Doskonała kuchnia i przyjemna atmosfera sprawiają, że towarzyskie spotkania stają się dla nas jeszcze cenniejsze. Szczególnie, gdy restauracja to coś więcej niż tylko punkt na mapie - miejsce, do którego chce się wracać. Kętrzyński Kardamon już od dziesięciu lat tworzy niepowtarzalny klimat w centrum miasta. To piękny wynik, niekwestionowany sukces, ale i spore wyzwanie.
Właśnie minęło 10 lat od otwarcia restauracji w kętrzyńskim, zabytkowym ratuszu. Kardamon szybko zyskał grono stałych gości, jest doceniany przez turystów, wystawiających mu najwyższe noty i wciąż przyciąga amatorów dobrej kuchni.
- Po tym czasie mogę stwierdzić z pełną odpowiedzialnością, że znaleźliśmy swoje miejsce w przestrzeni tego miasta. Kardamon to przecież nie tylko restauracja, ale również centrum wydarzeń kulturalnych, które odbywały się tu cyklicznie - mówi Jarosław Moczarski, właściciel Kardamonu.
Zadowolić gości
Z pewnością można stwierdzić, że restauracja Kardamon jest jednym z reprezentacyjnych miejsc Kętrzyna. A hasło "Spotkajmy się w Kardamonie" szybko stało się stałym elementem życia miasta. Czym dziś restauracja przyciąga swoich gości?
- Przede wszystkim zmieniła się ich świadomość. Oczekują wysokiej jakości serwowanych potraw, przygotowywanych ze świeżych produktów. Naszą dewizą od początku było to, by gości, którzy do nas przychodzą, zadowolić zarówno pod względem ilości na talerzu, jak i wizualnej strony potrawy - zaznacza Jarosław Moczarski.
W tę dewizę wpisuje się nowy szef kuchni, z którym Kardamon wszedł w kolejne 10-lecie. Jest nim 24-letni Mateusz Kowalkowski, olsztynianin, który terminował u takich kulinarnych sław, jak Przemysław Błaszczyk czy Jean Bos.
- Zauważyłem to, co dzieje się w olsztyńskim Kardamonie i postanowiłem dołączyć do tego zespołu. Teraz przenoszę swoje umiejętności i doświadczenie również na grunt kętrzyński - mówi nowy szef kuchni, który ostatnimi czasy otrzymał m.in. specjalne wyróżnienie w konkursie "Smaki Podlasia". Do konkursu przygotował policzki wieprzowe, które znajdują się w aktualnej karcie dań restauracji Kardamon.
Rodzinna firma
- To miejsce ma ogromny potencjał. Moim celem jest stworzenie restauracji topowej. Na pewno też, co jakiś czas, będę chciał wymieniać kartę dań - mówi o swoim nowym miejscu pracy Mateusz Kowalkowski. - Na palcach jednej ręki można policzyć w naszym regionie restauracje, które oferują świeże ryby. Kardamon zalicza się do tej grupy. Ogólnie, stawiamy na produkty świeże - dodaje szef kuchni.
Warto dodać, że na bazie doświadczeń z Kętrzyna, zupełnie niedawno powstał również Kardamon w Olsztynie. Restauracja mieści się w hotelu Villa Pallas, przy ulicy Żołnierskiej.
- To pokazuje, że nie zatrzymujemy się, a nasza rodzinna firma (restauracją w Olsztynie zarządza Patrycja Moczarska, córka Doroty i Jarosława - red.) wciąż się rozwija - zaznacza Jarosław Moczarski, dodając, że to, jaki kierunek obrał Kardamon i jak to miejsce wygląda dzisiaj, jest zasługą wielu osób. W efekcie restauracja zachwyca subtelnym wystrojem i niezwykłą atmosferą, a menu szefa kuchni sprawia, że goście z pewnością chętnie tu wrócą. Robert Majchrzak
Zdjęcie główne: Wspólne spojrzenie na kartę dań kluczem do sukcesów Kardamonu? Fot. Robert Majchrzak
Wielkanocna atmosfera w kętrzyńskiej komendzie
Parodia Policji zamiast pracować dla społeczeństwa to ciągle wstawiają jakieś zdjęcia ze spotkań itp.
Obcy
07:25, 2026-04-05
Wielkanocna atmosfera w kętrzyńskiej komendzie
To ta swiateczna atmosfera pomiedzy lawkami tylem do siebie?
Czytelnik
18:18, 2026-04-04
Sukcesy Barcian w igrzyskach samorządowych
Mam podstawy jako takie aby sobie pograć na korcie tenisowym i w Barcianach jest kort,tylko nigdy nie widziałem aby ktoś tam na nim grał to samo jest w Srokowie nie wyłączając Kętrzyna te korty to tylko taka zmyłka,że społeczeństwo nasze ma takie nieprzeciętne zainteresowanie sportowe. Łezka w oku się kręci jak sobie przypomnę kiedy do nas przyjeżdżali działacze z Giżycka,Mrągowa aby na miejscu popatrzeć jak u nich korty zbudować i podyskutować od strony technicznej i logicznej.
zbyszek
09:19, 2026-04-02
Wielkanocne spotkanie w straży granicznej
Dziś kobiety wiodą tam glówny prym w sporcie też, a szczególnie 3 klamczychy od byłego zomola.
Czytelnik
21:43, 2026-04-01
0 0
A tuż,wiza -wi na przeciw ulicy jest sekretariat Kościoła św.Katarzyny gdzie bardzo się
żdziwili,że brałem ślub 3 listopada ? a że to 50 lat temu było to mało ważne ? :)
Dziękuję obslugdzę Sekretariatu za zdziwionko i to po 50 latach,jakoś to przeżyję i Życzę
wszystkim takiej daty Ślubu.
PS. Jak dożyję z żoną jeszcze te dwa miesiące to może pójdziemy z żoną na obiad do KARDAMONA. :)
0 0
Ciekaw jestem na ile wycenił właściciel gastro wierszówkę?
0 0
Gdzie jest obiecana tężnia, panie burmistrzu?
0 0
Cieszę się,że kierownictwo Cukrowni "Kętrzyn" w minionym okresie wyrazio zgodę na taki termin udzielając mi urlopu okolicznościowego,który wypadał w okresie kampanni w fabryce, a praca byla ciągła -nieprzewranie. Byłem młodym pracownikiem zaraz po woju. :) Proszę pokazać
mi dzisiaj takiego bochatera,który zalicza wojsko 2 lata ma 22 lata i idzie do roboty
a w miedzyczasie bierze ślub ? :) Nowe pokolenie tego doświadczenia nigdy nie doświadczy,
nawet bo komputerze nawet tego nie ma zaplanowanego inaczej programu wgranego.
0 0
Mamy to :Hiszpański cukier w Kętrzynie -Ole ! :)
W torebce 1 kg.pięknie zapakowany nawet burak cukrowy namalowany.Unia to Unia widać
po opakowaniu z czym mamy do czynienia,wiadomo,że nie z samym burakiem ale
kwintesencją jego,czy słodki sami ocencie.Na mój gust Cukrownie polskie dorównywały
temu hiszpańskiemu a nawet go swoją krystalicznością i smakiem przewyższały. Porzekadło
mówi ile mamy cukru w cukrze,albo jeszcze lepiej,który cukier lepiej krzepi.Dodałbym
za Adolfem Dymszą : "Ale w.. jesze lepiej" :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnikketrzynski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz