Janosz i Jaś, czyli dwaj Powstańcy Warszawscy, byli niecodziennymi gośćmi Wilczego Szańca. Powstańcy podzielili się z zespołem ośrodka swoimi poruszającymi wspomnieniami wojennymi, refleksjami o drodze Polski do wolności oraz znaczeniu pamięci historycznej w dzisiejszym świecie.
Do wyjątkowych odwiedzin doszło 22 listopada. To właśnie wtedy w Ośrodku Edukacji Historyczno-Przyrodniczej Wilczy Szaniec pojawili się por. w st. spocz. Janusz Maksymowicz „Janosz”, prezes Związku Powstańców Warszawskich oraz por. w st. spocz. Jan Antoni Witkowski „Jaś”, członek prezydium ZPW. Powstańcom towarzyszył Dominik Butkiewicz, prezes zarządu Instytutu Orderu Wojennego Virtuti Militari, a gości przywitał osobiście Sebastian Trapik, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Srokowo ds. promocji, turystyki i edukacji.
- Obaj Powstańcy to żywi świadkowie historii, ludzie, którzy jako młodzi chłopcy stanęli do walki o wolność Warszawy i całej Polski. Dziś, mimo upływu lat, wciąż dzielą się swoją wiedzą, pamięcią i niezwykłą energią. Mówili słowami, które zapadają głęboko w serce - relacjonują gospodarze spotkania
Podczas kilkugodzinnej wizyty goście zapoznali się z historią Wilczego Szańca oraz decyzjami podejmowanymi w dawnej głównej kwaterze wodza III Rzeszy, które wpływały zarówno na przebieg II wojny światowej, jak i - pośrednio - na losy Powstania Warszawskiego.
- To spotkanie było dla nas ogromnym zaszczytem i przypomnieniem, że historia jest żywa tak długo, jak długo słuchamy tych, którzy ją współtworzyli - podsumowują gospodarze. red
Strażacy ochotnicy z Kętrzyna mają nowy samochód
Bez Pana Marszałka lizodup nic by nie zrobił - taka prawda
Kętrzyniak
17:10, 2026-01-16
Strażacy ochotnicy z Kętrzyna mają nowy samochód
Proszę popatrzeć jak dokładnie sprzątnięto plac przed Ratuszem na tą okoliczność wykorzystując dostępny sprzęt i ludzi a przecież nie tak dawno za burmistrza Pana Hećmana przez dwa sezony sprzątała go sama jedna Pani i to ręczną spychaczką,widok był poniżej krytyki ale plac był też wysprzątany.Tak się budowało przekształcenia ustrojowe na bezwzględnym wykorzystaniu robotnika na tle wszechobecnego bezrobocia.Dziś tworzy się nowa władza i jej poplecznicy,którzy mają zmysł jak ustawić się z wiatrem historii.
Zbyszek
10:40, 2026-01-16
Nowy rok i nowa szansa na założenie munduru
Szansa zawodowego rozwoju twierdzi rzeczniczka? Widocznie wie co mówi ale czy tym zachęca.
Niesądzę
06:52, 2026-01-16
Nowy rok i nowa szansa na założenie munduru
Wspomniane 6700 to dopiero po kilkunastu latach. No i praca Świątek, piątek, niedzielę i po nocach.
płk Kwiatkowski
18:17, 2026-01-14
0 0
Wczoraj w Internecie na YT agorytm wrzucił mi film wojenny i tam był odcinek poświęcony zamachowi
na Pana Hitlera,ukazane były sceny z bumkrami,które wykorzystane były podczas kręcenia filmu
na terenie Kwatery jeszcze kiedy chodziłem do średniej szkoły lata 60 XX wieku.Oj działo się wtedy
działo były dostawione atrapy bunkrów z dykty i kartonu.Miałem to szczęście,że widziałem jak żołnierze
statyści mieli przerwę,wszyscy ubrani po niemiecku z bronią odpoczywali na trawie a ja szosą rowerem
jechałem.Żałuję do dziś,że jako młody szpic nie zainteresowałem się bardziej jak kręcono ten film,miałem nadzieję,że go kiedyś puszczą cały na ekrany w Kinie a guzik z tego,komuś to wadziło
i chyba z powodów finansowych do końca kasy nie starczyło.Teraz fundacja Latebra z gruzów wydobywa różne fanty,które trafią zapewnie do Muzeum Kwatery,Jak długo mieszkam w Kętrzynie to
ciągle się słyszało,że po wojnie jak Rosjanie przekazali nam teren Kwatery to szaber był na pół Polski
chyba tylko szyny pozostały bo tory i perony były w tamtym czasie mocno pilnowane przez wojsko.
0 0
Hitler nie jest "Pan" tylko zbrodniarz. Szkoda, że zamiast się uczyć w szkole, tylko do niej chodziłeś.
Poza tym przestań bajdurzyć, bo to nie jest śmieszne, a tylko politowanie wzbudza.
.