie z nasypow? Moze zrobmy z tego atrakcje lokalna?
Wyborca
22:34, 2026-01-28
150 osób obserwowało pokaz służb ratunkowych
W wieku tych chłopaków,to bylo bardzo dawno temu na tym naszym jeziorku wpadłem do przerębla które zrobione były aby ryba miała więcej tlenu,traf chciał,że sam się z pod lodu wydostałem jakim cudem ja nie wiem,cały mokry bałem się pokazać w domu to po drodze wstąpiłem do Kościoła św.Katarzyny bo myślałem,że tam po jakmś czasie wyschnę ale pomimo,że modliłem się żarliwie ubranie moje mnie nie grzało więc zmądrzałem na tyle aby pojawić się w domu.Babcia jak mnie w takim stanie zobaczyła to az się pożaliła czemu wcześniej nie przyszedłem a ja normalnie formalnie przeczuwałem,że za takie sprawowanie w domu będzie lanie a tu jakimś cudem usłyszałem politowanie.
Zbychu
07:27, 2026-01-26
Kętrzyńskie Morsy zagrały z Orkiestrą
Trzeba się zastanowić nad podobną inicjatywą morsowania na naszym jeziorku w Kętrzynie,gdzie już stoi Kawiarnia przy samym brzegu jeziorka,może Pan burmistrz sam na otwarciu zasponsoruje ciepłą kawę i herbatę dla sympatyków morsowania,byłaby to świetna reklama obiektu i inincjatywy zdrowego spędzania czasu no i hartowania zaufania do władz naszego miasta.
Wodnik
05:38, 2026-01-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz