Polska kadra młodzieżowa breakingu zakończyła swoje pierwsze zgrupowanie szkoleniowe w Centralnym Ośrodku Sportu „Cetniewo”. Wśród kadrowiczów trenowały dwie zawodniczki z Mazur, w tym Iga Górska z Kętrzyna.
Iga jest wychowanką Piotra Frąckiewicza, trenującą na co dzień w Kętrzyńskim Centrum Kultury. Razem z nią w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich trenowała również Emilia Kociałkowska, wychowanka Roberta Grynisa, trenująca na co dzień w Regionalnym Parku Edukacji Kultury i Turystyki w Rynie.
- Obie zawodniczki przynależą do klubu sportowego Hip Hop Mazury, osiągają liczne sukcesy i oficjalnie reprezentują barwy Polski w młodzieżowej kadrze narodowej breakingu - tłumaczy Piotr Frąckiewicz.
Przez ostatnie pięć dni wakacji, młodzi sportowcy szlifowali umiejętności pod okiem trenerów i psychologa sportowego. Zawodniczki z Mazur realizują w ten sposób swoje największe marzenia. red
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Pan redaktor to umie jak chce kogoś ładnie wypromowac poprzez swoją gazetę,przecież w USC liczy się kto jest kierownikiem i to była postac związana na lata z tym urzędem i tak to było.Teraz raptem zastępca ma medialny rozgłos więcej jak Pan kierownik.Pamiętam wszystkich kierowników za wyjądkiem tego który jest obecnie a może on odchodzi na emeryturę i szykuje się ta Pani na jego miejsce,bo jak to tak bez wiedzy i aprobacji obecnego kierownika awansować zastępcę-dziwna sprawa (???)
Zbyszek
15:24, 2026-06-15
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Musieli ją przenieść na inne stanowisko aby po powrocie niby nie było zależności bezpośredniej od męża. Jakby jej teraz nie było? Ale żeby szykować od razu awas to byłby przekręt po całej linii. Czy radni to dopilnują?
Kaśka
10:53, 2026-06-15
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Można dostawać nagrody podczas urlopów macierzyńskiego i wychowawczego?
Beata
07:21, 2026-06-15
Żona Lizureja bez konkursu na stanowisku w USC?
Żaden z burmistrzów ani wójtów nie awansowali swoich żon. Przynajmniej Ci aktualni, popytałam i nic takiego nie ma miejsca. Pan Adamowicz-nie, Pan Bobrowski-nie Pan Lewandowski-nie, Pan Kovhanowski-nie, Pani Kasia-nie, Pani Kamińska-nie. A Wasz Pan Lizurej nie miał z tym problemu ( jeżeli to prawda oczywwiście)
Ola
17:39, 2026-06-14
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz