Felieton Majchrzaka: Warmia, a polbruk i pelargonie

Felieton Majchrzaka: Warmia, a polbruk i pelargonie

Kętrzyńska Warmia to jeden z lokalnych symboli ustrojowej transformacji w naszym kraju. Nie upadła od razu, ale też nie zrobiono nic, żeby się rozwinęła. Mariaż z olimpijczykami z końca lat 80-tych powinien przynieść ówczesnemu Zakładowi Przemysłu Odzieżowego lata świetności. Niestety, zakończyło się to wszystko marketingową klapą, bo chyba nikomu z władnych nie zależało wówczas na rozwoju firmy. Dzisiaj Warmia znajduje się w agonii. Tak przynajmniej wynika z krążących wokół zakładu informacji.

 

Pod względem firm działających tu teraz i przed laty, Kętrzyn przypomina… Stany Zjednoczone Ameryki z czasów wojny secesyjnej. Z jednej strony rozwinięta przemysłowo północ, w której Farel z powodzeniem stał się Philipsem, a Styl przekształcił się w MTI-Furninova. Z drugiej południe, gdzie żywota dokonały cukrownia, browar i płonący ostatnio po trzykroć młyn. Którą drogą podąży Warmia? Aby tą terytorialną.

Kętrzyn jest specyficzny, wiadomo to od dawna. Gdy pojawia się temat przemysłu, mówi się, że to Mazury i turystyka. Gdy próbuje się rozmawiać o turystyce, spada zasłona przemysłowej historii miasta. Problemem jest położenie – daleko od jezior, choć to ma nam zrekompensować ośrodek wypoczynkowy w Przystani i daleko od głównych szlaków komunikacyjnych, o czym niedawno, w kontekście rozwoju gospodarczego miasta, wspomniał burmistrz Krzysztof Hećman. Tak naprawdę jednak „krajówkę” mamy około 20 kilometrów obok. Jest to na pewno utrudnienie, ale nie decydujący powód omijania Kętrzyna przez inwestorów, którym za stwarzanie odpowiednich warunków odpowiedzialna jest lokalna władza. Zwłaszcza ta z „dobrym gospodarzem” na czele.

Laurent Koscielny, francuski piłkarz Arsenalu Londyn, uratował niedawno fabrykę akordeonów w swoim rodzinnym Tulles, podobnie jak Kętrzyn, położonym na uboczu. O pomoc do zawodnika zwrócił się podobno burmistrz tego miasta. Kętrzyn nie doczekał się niestety piłkarza pokroju Koscielnego, choć od lat reklamuje hasło „Miasto Kętrzyn wspiera sport”. Trudno oprzeć się wrażeniu, że tak samo jak sport, „Miasto Kętrzyn” wspiera przedsiębiorców – wyłącznie na pokaz, tworząc na przykład marnej jakości prezentacje planowanych ulg w podatkach…

Od przyszłości Warmii w znacznym stopniu zależy więc czy obecny burmistrz miasta zapisze się w pamięci kętrzynian jako burmistrz od polbruku, pelargonii i politycznych awantur, czy może jednak jako ktoś, kto potrafił zapobiec ludzkiemu nieszczęściu. Trudno oprzeć się wrażeniu, że udana interwencja w sprawie Warmii byłaby tu przysłowiowym rzutem na taśmę.

Podobne artykuły
11  
    • basia
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    co ma piernik co wiatraka??? A Warmia to była własnością Hećmana czy Skarbu Państwa???

    Odpowiedz
      • Anonimowany
      • Dodano 22 kwietnia 2016

      Ale Hecman ma więcej do powiedzenia w kwestii bezrobocia i miejsc pracy niż każdy inny kowalski w tym mieście.

      Odpowiedz
    • Anonimowany
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    Hećman i tak powie że miasto się rozwija. Brak pracy = brak perspektyw.

    Odpowiedz
    • Henio
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    Hećman obiecuje, dużo mówi, że stwarza warunki dogodne przedsiębiorcom, ale jak narazie pomaga tylko Philipsowi…..Formech jest już w Mrągowie dowożą ludzi do pracy autobusem, Warmia w rozsypce, w Mrągowie właściciel sprzedaje zakład produkcyjny za 6 000 00 zł, a w Kętrzynie z terenu Warmii oddaje za darmo gruz czyli wyburza budynki, zakład w Biedaszkach zamknięty, ludzie jeżdzą po 100 kilosów do pracy autobusem na szczęście wynajętym przez pracodawcę,a nie można było podatków obniżyć i zakład by dalej był na miejscu??

    Odpowiedz
    • antyplatfus
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    Całkiem niedawno Rypina przypomniał kolejną wstydliwą kartę w historii włodarza dobrego gospodarza, który podobno mówił gdzieś że w Warmii pracuje za dużo ludzi czy coś w tym stylu. No to chyba wszystko jasne. Rzutu na taśmę panie redaktorze nie potrzeba. Ten człowiek nie dość że nie lobbuje za Kętrzynem, to najwyraźniej jeszcze szkodzi miastu. Szkoda, że pan o tym fakcie nie wspomniał.

    Odpowiedz
    • Kentaki
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    Oj ty Majchrzak, krytykujesz Hećmana a jak by nie on to pod mostem byś mieszkał. Daj se spokój bo powtórzy się sytuacja z Faktów Mazur!!

    Odpowiedz
    • Anty
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    Dokładnie FOR-MECH 50 osobowy zakład poszukiwał hali produkcyjnej i się z Kętrzyna zwinął, gdzie Krzychu byłeś ze swoimi propozycjami do zainwestowania w Kętrzynie, jak nawet potencjalny inwestor nie ma gdzie się ulokować. Podaliście w swojej psedogazetce nmketrzyn o jakichś terenach a gdzie tablice ogłoszeniowe gdzie reklama tych miejsc o zainwestowanie. Krzychu gdybyś nie miał gadane już dawno burmistrzem byś nie był, tyle w temacie!!!!

    Odpowiedz
    • Kentaki
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    Oj ty Majchrzak, gdyby nie ten Hećman którego krytykujesz nie miał byś gdzie mieszkać ze swoją rodziną, żebyś nie skończył jak w Faktach Mazur w mrągowie.

    Odpowiedz
    • podławski
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    Z tego co wiem to Fakty Mazur poległych jak Majchrzak przestał tam pracować bo nie miał kto pisać. Po co te bzdury piszesz?

    Odpowiedz
    • Krystian
    • Dodano 22 kwietnia 2016

    @KENTAKI: Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz. Dobrze, że redaktor Majchrzak poruszył temat, który jest tematem tabu w głównym kętrzyńskim nurcie, chociaż napisany trochę bez jaj. Nie można być trochę przeciw Hećmanowi, tak jak nie można być trochę w ciąży lub trochę nie żyć.

    Odpowiedz
    • menus
    • Dodano 24 kwietnia 2016

    za dużo biurokracji w kętrzynie to prawdziwy fakt

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *