Za śmieci zapłacimy jednak mniej! Nowe ceny już od 1 kwietnia

Za śmieci zapłacimy jednak mniej! Nowe ceny już od 1 kwietnia

Do 28,20 zł za osobę spadła cena ze odbiór odpadów komunalnych w Kętrzynie. To efekt działań Ryszarda Niedziółki, burmistrza Kętrzyna i uchwały, którą większość miejskich radnych podjęła podczas poniedziałkowej sesji.

 

Przypomnijmy. W listopadzie ubiegłego roku Rada Miasta Kętrzyn podjęła uchwałę, na mocy której cena za odbiór odpadów w systemie segregowanym wzrosła do 31,80 zł miesięcznie od osoby. Cena wywołała kontrowersje i ogólne niezadowolenie. Jak jednak przekonywały władze miasta i podległe im służby komunalne, w tamtym momencie nie było innego wyjścia.

– Od początku mówiłem, że jeżeli uda nam się coś w tym zakresie zrobić, to obniżymy opłaty za odbiór odpadów komunalnych – przypomniał podczas poniedziałkowej sesji Ryszard Niedziółka. – Dzięki rozmowom trwającym od września, 10 lutego udało nam się podpisać pierwsza umowę na odbiór odpadów, która pozwala zaproponować cenę 28,20 zł.

Jak dodał burmistrz Kętrzyna, pierwszy sygnał, że w sprawie obniżki cen za śmieci da się jeszcze coś zrobić, pojawił się w styczniu, podczas styczniowej wizyty w olsztyńskim Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych.

– Wcześniej nikt z Kętrzynem nie chciał rozmawiać. Wszyscy pamiętali o przeszłości i traktowali Kętrzyn jako niestabilnego i niepewnego partnera – dodał Ryszard Niedziółka.

To, o czym wspomniał burmistrz, było pokłosiem działań jego poprzednika, który w 2011 roku postanowił wystąpić z Mazurskiego Związku Międzygminnego Gospodarka Odpadami. To spowodowało, że w pewnym momencie Kętrzyn znalazł się bez własnego wysypiska śmieci i został zmuszony do płacenia dwa razy wyższych opłat za składowanie odpadów.

– Dalej jesteśmy zainteresowani współpracą z MZMGO, ale coraz trudniej znaleźć nam na to argumenty – zaznaczył Ryszard Niedziółka, zapytany o trwałość zaproponowanego w poniedziałek rozwiązania. – Musimy postępować ostrożnie i myśleć przyszłościowo. W naszych rozmowach, dotyczących gospodarki odpadami, uczestniczą też Gmina Kętrzyn, Barciany i Reszel.

 

Wątpliwości co do wprowadzenia obniżki miał Zbigniew Nowak. Po wysłuchaniu argumentów burmistrza, jak sam to nazwał, dalej upierał się przy swoich racjach.

– Mieszkańców Kętrzyna jest ponad 22 tysiące, przy 26 tysiącach cena zeszłaby do kilkunastu złotych – dywagował Nowak, dodając też, że to przedsiębiorcy podrzucają swoje odpady do gniazd użytkowników indywidualnych, powodując zawyżenie tonażu wytwarzanych śmieci, a co za tym idzie, zawyżenie wartości służących do wyliczenia ceny.

– Jestem świadkiem, że robią to przy Obrońców Westerplatte 12. Będę głosował przeciwko tej uchwale – zapowiedział Nowak.

W odpowiedzi burmistrz Kętrzyna zaprezentował radnym wyliczenia i obowiązujące wskaźniki. Oznajmił też, że przygotowywana jest procedura kontroli rzeczywistej liczby mieszkańców.

– Teraz musimy opierać się na złożonych deklaracjach – zaznaczył Ryszard Niedziółka.

Swoje do powiedzenia miała też Helena Szymkiewicz, która broniła decyzji sprzed lat.

– Wiele lat żyję już w Kętrzynie i radna Szymkiewicz również wiele lat żyje w Kętrzynie. Z trudem jednak słucham tego, co mówi radna. Moja historia Kętrzyna, a to co opowiada Helena Szymkiewicz, nie jest zbieżne – odpowiedziała na to Wioletta Czech.

 

Wymierne efekty pracy burmistrza i jego współpracowników docenił publicznie Krystian Abramowicz i Czesław Ćwik. Ten drugi zauważył przytomnie, że cena za odbiór odpadów komunalnych, którą od 1 kwietnia mają płacić kętrzynianie, jest wyższa od ceny obowiązującej w Giżycku zaledwie o 1,20 zł.

– Ale Giżycko ma własne składowisko, w którym płaci „na bramie” 400 złotych od tony śmieci, a Kętrzyn nie ma i płaci 800 złotych – przypomniał radny Ćwik. – Cena wypracowana przez burmistrza to bardzo dobry wynik.

Ostatecznie 11 głosami „za” radni podjęli uchwałę o nowych cenach za odbiór śmieci. 6 radnych wstrzymało się od głosu, a dwoje… No właśnie. Wszyscy zainteresowani pamiętają zapewne doskonale, jak podczas listopadowej sesji rady miasta, czyli tej, na której podjęto decyzję o podwyżce cen za wywóz odpadów, Helena Szymkiewicz i Zbigniew Nowak dużo i płomiennie wypowiadali się przeciw podwyżce, po czym zagłosowali za jej wprowadzeniem. Później próbowali odkręcać kota ogonem, żaląc się w niektórych paramediach na niesprawny system do liczenia głosów. W poniedziałek ów system był już sprawny i zarówno radna Szymkiewicz, jak i radny Nowak mieli okazję opowiedzieć się za obniżką ceny. Co zrobili? Nie wzięli udziału w głosowaniu! Robert Majchrzak

Podobne artykuły
11 
    • Mariusz Szczerski
    • Dodano 25 lutego 2020

    Dla mnie to są jakieś jaja żeby kręcić aferę o wzrost ceny wywozu śmieci rzędu kilku złotych.

    Odpowiedz
    • Agata
    • Dodano 25 lutego 2020

    A co z tymi co nie posiadają meldunku?
    I czy ta kontrola rzeczywista będzie zgodna z prawem, bo jak pamiętam z abonamentem rtv coś nie pykło.

    Odpowiedz
    • Tadek
    • Dodano 25 lutego 2020

    Ten Nowak to niech powie w końcu gdzie jest szafa z SOSW

    Odpowiedz
      • Kętrzyniak
      • Dodano 25 lutego 2020

      Zapytaj Krasińskiego to się dowiesz.

      Odpowiedz
    • zbyszek
    • Dodano 26 lutego 2020

    „W poniedziałek ów system był już sprawny” -Ktoś właśnie podziękował za próbę naprawienia systemu w trakcie głosowania ukrytą kamerą podczas pierwszego glosowania nad ustawą śmieciową.No chyba,że SYSTEM był sprawny(niesprawny)(sprawny)….

    Odpowiedz
      • zbyszek
      • Dodano 26 lutego 2020

      Kmerka mogła posiadać wady ukryte takie jak ‚aberacja sferyczno-polityczna”.

      Odpowiedz
    • Nie na temat,ale...
    • Dodano 26 lutego 2020

    Polecam do czytania tygodnik „Gazeta Warszawska”.Jest to pismo prawicowe,niezależne od nikogo,komentarze,historia ta mało znana lub nieznana,fakty.Nie reklamuję,przypadkiem kupiłem i jestem bardzo zadowolony,dużo można się dowiedzieć.Polecam!

    Odpowiedz
    • tylko 2 zł mniej ?
    • Dodano 26 lutego 2020

    to żadna łaska

    Odpowiedz
    • Ja
    • Dodano 26 lutego 2020

    Rzeczywiście duża ta obniżka – całe 3,60… ogromny plus dla burmistrza. Myślałam, że conajmniej o jakąś dychę będzie taniej… BRAWO TY!!!

    Odpowiedz
    • czarek
    • Dodano 27 lutego 2020

    Brawo Panie Burmistrzu jak u Kacperczaka tłumaczylem , ze jest zawodnikem wagi ciężkiej , jesli chodzi o ekonomie i zarzadzanie to nie wierzyli malo tego byli agresywni a na końcu smieszni.

    Odpowiedz
    • fkalda
    • Dodano 2 marca 2020

    taką obniżkę to mogą sobie wsadzić radni

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *