Zamknij

Powstał album o dziejach Korsz

. 18:47, 19.07.2023 Aktualizacja: 06:32, 23.10.2025
2 Powstał album o dziejach Korsz Fot. Archiwum prywatne

„Dzieje miasta Korsze” to kolejna pozycja książkowa, obrazująca historię naszego powiatu. Autorem albumu jest historyk i regionalista Tadeusz Korowaj, dyrektor Centrum Biblioteczno-Kulturalnego Powiatu Kętrzyńskiego.

 

Publikacja powstała z inicjatywy Koła Gospodyń Wiejskich w Babieńcu, które od 2012 roku kultywuje lokalne tradycje i dba o zachowanie dziedzictwa kulturowego na terenie gminy Korsze. Prezentacja albumu miała miejsce w Miejskim Ośrodku Kultury w Korszach, podczas tegorocznych Dni Kors. Wszyscy obecni na prezentacji otrzymali publikację z autografem, a zainteresowani - z dedykacją autora.

- Album składa się z dwóch części. Pierwsza syntetycznie opisuje dzieje Korsz od XIV wieku do dnia dzisiejszego. Druga część zawiera wybrane, archiwalne pocztówki sprzed 1945 roku, przede wszystkim te, które wykonał miejscowy fotograf Johann Worgull oraz zdjęcia współczesne, w tym wykonane z drona - opisuje swoje kolejne dzieło Tadeusz Korowaj.

Autor dziękuje wszystkim, który przyczynili się do wydania tej publikacji, a szczególnie dawnym i obecnym mieszkańcom Korsz, co interesujące - najmłodszego miasta województwa warmińsko-mazurskiego. red

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

RastRast

4 0

Korsze nazywały się zaraz po wojnie Korszyn z niemiecka Korschen. Wszystkie zbliżone do historycznych nazw. Czy nie czas zwrócić Kętrzynowi historyczną nazwę Rastembork?
Wojciech Kętrzyński mógłby pozostać patronem miasta ustanowionym uchwałą Rady Miasta. Może ktoryś z przyszłych kandydatów na burmistrza podjąłby się takiej inicjatywy? A ten napis nad jeziorkiem do poprawy ;)

20:30, 19.07.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zbyszekzbyszek

0 0

Zamierzałem dzisiaj 20 lipca w rocznicę zamachu na Hitlera pojechać rowerkiem do Sztynortu
gdzie żył i pracował jego własciciel,któremu się mocno oberwało po nieudanym zamachu.
Ale rower to nie samochód przed gradem,deszczem i wiatrem się nie schronisz a tu w gazecie
nikt z historyków nic nie pisze.Pytałem się raz Pana co pisywał,to mi nic nie odpowiedział
tylko dał do zrozumienia,że nikogo to nie interesi historyczne opowiadania i brak jest mecenasa.
Szkoda,pozostał jedynie Pan Korowaj ale to jego praca.

08:13, 20.07.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Nowa szefowa kętrzyńskiej policji

Jak pamiętam to wszystkie uroczystości we wspólnym gronie zawsze odbywały sie w sali ratuszowej za stołem gdzie była kawa,herbata ,ciastka i jak komu humor dopisywał to ładnie podśpiewywał.

Zbyszek

07:37, 2026-02-12

Duże pieniądze na cyberbezpieczeństwo Wodociągów

Sorry,ale jak pracowałem kiedyś w naszej Cukrowni to powiem,że do procesu technologicznego i energytycznego potrzeba wody,wody.Teraz będziemy mieć tłocznę rzepaku i skąd będzie zaopatrzenie w wodę,wodę ?Kiedy Cukrownia szła 2-3 miesiące pompa z jeziora Kwidzyńskiego wysysała połowę jeziora z Gubra i miejskich wodociągów.Nie znam się na procesie tłoczenia rzepaku,ale jak będzie produkcja rok cały to wody pójdzie nie mało a i tak kierownik produkcji będzie monitował,że tą ilość którą mu zapewniono to mało i mało.Może w ramach inwestycji trzeba wraz obwodnicą połączyć rurą Łynę z Kętrzynem.

zbyszek

16:42, 2026-02-11

Interesująca wystawa otwarta w szkole w Karolewie

Sitwa na zdjęciu. Tzw. samorząd to rak polskiej demokracji.

Sitwa

16:54, 2026-02-10

Interesująca wystawa otwarta w szkole w Karolewie

Kiedy wokół ziemie były pełne plonów i maszyny polskie robiły w polu wlaśnie wtedy zobaczyłem jak popisowo ciągnik Forguson orał przy Karolewie.Teraz kiedy jadę tam rowerem widzę,że te pole stoi zarośnięte i zapomniane.Taką to przygodę pamiętam jak nasz przemysł zaczynał być likwidowany przez traktory,które może miały tylko lepszą kabinę co chroniły od deszczy i wiatrów nic po za tym ale trzeba było postawić na zachód.O księdzu proboszczu,który nie mógł plebanii wybudować i znakiem tego mieszkał w wieży o tym teraz nikt nie uwierzy.Zawsze mnie dziwiło jakimi ogromnymi funduszami Karolewska Szkoła dysponowała.

ZBychu

15:15, 2026-02-10

0%