W Srokowie odbyła się pierwsza w tym roku sesja miejscowej Gminnej Rady Seniorów. Gościem spotkania był dzielnicowy, a tematem rozmów m.in. zagrożenia stosowane wobec seniorów przez oszustów.
- Mieliśmy okazję gościć naszego dzielnicowego, asp. szt. Grzegorza Gąsiora. Było to bardzo ciekawe spotkanie, podczas którego poznaliśmy obecnie stosowane przez oszustów wobec seniorów i nie tylko, rodzaje zagrożeń i jak się przed nimi chronić - relacjonują seniorzy ze Srokowa.
Podczas spotkania nie zabrakło pytań dotyczących ogólnie pojętego bezpieczeństwa w gminie Srokowo.
- I co jest optymistyczne, jesteśmy bezpieczni! Pan dzielnicowy jest bardzo otwarty na codzienną współpracę z naszą gminną społecznością i zachęca do kontaktów, jeżeli potrzebujemy wsparcia - podkreślają gospodarze spotkania. red
Mała inwestycja, która poprawi jakość życia
Klajstrowanie podjazdu. Jaki burmistrz, taka inwestycja.
Nick
18:26, 2026-04-16
Delegacja z Barcian na kongresie w Toruniu
W Mazanach można wybudować biogazownie energetyczną przecież ludność z Barcian zna ten temat od lat 1990 roku.
Zbyszek
13:25, 2026-04-16
Nowa forma pochówku na cmentarzu w Korszach
płytka z polbruku ? lasy zwięrzęta już poginęli to wzięli się za cmentarze
sami i bez krzyża ni
13:19, 2026-04-16
Inwestycyjna inwazja w Korszach
Czy ktos moze wyjaśnić kętrzyńską inwazje inwestycyjną? Nad jeziokiem dwie porażki obok siebie: 1 Reklama miasta napis zardzewiały. 2. Kawiarenka co otworzyc sie nie moze. 3. Wykop pod budynek na Jasminowej pelny wody bez zabezpieczenia oby nie doszlo tam do tragdii. 4. Wykop pod budynek od Poznanskiej . Wszystkie te inwestycje od rzadow nowego burmistrza niedopilnowane chaos i brak ruchu.
Wyborca
07:23, 2026-04-16
0 0
Oczywistą oczywistością jest oszustwa na seniorach,to teraz wie każdy kto używa Internetu jaka jest
potęga sztucznej jnteligencji,ale najlepiej wyłączyć Internet i po sprawie.W każdym domu powinien
być głośnik tak jak to było dawniej,bo WOlnej Europy z radia słuchało się ciekawie ale ta stacja była
zabroniona,tak dokładnie nie wiadomo przez kogo skoro mój wójek wychodził z pracy i na cały głos
mieliśmy wolną Europę.W wojsku lata 1970-72 r.kolega miał tranzystorek,który trzymał w poduszce
i na ucho słuchał i jakoś nikt go nie pod... miał szczęście.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz