Delegacja z gminy Kętrzyn udała się do partnerskiego miasta Prienai na Litwie. Celem wizyty było spotkanie robocze, związane z tworzeniem wspólnego projektu w ramach programu Interreg Litwa Polska 2021-2027.
Delegację, w składzie: Paweł Bobrowski, wójt gminy Kętrzyn; Marta Szmyd, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury oraz Mirosław Oryńczaka, insp. ds. funduszy unijnych w Urzędzie Gminy Kętrzyn, przyjął Alvydas Vaicekauskas, burmistrz Prienai.
- Celem spotkania było możliwie najlepsze przygotowanie zakresu merytorycznego projektu, odpowiadającego zarówno potrzebom Gminy Kętrzyn i Miasta Prienai. O wynikach prac zespołu poinformujemy niebawem - póki co nie zdradzają szczegółów uczestnicy wyjazdu. red
Czują się oszukani i zignorowani
Jak tak,mieszkańcy piszą na uciążliwość to trzeba iść i wysłuchać drugiej strony,która jak widać też ma problem,bo oni powinni mieć zapewnioną stołówkę i miejsca gdzie organizator budowy znając temat czym dojeżdźają robotnicy nie rowerami ani autobusami ani swoimi nogami jak kiedyś bywalo tylko zachodnimi samochodami powinien zadbać o parking dla nich.To te nowe czasy już mamy ale o prozaicznych sprawać porządku to już Gospodarz budowy nie zawraca sobie tym głowy. Jak mogę tylko się domyśleć to jest preludium do tematu pozyskania dalszych gruntów pod miejsca parkingowe a tam zaczynają się działki ogrodowe wykupione jako własnościowe,może po naświetleniu tematu zyskają na wartości jak fabryka oleju zechce odkupić okoliczny grunt na postoje dla przyszłych pracowników.
Można można
04:38, 2026-03-21
Czują się oszukani i zignorowani
wasza konkurencja boi się komentarzy i je usuwa, nieładnie
Basia
23:35, 2026-03-20
Czują się oszukani i zignorowani
Afera typu gównoburza Majrzaka ciąg dalszy
Wyborca
22:04, 2026-03-20
Czują się oszukani i zignorowani
jak to lizudup
No cóż
20:46, 2026-03-20
0 0
To miasto po polsku to Preny. W wikipedii Kętrzyn nie jest wymieniony jako miasto partnerskie.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Preny
0 0
- dawno dawno temu, czyli lat temu coś 30. i później, warszawskie wykształciuchy jak skończyły gryzmolić ustawę o samorządzie terytorialnym, urodziły w swoich państwowych centralnie i e-u-nijno zaplanowanych móżdżkach, że tym wszystkim prowincjonalnym wiejskim i małomiasteczkowym urzędnikom, tym działaczom, tym radnym, co nie mają w swoich zaściankach ani Okęcia-International ani nawet dworca ze schodami ruchomymi, że trzeba im pokazać że oni też mogą jeździć za granicę, że należy im zorganizować takie okna na świat, no bo oni nie wiedzą że teraz są w Europie, no i E-Unia tego chce, o jakby takie partnerstwa wyjazdy wymiany, no wicie... a które z którymi?.. nie ważne, ważne żeby se pojeździli, a po co... no, się programy napisze możliwie najlepsze, projekty tylko merytoryczne, zdjęcia porobi, raporty wnioski docelowe, a za co, a kto zapłaci, a w czym problem, budżet, budżet płaci co za różnica na co, po to jest.
(spędziłem trochę czasu w tej wiosce co ma Dworzec Centralny, z tymi karierowiczami z mazowieckich wiosek krytych strzechą, co teraz ministerstwa stadami zasiedlają, kieruje nimi prawdziwie głęboka troska o nas, o prowincję, prowincja - oni to wymawiają z czułością)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz