Członkowie Koła Gospodyń Wiejskich Baby z Babieńca udały się na kolejną wyprawę. Tym razem ich miejscem docelowym było Podlasie.
- Niemalże każda minuta naszej wizyty na Podlasiu była wypełniona różnymi aktywnościami. Weekend rozpoczęliśmy udziałem w warsztatach komponowania herbat. Każdy miał okazję stworzyć własną mieszankę z różnorodnych ziół. W magicznym ogrodzie botanicznym, zapoznaliśmy się z dziko rosnącymi roślinami leczniczymi. Zobaczyliśmy także jedyną w Polsce kopalnię kredy – relacjonuje Czesława Orłowska-Staniszewska, prezeska stowarzyszenia.
W programie nie zabrakło także wejścia na górę Grabarkę czy odwiedzin winnicy pana Mikołaja, uczestnika programu „Rolnik szuka żony”.
- Meleksami objechaliśmy Drohiczyn, obejrzeliśmy też zakole Buga, gdzie kręcono film „Nad Niemnem”. W Ośrodku Edukacji Ekologicznej poznaliśmy z bliska najcenniejsze walory przyrodnicze Nadbużańskiego Podlasia. Fani motoryzacji także znaleźli coś dla siebie - mieliśmy okazję zobaczyć zbiór motocykli liczący ponad 200 maszyn. Kuchnia regionalna rozpieszczała nasze podniebienia. Podlasie to bardzo duży region, piękny i zachwycający. Na pewno jeszcze tam wrócimy - dodaje Czesława Orłowska-Staniszewska. red
1 0
Sorry,ale czegoś nie rozumiem jest w Korszach U3W i to najlepsza promocja aby wykorzystać środki
należne tego typu wojażom.Jeszcze jak rządził Pan Hećman jako burmistrz Kętrzyna było masę
wyjazdów po Polsce i Europie teraz wszystko umilkło,cisza jak nad brzegiem jeziorka kętrzyńskiego,
ptaki i płazy się wyniosły od betonozy nad brzegiem.