Bramkarz z Ukrainy i napastnik z Rosji to kolejne wzmocnienia kadry Kętrzyńskiego Klubu Sportowego Granica przed rundą wiosenną rozgrywek IV ligi. Niestety, wyniki ostatnich meczów sparingowych nie napawają optymizmem.
0:6 z Polonią Lidzbark Warmiński, a zwłaszcza 0:14 z Wigrami Suwałki, to rezultaty nieprzystające poważnej drużynie nawet w meczach kontrolnych. Zarząd klubu jednak nie zasypia gruszek w popiele, starając się o kolejne wzmocnienia składu czwartoligowego zespołu.
Po Tomaszu Bobrowskim, którego w Kętrzynie specjalnie przedstawiać nie trzeba, Granica ogłosiła pozyskanie dwóch kolejnych zawodników: bramkarza, Olega Czarnopolskiego i napastnika, Sergeya Gurova. Interesującym zawodnikiem, w kontekście gry w IV lidze, jest ten drugi. To były napastnik młodzieżowej drużyny Baltiki Kaliningrad, który na boiskach Warmii i Mazur pojawił się wiosną 2018 roku. Najpierw reprezentował GKS Wikielec (III liga), a następnie, przez sześć sezonów, był graczem Polonii Lidzbark Warmiński, z którą awansował do III ligi. Według portalu Transfermarkt, Gurov jest prawym napastnikiem, choć może również grać po lewej stronie i na środku ataku.
- Instynkt strzelecki oraz łatwość zdobywania bramek - to wszystko posiada były król strzelców naszej forBET IV Ligi. Do naszego klubu trafia na zasadzie czasowego wypożyczenia - ogłosiła na Facebooku Granica.
W rundzie jesiennej rozgrywek IV ligi, kętrzynianie zdobyli najmniej goli z drużyn pierwszej piątki. Czy Rosjanin pomoże to zmienić, być może dowiemy się już 9 marca, gdy Granica podejmie Mazura Ełk. rm
0 0
Komec- to jest firma sama w sobie a co mam powiedzieć o kotłowni byłej Cukrowwni,która musiała
spełniać wyższe parametry i co poszła na złom a mogłaby zarabiać na siebie i ogrzewać pół Kętrzyna.
1 0
Granica się zbroi, Ukraina się zbroi, Polska się zbroi, słowem, cały świat się zbroi. Nie wróży to nic dobrego.
0 0
Porównać mogę do kolarstwa,które święciło triumfy w kategoriach młodziezowych w Kętrzynie i okolicy.
Zaawodnicy byli obyci i skonfrontowani ze swoimi rówieśnikami z Polski całej i całego bloku Układu
Warszawskiego a poziom był prawie Olimpijski bo na tych imprezach sportowych liczyły się punkty
do Kadry Olimpijskiej i Krajowej.Tu mam na myśli to co mamy -piłkarzy czy oni są rzucani na głęboką
wodę,raczej nie grają od lat w tych samych Tabelkach sztucznie narzuconych.Czytałem,że ktoś chciał
innych szkoleń i meczy ale prasa na ten temat już tematu nie rusza a mnie sie podobało jak trenerzy
chcieli ale dziś wszystko postawione tak jakby klub nie mmiał prawa zrobić żadnej tolerancji o wyznaczonego planu szkoleniowego.Kadrowiec jak gra w Kubie to lubię-wczorajsza środa pokazała
cel szkolenia młodych adeptów.