W Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Karolewie została otwarta wystawa „Znani nieznani. Polacy światu”. Wystawa prezentuje wkład Polaków, mieszkających poza granicami kraju, w rozwój nauki i kultury.
Wystawa, której uroczyste otwarcie nastąpiło 9 lutego, dostępna jest dla uczniów, nauczycieli, rodziców i lokalnej społeczności. Oficjalnego otwarcia dokonał Ryszard Kawczyński, dyrektor ZSCKR w Karolewie, a rangę wydarzenia podkreśliła obecność księdza kanonika doktora Kazimierza Żuchowskiego, proboszcza parafii pw. św. Stanisława Kostki w Karolewie; Pawła Bobrowskiego, wójta gminy Kętrzyn; Michała Kochanowskiego, starosty kętrzyńskiego; Marka Olszewskiego, zastępcy burmistrza Kętrzyna; Stanisława Tołwińskiego, prezesa Aeroklubu Krainy Jezior oraz dyrektorów lokalnych szkół podstawowych: Olgi Wanago (SP w Nakomiadach), Jerzego Pruszyńskiego (SP w Kruszewcu) i Marty Żukowskiej (SP w Garbnie). W uroczystym otwarciu uczestniczyli także nauczyciele i przedstawiciele samorządu uczniowskiego ZSCKR w Karolewie.
Ekspozycja składa się z plansz, prezentujących dokonania 44 wybitnych Polaków, docenianych i podziwianych na świecie, a często nieznanych w Polsce. Galeria biogramów jest wspólnym projektem Polskiej Akademii Nauk oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a dzięki porozumieniu z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi dostępna jest również w Sieci Szkół Rolniczych. Autorką koncepcji naukowej przedsięwzięcia jest dr hab. Hanna Krajewska, dyrektor Archiwum Polskiej Akademii Nauk.
Celem wystawy, jak podkreślają jej twórcy, jest przybliżenie współczesnym dokonań i osiągnięć naszych rodaków, którzy zasłużyli sobie na miejsce w pamięci potomnych, zaprezentowanie ich biografii i pokazanie pracy, którą wykonywali dla dobra ludzkości. To niezwykle cenna inicjatywa, ukazująca życiorysy naszych rodaków, emigrantów, przyczyniających się na obczyźnie do rozwoju cywilizacyjnego miejsc, w których przyszło im żyć. Historia Polski pełna jest dramatycznych wydarzeń, mających wpływ na losy Polaków, szczególnie wtedy, gdy nasze ziemie znajdowały się pod zaborami, a walka o wolność, podejmowana przez kolejne pokolenia, kończyła się często przymusową emigracją, bądź zsyłkami. Bohaterowie ekspozycji, żyjąc poza krajem, wykorzystując swoje talenty i umiejętności, pracowali jako inżynierowie, lekarze, architekci, byli badaczami, odkrywcami, naukowcami, sportowcami i wynalazcami. Tam, gdzie działali, stawali się znani i poważani, a ich dokonania wniosły trwały wkład w rozwój światowej nauki i kultury.
Prezentowane na wystawie sylwetki budzą refleksje na temat ludzkich pasji, tożsamości oraz kształtowania postaw patriotycznych współczesnego pokolenia Polaków. Wystawa stanowi istotny element edukacji historycznej i społecznej, podkreślając, że konsekwentna praca w różnych dziedzinach przynosi wymierne efekty i służy budowaniu wizerunku Polski i Polaków mieszkających w różnych zakątkach świata. Poznanie biogramów dostępnych dzięki tej ekspozycji, pozwala na podróż w czasie i zagłębienie się w niezwykle pasjonującej historii naszych rodaków żyjących w XIX i XX wieku.
Nowatorska, bardzo bogata merytorycznie, forma prezentacji dokonań bohaterów ekspozycji oraz obfity materiał archiwalny może stać się prawdziwą inspiracją, przede wszystkim dla młodego pokolenia, stającego współcześnie przed życiowymi wyborami. Każdy znajdzie tu źródło inspiracji i dumy z dorobku naszych rodaków, którzy uporem, pracą i talentem rozsławiali imię Polski pod różnymi szerokościami geograficznymi.
Kogo konkretnie dotyczy wystawa? Najlepiej dowiedzieć się tego odwiedzając bibliotekę ZSCKR w Karolewie. Ekspozycja dostępna jest do 27 lutego, w godzinach 7.30 – 14.30. Wstęp wolny. Lucyna Olszewska
Interesująca wystawa otwarta w szkole w Karolewie
Kiedy wokół ziemie były pełne plonów i maszyny polskie robiły w polu wlaśnie wtedy zobaczyłem jak popisowo ciągnik Forguson orał przy Karolewie.Teraz kiedy jadę tam rowerem widzę,że te pole stoi zarośnięte i zapomniane.Taką to przygodę pamiętam jak nasz przemysł zaczynał być likwidowany przez traktory,które może miały tylko lepszą kabinę co chroniły od deszczy i wiatrów nic po za tym ale trzeba było postawić na zachód.O księdzu proboszczu,który nie mógł plebanii wybudować i znakiem tego mieszkał w wieży o tym teraz nikt nie uwierzy.Zawsze mnie dziwiło jakimi ogromnymi funduszami Karolewska Szkoła dysponowała.
ZBychu
15:15, 2026-02-10
Producent dmuchańców jako partner biznesowy
A tak na serio,już cały Internet opanowany przez serwery na Świecie jest kontrolowany przez ukraińskich kolesi,kto teraz czegoś nie może zrozumieć to mu wyjaśni AL.
Zbyszek
10:41, 2026-02-07
Dlaczego warto pracować z agencją marketingową
Warto było zlikwidować zdolności wojskowe jakie Polam-Farel dysponował w postaci skromnych warsztatów,które pracowały na rzecz wojska.Dziś cała Europa stawia na zbrojenie a w Kętrzynie w latach 1990 roku postawiono na rozbrojenie.Dziwnym trafem była jeszcze Narzędziownia jako odrębna jednoska w której było mnustwo maszyn i ludzi,którzy na 2-3 zmiany je obsługiwały i gdzie to wszysto się podziało dzisiaj byłoby jak znalazł i pracę by miały całe pokolenia.Philips wtedy nas wykupił i robi co chce ale to już nie nasza fabryka i Polacy nie są właścicielami.
Frezer-tokarz
06:25, 2026-02-05
Kętrzyńskie Morsy zagrały z Orkiestrą
U nas najprościej jest postawić zakaz kąpieli i po sprawie. Widzialem tu też zakaz ze skreślonym łabędziem, po czym łabędzie wyprowadzono do Czernik. Może czas już postawić jakiś transparent i czekać na rychłe zmiany? Rozumiem że jeziorko jest głebokie i jest od brzegu spadek ale istnieją plywajace baseny ograniczajace dno i przy samym wejsciu moglby taki byc. Takie rozwiząnia sa na sztucznych akwenach np nad Soliną i jakoś funkcjonuje a u nas nic sie nie oplaca?
Wyborca
06:45, 2026-01-30
0 0
Kiedy wokół ziemie były pełne plonów i maszyny polskie robiły w polu wlaśnie wtedy zobaczyłem jak
popisowo ciągnik Forguson orał przy Karolewie.Teraz kiedy jadę tam rowerem widzę,że te pole stoi
zarośnięte i zapomniane.Taką to przygodę pamiętam jak nasz przemysł zaczynał być likwidowany
przez traktory,które może miały tylko lepszą kabinę co chroniły od deszczy i wiatrów nic po za tym
ale trzeba było postawić na zachód.O księdzu proboszczu,który nie mógł plebanii wybudować i znakiem
tego mieszkał w wieży o tym teraz nikt nie uwierzy.Zawsze mnie dziwiło jakimi ogromnymi funduszami
Karolewska Szkoła dysponowała.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz