Jadąc do Gierłoży warto zajrzeć na Pocztową 13

Jadąc do Gierłoży warto zajrzeć na Pocztową 13

Od 1 lipca w holu Centrum Biblioteczno-Kulturalnego, przy ul. Pocztowej 13 w Kętrzynie, można oglądać wystawę „Wilczy Szaniec. Kwatera Główna. Ruch oporu. Zamach”. Jest to kolejna ekspozycja wypożyczona z Centrum Kultury w Ellingen.

 

Przeglądając kilkadziesiąt plansz, można zapoznać się z historią budowy i funkcjonowania kompleksu w Gierłoży, nieudanego zamachu i jego konsekwencjami wobec nielicznej grupy niemieckich opozycjonistów. Wystawa czynna jest w dni powszednie, w godzinach 9.00 – 16.00.

– Zapraszamy nie tylko mieszkańców naszego miasta i powiatu, ale również turystów przejeżdżających nieopodal, w kierunku Gierłoży – mówi Tadeusz Korowaj, dyrektor CB-K, przypominając jednocześnie, że ekspozycję oglądać można z zachowaniem reżimu sanitarnego. red

 

Podobne artykuły
6  
    • Mazur
    • Dodano 12 lipca 2020

    Skoro wystawa czynna jest w dni powszednie, w godzinach 9.00 – 16.00 do kogo jest skierowana? A gdzie weekend? Ktoś nie myśli w ogóle turystyce tylko robi to z konieczności?

    Odpowiedz
      • Mariusz Kwiatkowski
      • Dodano 12 lipca 2020

      Miasto zupełnie nie wykorzystuje tego co ma, tego czym można zainteresować turystów. Więc powstają wystawy dla Towarzystwa Wzajemnej Adoracji. Z turystyką nie ma to nic wspólnego.

      Odpowiedz
        • Mariusz Kwiatkowski
        • Dodano 12 lipca 2020

        Sprzedawczycy SB bez honoru piszący donosy na kolegów dzisiaj nie zostali sprzedawczykami? Pan Korowaj co o tym myśli?

        Odpowiedz
          • Mariusz Kwiatkowski
          • Dodano 13 lipca 2020

          Jesteśmy jedynym miastem na świecie eksponującym pomnik poświęcony ludobójcom. Czytając Pana Korowaja wychodzi że mordercy są jego przyjaciółmi

          Odpowiedz
    • wystawe mam w domu
    • Dodano 13 lipca 2020

    same swastyki na ścianie i portrety hitlera za darmo po co mam płacić za bilet

    Odpowiedz
    • Mieszkaniec
    • Dodano 14 lipca 2020

    Pełna zgoda z Panem Mariuszem Kwiatkowskim Pan Korowaj to się zupełnie pogubił tak jak jego pryncypal Pan Kochanowski.
    Myślę, że przyszedł czas refleksji.

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *