Kultura

Zamknij

Wycieczka do Jegławek, rodzinnej wsi Arno Surminskiego

. 11:38, 20.06.2023 Aktualizacja: 10:36, 27.10.2025
1 Wycieczka do Jegławek, rodzinnej wsi Arno Surminskiego Fot. Tadeusz Korowaj

Centrum Biblioteczno-Kulturalne Powiatu Kętrzyńskiego zaprasza na przedwakacyjną wycieczkę do Jegławek. Zbiórka wszystkich chętnych w najbliższą sobotę, 24 czerwca, jak zwykle o godzinie 10.00, na parkingu przy siedzibie CBK (ul. Pocztowa 11).

 

- Trasa do Jegławek będzie wiodła przez Srokowo. Właściciel udostępni nam możliwość zwiedzania wnętrza pałacu i przyległego parku, który w tym roku został pięknie odnowiony - tłumaczy Tadeusz Korowaj, dyrektor CB-K.

W Jegławkach urodził się i spędził 12 lat swego życia Arno Surminski, znany pisarz niemiecki, mieszkający obecnie w Hamburgu. W jego twórczości rodzinna wieś występuje pod nazwą Polninken, Jokehnen, czy Kudenow. Uczestnicy wycieczki będą mogli zobaczyć miejsce, w którym Arno Surminski spędził swoje dzieciństwo.

Po zwiedzeniu Jegławek, organizatorzy zapraszają na ognisko, które przygotowane będzie na parkingu przy dawnej leśniczówce Oparczyska, nieopodal Kanału Mazurskiego. Następna samochodowa wycieczka po terenie ziemi kętrzyńskiej zorganizowana zostanie po wakacjach, we wrześniu. red

 

[apla]

Jegławki - pierwotnie pruska wieś, przekształcona w XVI w. w majątek szlachecki, której właścicielami były znane rodziny, najpierw przez 200 lat ród Packmohr (do początku XVIII w.), a następnie przez kolejne 100 lat, ród von der Groeben z Łabędnika (pow. bartoszycki). W 1825r. majątek nabył Ferdinand Siegfried, który zbudował nowy pałac i powiększył istniejący już wcześniej park krajobrazowy z zachowanym grodziskiem pruskim. Pałac z 1848r. w stylu neogotyku angielskiego. Dobra były w posiadaniu rodziny Siegfried do stycznia 1945r. Po wojnie w pałacu były pomieszczenia PGR. Od kilku lat jest własnością prywatną, której właściciel  w części odremontowanego pałacu utworzył muzeum ryb śródlądowych jakie można znaleźć w mazurskich jeziorach. W tym roku zrewitalizowany został park pałacowy. Jegławki to rodzinna miejscowość Arno Surminskiego znanego pisarza niemieckiego, którego książki przetłumaczono na język polski (np. „Polninken…”, „Wypaść z gniazda”). W 2019r. wyróżniony tytułem „Zasłużony dla Powiatu Kętrzyńskiego”.

 

- Trasa do Jegławek będzie wiodła przez Srokowo. Właściciel udostępni nam możliwość zwiedzania wnętrza pałacu i przyległego parku, który w tym roku został pięknie odnowiony - tłumaczy Tadeusz Korowaj, dyrektor CB-K.

W Jegławkach urodził się i spędził 12 lat swego życia Arno Surminski, znany pisarz niemiecki, mieszkający obecnie w Hamburgu. W jego twórczości rodzinna wieś występuje pod nazwą Polninken, Jokehnen, czy Kudenow. Uczestnicy wycieczki będą mogli zobaczyć miejsce, w którym Arno Surminski spędził swoje dzieciństwo.

Po zwiedzeniu Jegławek, organizatorzy zapraszają na ognisko, które przygotowane będzie na parkingu przy dawnej leśniczówce Oparczyska, nieopodal Kanału Mazurskiego. Następna samochodowa wycieczka po terenie ziemi kętrzyńskiej zorganizowana zostanie po wakacjach, we wrześniu. red

 

Jegławki - pierwotnie pruska wieś, przekształcona w XVI w. w majątek szlachecki, której właścicielami były znane rodziny, najpierw przez 200 lat ród Packmohr (do początku XVIII w.), a następnie przez kolejne 100 lat, ród von der Groeben z Łabędnika (pow. bartoszycki). W 1825r. majątek nabył Ferdinand Siegfried, który zbudował nowy pałac i powiększył istniejący już wcześniej park krajobrazowy z zachowanym grodziskiem pruskim. Pałac z 1848r. w stylu neogotyku angielskiego. Dobra były w posiadaniu rodziny Siegfried do stycznia 1945r. Po wojnie w pałacu były pomieszczenia PGR. Od kilku lat jest własnością prywatną, której właściciel  w części odremontowanego pałacu utworzył muzeum ryb śródlądowych jakie można znaleźć w mazurskich jeziorach. W tym roku zrewitalizowany został park pałacowy. Jegławki to rodzinna miejscowość Arno Surminskiego znanego pisarza niemieckiego, którego książki przetłumaczono na język polski (np. „Polninken…”, „Wypaść z gniazda”). W 2019r. wyróżniony tytułem „Zasłużony dla Powiatu Kętrzyńskiego”.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

zbyszekzbyszek

0 0

Co by tu dużo gadać,to nazwa miejscowości urodzenia Pana Surmińskiego w literackim przekładzie
to już jest Nobel literacki. ?

12:39, 20.06.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Nieznane historie wsi Mołtajny i Arklity

O wieże kościoła zapytaj księdza proboszcza on tam rzadzi. Natomiast o krzywą iglicę w ratuszu i kiedy runie POpytaj burmistrzunia on wie wiecej

Wyborca

22:19, 2026-06-24

Zaproszenie do Sątoczna na obchody 700-lecia wsi

Gdyby nie udział w tym naszych samorządowców impreza byłaby fajna a tak to niestety od ich słodkości rzygać się chce.

Wyborca

22:15, 2026-06-24

Kto chętny na gastro przy jeziorku?

Dzisiaj jechałam obok tego budynku. Tragedia! Współczuję przyszłemu nabywcy. Kętrzyn spada na psy z takimi pomysłami. Burmistrz to akceptuje?

Bezguście

18:37, 2026-06-24

Kto chętny na gastro przy jeziorku?

Śą tu sygnały,że Pan Hećman byłby burmistrzem doskonałym,ale ja nie o tym ale o drodze do Kaplicy Miejskiego Cmentarza której nie możno nic zarzucić tylko patrząc dokąd ona prowadzi nie trudno się domyśleć,że współgrać powinna z zabytkową zabudową Kaplicą i Bramą co kilka wieków pamięta. Gdyby Pan burmistrz i Urząd Miasta nic nie zrobił byłoby gites,droga tam była z pokruszonego asfaltu i dziurawa tak sobie leżała aż nastał nam nowy burmistrz i zrobił porządną drogę dojazdową,ale nie byłbym to ja żeby nie wejść w słowo moje zdanie jest takie,że droga ta powinna być wylożona kostką granitową.Szkoda,że tyle lat na to czekała,kiedy poprzednicy budowali hale,boiska sportowe i place postojowe a prozaiczną drogę do Cmentarza pomineli w swoich planach albo po prostu Cmentrz na Nowej Wsi bardziej trzeba dofinansować ?

zbychu

17:07, 2026-06-24

0%