Delegacja z gminy Kętrzyn udała się do partnerskiego miasta Prienai na Litwie. Celem wizyty było spotkanie robocze, związane z tworzeniem wspólnego projektu w ramach programu Interreg Litwa Polska 2021-2027.
Delegację, w składzie: Paweł Bobrowski, wójt gminy Kętrzyn; Marta Szmyd, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury oraz Mirosław Oryńczaka, insp. ds. funduszy unijnych w Urzędzie Gminy Kętrzyn, przyjął Alvydas Vaicekauskas, burmistrz Prienai.
- Celem spotkania było możliwie najlepsze przygotowanie zakresu merytorycznego projektu, odpowiadającego zarówno potrzebom Gminy Kętrzyn i Miasta Prienai. O wynikach prac zespołu poinformujemy niebawem - póki co nie zdradzają szczegółów uczestnicy wyjazdu. red
Ruszyły zajęcia hip-hopowe w Barcianach
Telefon w pionie? WTF? ;)
Libertyn
17:42, 2026-02-21
Ciąg dalszy rozmów w sprawie linii kolejowej
Co do zasady, komunikacja (lokalny transport zbiorowy) nigdy nie jest dochodowa, natomiast stanowi zadanie własne gminy o charakterze obowiązkowym, co oznacza, że gmina ma prawny obowiązek zaspokajania zbiorowych potrzeb mieszkańców w tym zakresie. Czy władze gmin w powiecie realizują w sposób należyty zadania związane z komunikacją zbiorową, niech wyborcy odpowiedzą na to pytanie. Gdzie indziej się da, tu wieczny niedasizm.
Pele
21:59, 2026-02-20
Ciąg dalszy rozmów w sprawie linii kolejowej
Trasa bardzo malownicza nie powiem, ale ekonomicznie czy ma to sens? Przy okazji - szpital nadal tonie jak by "ktoś" zapomniał.
powiatowy księgowy
08:15, 2026-02-20
Ciąg dalszy rozmów w sprawie linii kolejowej
Gdzie byliście gdy zamykali tą trasę, która dziś wymaga gruntownej odbudowy! Co w tym kierunku robił każdy z obecnych radnych ktorzy wowczas też byli radnymi w samorzadzie? Chyba nie trzeba ich wymieniać wiadomo kto
Wyborca
19:18, 2026-02-19
0 0
To miasto po polsku to Preny. W wikipedii Kętrzyn nie jest wymieniony jako miasto partnerskie.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Preny
0 0
- dawno dawno temu, czyli lat temu coś 30. i później, warszawskie wykształciuchy jak skończyły gryzmolić ustawę o samorządzie terytorialnym, urodziły w swoich państwowych centralnie i e-u-nijno zaplanowanych móżdżkach, że tym wszystkim prowincjonalnym wiejskim i małomiasteczkowym urzędnikom, tym działaczom, tym radnym, co nie mają w swoich zaściankach ani Okęcia-International ani nawet dworca ze schodami ruchomymi, że trzeba im pokazać że oni też mogą jeździć za granicę, że należy im zorganizować takie okna na świat, no bo oni nie wiedzą że teraz są w Europie, no i E-Unia tego chce, o jakby takie partnerstwa wyjazdy wymiany, no wicie... a które z którymi?.. nie ważne, ważne żeby se pojeździli, a po co... no, się programy napisze możliwie najlepsze, projekty tylko merytoryczne, zdjęcia porobi, raporty wnioski docelowe, a za co, a kto zapłaci, a w czym problem, budżet, budżet płaci co za różnica na co, po to jest.
(spędziłem trochę czasu w tej wiosce co ma Dworzec Centralny, z tymi karierowiczami z mazowieckich wiosek krytych strzechą, co teraz ministerstwa stadami zasiedlają, kieruje nimi prawdziwie głęboka troska o nas, o prowincję, prowincja - oni to wymawiają z czułością)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz