W gminie Korsze stanie 15 nowych wiatraków

W gminie Korsze stanie 15 nowych wiatraków

Do końca roku ma zostać uruchomiona przynajmniej jedna turbina wiatrowa w powstającej farmie Gudziki. Docelowo na terenie gminy Korsze ma stanąć piętnaście nowych wiatraków.

 

O poziomie zaawansowania prac w budowie farmy poinformował Łukasz Witkowski z firmy EDP Renewables. Podczas sesji Rady Miejskiej w Korszach, która odbyła się minionej środy, poinformował on radnych, że wszystkie prace związane z uruchomieniem nowej farmy wiatrowej mają się zakończyć w kwietniu przyszłego roku.

– Docelowo będzie to piętnaście wiatraków – powiedział Łukasz Witkowski. – Do końca roku chcemy uruchomić chociaż jedną turbinę. rm

 

Podobne artykuły
48Komentarz
    • zbyszek
    • Dodano 23 sierpnia 2019

    Dziśiaj Korsze i okolice jutro zaczną stawiać wiatraki na mazurskich jeziorach.

    Odpowiedz
      • Barcianiak
      • Dodano 24 sierpnia 2019

      To katastrofa dla mieszkańców tej gminy. Kto chciałby mieszkać wsródt tych monstrów.

      Odpowiedz
    • jeszcze auta spod okien wypieprzyć
    • Dodano 23 sierpnia 2019

    i smogu nie będzie ,ponastawiali gratów spalin pełno bo grubej dupie 10 metrów nie chce sie iść

    Odpowiedz
    • dziś znowu pod oknem grat postawiła
    • Dodano 23 sierpnia 2019

    jak nie reaguje to jej farby na dach naleje wy tez tak zróbcie

    Odpowiedz
    • Pan M
    • Dodano 23 sierpnia 2019

    Czy już sami lobbyści siedzą w samorządach? Może jakaś rzetelna informacja na temat tzw. elektrosmogu zamiast kolejnej ekscytacji liczbami.

    Odpowiedz
    • Popieram
    • Dodano 23 sierpnia 2019

    Pan M.na burmistrza,na wszystkim się zna…?…

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 23 sierpnia 2019

      Nie na wszystkim. Zapewniam.

      Odpowiedz
        • Obserwator
        • Dodano 23 sierpnia 2019

        Na ludziach zwłaszcza chyba….Pozdrawiam

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 23 sierpnia 2019

          Faktycznie. Ten jeden załatwił mnie po całości – dodatkowo depcząc mój system wartości i robiąc z niego schodek do własnej kariery w imię partykularnych korzyści, przy okazji skazując prawdopodobnie i miasto na kolejne 5 lat systemowej biedy i zależności od układu. Z takim poziomem cynizmu jeszcze się nie spotkałem… Najbardziej jednak nie mogę pogodzić się z tym, że wzmacniając Rypinę który ostatecznie przyjął postawę serwilistyczną wobec Niedziółki, przyłożyłem się do powstania sytuacji, która jawi mi się jako wyhodowanie politycznego potwora – pacyfikującego dziś bezlitośnie swoich osobistych wrogów.

          Odpowiedz
    • wiatrak
    • Dodano 23 sierpnia 2019

    A Rypina i Niedziółka i ekspert tv Wróbel nie ściągną do Kętrzyna wiatraków?
    Okazuje się , że Burmistrz Korsz pan Ostrowski lepszy jest w biznesie!

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 23 sierpnia 2019

      To jest biznes ale dla producentów tych urządzeń. Ludzie ponoszą jedynie koszty społeczne. Podobnie jak z oszczędnymi oprawami oświetleniowymi i elektromobilnością. W tekturowym kraju Polin, nawet nikt nie pokusi się o prostą ewaluację. Bo po co. Jeszcze szacunki oddalą pomysłodawców od celu politycznego. Oczywiście biznesem może być i sprzedaż własnych organów, ale wolałbym jednak samorządowców inwestujących w miasta czy gminy, a nie uwłaszczających się złotych interesach. Oczywiście domyślam się, że pojęcie inwestowania w gminę dla wielu samorządowców to pojęcie z kosmosu i sprowadza się do paskudzenia całej powierzchni wolnej od zabudowy polbrukiem, albo parcelacji i sprzedaży gruntów bo wpływy do budżetu. Ale nie da się zjeść ciastka i jednocześnie ciągle je mieć. A gdzie w takim razie jest odpowiednie miejsce dla farm wiatrowych. Otóż tam gdzie występują trzy czynniki jednocześnie: relatywnie duża liczba odbiorców w niedużej odległości, brak osadnictwa w bezpośrednim sąsiedztwie, a także obecność wiatrów o stałym kierunku. W warunkach regionu najlepszą lokalizacją byłby… Zalew Wiślany. No ale jakiś ignorant uznał że do Elbląga będzie prowadził tor wodny mający uczynić z tego miejsca port na miarę Hamburga a nawet Rotterdamu. Biedaczek zapomniał jednak uwzględnić w swojej politycznej koncepcji, że żaden współczesny gigant frachtowy załadowany towarem nie przejdzie przez cieśniny duńskie… A w Kętrzynie niech najlepiej nic nie robią, to przynajmniej nie spieprzą wyjątkowego potencjału tego miasta…

      Odpowiedz
    • zbyszek
    • Dodano 23 sierpnia 2019

    Nie buj,na wiatr nałożą WAT .

    Odpowiedz
    • Elf Master
    • Dodano 24 sierpnia 2019

    Geniusz. Marnujesz swoj potencjał. Nie dusisz się w swojej muszelc?.

    Odpowiedz
      • Do kogo to pytanie
      • Dodano 26 sierpnia 2019

      Swoje pytanie kierujesz do Zbyszka czy Pana M?

      Odpowiedz
    • pan Hecman na burmistrza
    • Dodano 24 sierpnia 2019

    to zrobi porządek z niedouczonymi biurokratami

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 24 sierpnia 2019

      Pan Hećman w swojej administracji miał takie same zastępy kadr. Dlatego pisałem przed wyborami że zamiana Hećmana na Niedziółkę niczego nie zmieni, a patrząc na skład osobowy „drużyny” wręcz utwierdziłem się w przekonaniu że jest to tylko zmiana lidera bo kredyt zaufania do poprzedniego się wyczerpał, a układ nadal chce dyrektorować, kierownikować, lub grać pierwsze skrzypce w radach. Jeśli zaś mowa o samej polityce Niedziółki, to jej wektor ma dokładnie ten sam kierunek co polityka Hećmana. Jeszcze kilka miesięcy temu pisałem że różnią ją tylko mechanizmy i narzędzia. Dziś uważam że i one są kubek w kubek. Różnica jest tylko w warstwie politycznej narracji.

      Odpowiedz
        • zbyszek
        • Dodano 24 sierpnia 2019

        Mylisz się wtdedy Rafał i Wioletta mocno walczyli dziś już nie muszą i to usypia ich czujność.

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 24 sierpnia 2019

          No powiedzmy że oni.

          Odpowiedz
            • Brawo Ty
            • Dodano 24 sierpnia 2019

            To nie oni to on. Haha ha naprawdę rzeczywiście geniusz intrygi chciał dobrze a wyszło jak zawsze. Weź pan się już uspokój daj ludziom mieć swoje zdanie. Zapisz się na terapię indywidualna i skończ krytykować wszytkich i w każdym temacie jeden i ten sam wątek. Be było be jest ja chciałem dobrze on mnie olal. Czytając tę marudzenie zaczynam rozumieć Rypine czas bylo odciąć się od natretnych uwag.

            • Pan M
            • Dodano 24 sierpnia 2019

            I znowu ta marna erystyka? Jeśli posiada się pewne minimum wiedzy, to trudno akceptować zdanie uznające prawdziwość sformułowań typu dwa plus dwa równa się siedem, zwłaszcza jeśli dotyczy to spraw publicznych. Prywatnie niech ten czy inny ignorant twierdzi nawet że i grawitacji nie ma, ale niech nie uzurpuje sobie prawa do skazywania ludzi na delektowanie się gorzkimi wykwitami swojej niewiedzy. I niezmiennie ten sam argument: bo tak musi być, bo mamy młodą demokrację, bo taka jest specyfika kraju, regionu, powiatu, bo „niedasieee”. Kolejna generacja znająca PRL tylko z filmów wchodzi na rynek pracy i dostaje bombę w nos na dzień dobry, frustruje się, nie może założyć rodziny i w końcu wyjeżdża do Holandii lub na Wyspy Brytyjskie bo układ polityczny wymościł sobie stołki i trzyma się niezmiennie od ćwierćwiecza politycznych synekur, realizując politykę opartą o zasadę dziel i rządź. Nie krytykuję wszystkich, a moja krytyka i tak odnosi się zasadniczo do decyzji. Pewien wyjątek stanowi naturalnie Rypina, no ale trudno nie mieć żalu jeśli człowiek który dla uzyskania wymiernych korzyści nazywa ciebie przyjacielem, zapewnia że nie ma niecnych zamiarów, zapewnia o uregulowaniu swoich zobowiązań, a na koniec perfidnie wali ci w twarz wiedząc jak ważna -również z powodów osobistych- jest to dla ciebie sprawa. Rypina gdyby w minimalnym choćby stopniu był uczciwy, nie prosiłby o pomoc w kampanii. Dziwnym trafem znalazł swój czas na odcięcie dopiero po sześciu latach i dokładnie wtedy, gdy osiągnął już swój prywatny cel -pokazując wała mi i wyborcom którzy mu uwierzyli. Nie manipuluj faktami. Rypina ponadto nie wywiązał się ze swoich zobowiązań usiłując wmówić mi jakim to teraz (po wyborach) będzie biednym bezrobotnym, jednocześnie kupując nowy luksusowy samochód i otrzymując intratne propozycje z tytułu zawiązania koalicji z Niedziółką. Niech moje przykre doświadczenie z tym człowiekiem pozwoli chociaż innym uniknąć podobnych sytuacji z jego strony.

            • Pan M
            • Dodano 24 sierpnia 2019

            I jeszcze jedno. Nie zarzucaj proszę, że w każdym temacie poruszam ten sam wątek. Napisałem dwa słowa na temat wiatraków i portu w Elblągu, a do postępowania Rypiny odniosłem się tylko w odpowiedzi na cudzy komentarz traktujący na ten właśnie temat.

            • Do Brawo Ty
            • Dodano 24 sierpnia 2019

            Inny punkt widzenia to dla ciebie intrygowanie? Rozumiem. Jeżeli Niedziółka został odwołany z funkcji starosty to według ciebie była pewnie intryga. Jeśli wskutek intrygi Rypiny został burmistrzem to już jest wygrana pana Ryszarda. Gdyby przegrał z Hećmanem to zapewne przyczyną byłaby intryga Hećmana. Używasz języka taniej propagandy. Teraz Rypina jest potrzebny Niedziółce to go bronisz, ale jak był samodzielny to osoby deklarujące poparcie dla Niedziółki wymyślały mu od pipek, pipinów, szczurów, zdrajców. Obrotowi bardziej niż karuzela.

    • zbyszek
    • Dodano 24 sierpnia 2019

    Ten artykuł wyrażnie pokazuje czym nasz region jest kto będzie mniał więcej wiatraków ten zostanie gospodarzem tych ziem.Nie liczyć się będzie uprawa rolna,która daje nam chleb ale ile energii prześlemy dalej a która tak naprawdę potrzebna jest w godzinach szczytu energetycznego pozostała faza idzie w gwizdek.Pracowałem przy turbinie która wytwarzała 2 MG prądu tyle ile wytwarza jeden wiatrak i powiem tyle,że jest to niewobrażalna ilość energii,którą ktos zamienia na pieniadze ale one chleba nie dają.

    Odpowiedz
    • Były mieszkaniec Korsz
    • Dodano 24 sierpnia 2019

    Odnawialne źródła energii tak ale nie tam gdzie mieszkają ludzie. Już samo oglądanie tych monster to dyskomfort. Dziwie się że mieszkańcy tej gminy nie protestują no bo co oni z tego mają? Dostaną jakiś telewizor do świetlicy.

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 24 sierpnia 2019

      Dokładnie o tym pisałem. A dyskomfort to nie tylko obniżenie walorów estetycznych przestrzeni publicznej, ale konkretne skutki wynikające z działania pola elektromagnetycznego.

      Odpowiedz
    • Marta wiecznie dziewica
    • Dodano 24 sierpnia 2019

    Normalnie rajtki same spadają jak czytam te wypociny zbyszka i jemu podobnych zaznaczę ” pana m ” ( znawcę wszystkiego ) i pytam się jesteście normalni ? wam nie można dogodzić wg. was to chłopi powinni biegać za stodołę a nie załatwiać się WC . Cały świat stawia na energię odnawialną wy zapewne na biogazownie gdzie będziecie pierdzieć

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 24 sierpnia 2019

      Mam wrażenie, że niestety w takich sytuacjach daje o sobie znać silnie zakorzeniony kompleks prowincji, skutecznie uniemożliwiający prowadzenie merytorycznej dyskusji z osobami, dla których wyznacznikiem postępu jest obecność przechodzonej lub stawianej w roli lokalnego fetyszu technologii. Tłumaczenie oczywistych prawd wydaje się mieć taki sam sens, jak osuszanie oceanu. To prawdziwy cud że po serii tekstów na stronie i facebooku Rypiny dotarło w końcu że farma fotowoltaiczna na dolnym tarasie Zatorza w Kętrzynie w cieniu skarpy i posadowionych na niej zabudowań oraz wysokich drzew jest kompletnym nieporozumieniem i że sens mają kolektory na dachach bloków mieszkalnych. Po trzech latach w końcu o czymś takim zaczął mówić prezes SM Pionier i zdaje się burmistrz Korsz. A ile hejtu i bezmyślnego buczenia było… Jak u Dunaja w chacie gdy mieszkańcy Taplarów z „Konopielki” usłyszeli o pracach geodezyjnych…

      Odpowiedz
        • Grzegorz
        • Dodano 24 sierpnia 2019

        Tu wyraźnie jest poczucie wielkomiejskie od zalewu woplawskiego po przystanki metra gdzieś w okolicach srodmiescia ketrzynskiego. Nie zapomnij zaprojektować tez wyjścia wschodniego oczywiście wszystkim nam tu mającym odmienne zdanie od twojego. Dobrej nocy kolego wszechwiedzący.

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 24 sierpnia 2019

          W zasadzie na trolling kogoś kto mam wrażenie występuje w roli internetowego „Tituszki”- nie powinienem reagować. Pozwolę sobie jednak na kilka zdań niezbędnego dementi. Otóż niewiedza czy wręcz ignoranctwo innych osób nie czyni mnie jeszcze wszechwiedzącym, natomiast w pewnych obszarach nie można mieć innego zdania – no chyba że chce się być uznanym za regularnego idiotę. Po drugie megalomania inwestycyjna to zdaje się cecha byłego -a jak może wynikać z zapowiedzi wielkich inwestycji – również obecnego burmistrza (no i ta impreza która za rok odbędzie się z jeszcze większą pompą – nawet te słowa zastępcy burmistrza utwierdzają mnie w przekonaniu o kontynuacji polityki burmistrza Hećmana). Metro? Bzdura, ale możesz to pan zaproponować prezydentowi Grzymowiczowi w Olsztynie – on zdaje się też leczy kompleks małego miasta betonem i tramwajami. Metro będzie pasowało. I tyle jeśli chodzi o część z mrugnięciem okiem.

          Bez wątpienia natomiast, zalew Wopławki mógłby stać się bazą dla rozwoju turystyki w dłuższej perspektywie czasowej. Jego obecność wprost przełożyłaby się na wzrost atrakcyjności nieruchomości w sąsiedztwie planowanego akwenu i możliwość uzyskania dodatkowych źródeł dochodu przez Kętrzynian. No ale do takich rozważań niezbędna jest umiejętność patrzenia dalej niż tylko do końca kadencji (a już na pewno końca stołu i michy). Jeśli chodzi o stację – tylko może nie metra, to zupełnie serio należałoby rozważyć możliwość wyznaczenia przystanku kolejowego Kętrzyn-Zachód z którego korzystałyby regionalne szynobusy w drodze do i z Olsztyna. Kompaktowy przystanek powinien powstać w rejonie Osiedla Willowego- najlepiej w miejscu zrzutowania na linię kolejową według osi pionowej ulicy Dębowej. Wszysto na ten temat…

          Odpowiedz
            • Dobry pomysl
            • Dodano 25 sierpnia 2019

            Jest stacja PKP od zachodniej strony miasta w Nowym Młynie wiec po co wyważać otwarte drzwi. Osiedle 3 lipy i Biedaszki i zachodnią część miasta mialaby bliżej.

            • Pan M
            • Dodano 25 sierpnia 2019

            Nowy Młyn jest zbyt daleko od Osiedla Willowego i rozbudowującego się Os. Jaśminowa. Potwierdza to fakt, że osoby dojeżdżające w kierunku Korsz i Olsztyna nie korzystają z przystanku Nowy Młyn. Utworzenie przystanku w strefie dojścia dla w.w. osiedli wyeliminuje konieczność kosztochłonnego i czasochłonnego dojazdu na dworzec. Z kolei uruchomienie łącznicy Nowy Młyn – Górowo k.Czerwonki zredukowałoby sam czas przejazdu na trasie Kętrzyn -Olsztyn do około 35-40 minut czyniąc kolej konkurencyjną dla transportu indywidualnego. To miał załatwić Rypina lobbując jednocześnie zarzucenie modernizacji linii 38 i wycofanie z niej towarowego korytarza TEN-T.

      • zbyszek
      • Dodano 25 sierpnia 2019

      Kto pierdzi ten życie twierdzi ~`

      Odpowiedz
    • jagoda
    • Dodano 24 sierpnia 2019

    czyli tobie zawdzięczamy tego ex-perta, felietonistę od 7 boleści?

    Odpowiedz
      • Panie Rypina
      • Dodano 24 sierpnia 2019

      Poczytaj pan sobie. To rzekomo pańscy sojusznicy piszą. Po wyborach jak PiS je przegra prawdopodobnie skończy się pańska kariera u boku Niedziółki. Pana powieści o xero mogą wówczas zaprocentować, zwłaszcza jak trzeba będzie stołki obsadzić ludźmi z opcji PO-KO. Nie sądzi pan?

      Odpowiedz
        • Czytelnik
        • Dodano 25 sierpnia 2019

        Panie M ale to tylko ty tu o nim piszesz. A sprawa ksero to wyszla przez tego co nie POtrafi utrzymać języka za zębami bo priorytetem mu było zdyskyminować Niedziólkę.

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 25 sierpnia 2019

          Wyszła może tak, ale w materiale na ten temat Rypina dołożył i od siebie, a ponieważ tego nie zdementował należy uznać że nikt nie zmanipulował jego wypowiedzi (prawdopodobnie wtedy obrotowy Rypina uznał, że mądrość etapu polega na odstawieniu Niedziółki).

          Odpowiedz
          • Hmmm...
          • Dodano 26 sierpnia 2019

          Nawiasem mówiąc pana Niedziółkę to moim zdaniem dyskredytowały już działania jako starosty, a wcześniej wyniki w Ostrołęce.

          Odpowiedz
      • Pan M do Jagody
      • Dodano 24 sierpnia 2019

      Moje wnioskowanie odnośnie jakości decyzji kętrzyńskiego samorządu-bronionych często przez radnych- w świetle wniosków wypływających z zewnętrznych analiz wykonywanych choćby przez organy kontrolne – jest uprawnione. Trochę tego było. Obecna administracja utknęła zdaje się na temacie naliczania opłat za śmiecie. I znowu kuriozalne pomysły oderwane od realiów życia. Stawka zależna od zużycia wody? Kabaret. I takie koncepcje narażające miasto na utratę wizerunku i śmieszność rodzą się w Kętrzynie prowadzonym przez ludzi od zarządzania i marketingu? Tu już nie chodzi o wyliczanie konkretnej stawki, ale o sam mechanizm – chociaż bez wątpienia stawka tak naliczona powinna zostać zaskarżona jako z założenia niespeawiedliwa. No i odrębna kwestia dotycząca felietonów. Tak jak wcześniej pisałem, proszę nie kierować tych pytań do mnie.

      Odpowiedz
        • jagoda
        • Dodano 25 sierpnia 2019

        Sam, w co drugim komentarzu, piszesz ze 6 lat pracowałeś z tym radnym i dzięki tobie wystartowal w sukces. Wiec nie rozumiem o co tu jeszcze pytać. Pytania to chyba ty zadajesz tu non stop czemu zostawil się „na lotnisku”?

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 25 sierpnia 2019

          Zadaję. Jemu też zadawałem to pytanie. Nie odpowiedział. Na dodatek nie wywiązał się z zadeklarowanego zobowiązania. Niedziółka nie mógł przeboleć że jeden z radnych powiatowych zachował się w podobny sposób, że ktoś go „podkupił” a on przyjął propozycję. Tym razem to Niedziółka podkupił Rypinę, tyle tylko, że strata Niedziółki jako starosty który zniszczył mostek, swoją indolencją przyłożył się do wyjścia Arrivy, podpisał list intencyjny w sprawie przebudowy drogi na Giżycko bez obwodnicy Kętrzyna (za to ze zniszczeniem i obniżeniem bezpieczeństwa ul. Mazowieckiej) oraz rozważał możliwość wykorzystania publicznego mienia w interesie firmy z którą był związany, to w moim przekonaniu z punktu widzenia interesu społecznego żadna strata wobec zmarnowania szansy na realizację programu TAK dla Kętrzyna.

          Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 25 sierpnia 2019

          I co ważne. Sformułowanie pracowałem z Rypiną jest nieco na wyrost. Dokładnie to ja pracowałem, a on jedynie zdobywał popularność stając się twarzą obrony zamku, czy symbolem troski o działkowiczów z zalanych ogrodów przy Pileckiego. Dziś wiem że robił to bez skupułów wyczuwając moją słabość do Kętrzyna. Być może nigdy nie miał poglądów o których mnie zapewniał – a dzięki czemu otrzymywał pomoc?

          Odpowiedz
    • Wyborca
    • Dodano 25 sierpnia 2019

    Obrotowy to był ten przedsiębiorca, co w 3 miesiące jedynym czym mógł się pochwalić w wywiadzie to szybką decyzją o zakupie tychże kserokopiarek. Prawdą też było że brak doświadczenia nie miało wtedy żadnego znaczenia, ani właściwie potrzeby. Najważniejsze że dzięki niemu w jego budynku od ponad roku funkcjonuje muzeum. Taki był obrotowy….

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 25 sierpnia 2019

      Tak samo z Rypiną. Ważne że ma etat w starostwie, dietę przewodniczącego i nowe auto. Nic inaczej. No tak, ale dla was obrotowy jest tylko ten, który sprzeda się nie pomyśli Niedziółki…

      Odpowiedz
        • Elka
        • Dodano 25 sierpnia 2019

        Kto dziś nie ma auta, że tak mu to wspominasz to domyślam się że chyba zazdrość Ci gula ciśnie, jakie to swojskie.

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 25 sierpnia 2019

          Nie zazdrość tylko rozgoryczenie. Wyłudził pomoc, a następnie twierdził że nie może się rozliczyć bo jest biedny przegrany i bez pieniędzy. I ten biedny bez pieniędzy kupuje nowy samochód…

          Odpowiedz
            • wstyd panie m
            • Dodano 28 sierpnia 2019

            Wiesz co, to nie Twoja sprawa kto co kupuje. Już nie chce się czytać tych twoich wypocin. Weź się w garść koleś, zakasaj rękawy i do roboty! płaczesz jak baba, aż już współczuję tym co muszą cię znosić fizycznie. Z takim charakterem, to wcale się nie dziwię, że nawet Rypina nie chce mieć z tobą nic do czynienia.

          • Pan M
          • Dodano 25 sierpnia 2019

          A największy żal mam o to, że tak łatwo wymienił deklarowany system wartości i mój wkład pracy na swoje zabawki.

          Odpowiedz
    • Obywatel
    • Dodano 28 sierpnia 2019

    Dalej na PIS głosujcie, na komune zobaczymy jak beda walic podatki i obciążać gminy dalej za te wiatraki .
    Tylko to jest zabieranie nam wolnej demokracji…
    Obudzcie sie wkoncu i ruszcie ten umysł póki jeszcze nie jest za późno…

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *