Sprawa przedszkoli: Kto poniesie odpowiedzialność za „słowa i czyny”?

Sprawa przedszkoli: Kto poniesie odpowiedzialność za „słowa i czyny”?

– Natychmiastowa spłata roszczeń wraz z odsetkami może spowodować krach finansowy w budżecie miejskim. (…) Ktoś zrobił ten bałagan. Dotacje nie były naliczane tak, jak powinny być. Ja żądam odpowiedzialności za słowa i czyny – mówi Aneta Pietrzyk-Hornicka, dyrektor niepublicznego przedszkola „Miś Uszatek” w Kętrzynie. To fragment rozmowy w programie „Na gorąco” Telewizji KTK.

 

Tematem programu są roszczenia niepublicznych przedszkoli, w związku z – ich zdaniem, nieprawidłowym sposobem naliczania dotacji przez Miasto Kętrzyn w latach 2009-2016. Fragment rozmowy, którą z Anetą Pietrzyk-Hornicką przeprowadziła Justyna Drozd:

– Czy w pewien sposób czuje się pani oszukana?

– Tak. Czuję się oszukana, czuję, że ktoś oszukał mnie, oszukał moich pracowników…

Premiera programu na antenie Telewizja KTK już dziś o godz. 18:00 oraz o godz. 19:00 na kanale Facebook i Youtube. Zapraszamy.

O sprawie roszczeń niepublicznych przedszkoli przeczytasz też tutaj, tutaj i tutaj.

 

Fot. Telewizja KTK (printscreen)

Podobne artykuły
34Komentarz
    • zdziwiony Adam
    • Dodano 6 listopada 2019

    To przecież aktywista PSL – czynnie uczestniczyła jako przewodnicząca Klubu Radnych PSL w Radzie Powiatu przy obaleniu pana Niedziółki ze funkcji starosty.
    Co się stało? Może ktoś wyjaśnić?

    Odpowiedz
      • Pewna Ewa
      • Dodano 6 listopada 2019

      A słyszałeś to? 1. Kobieta zmienną jest. 2. Nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę ci dam.

      Odpowiedz
    • Czytelnik
    • Dodano 6 listopada 2019

    Urzędnicy to tylko ludzie którzy mają prawo się pomylić ale mogą na te okoliczność się ubezpieczyć od OC. Decydenci naliczen przecież nie zapadli się pod ziemię. Są , żyją i mają prawo do obrony. Sądy to rozstrzygna a kancelarie prawne już zacierają ręce. Dobry gospodarz będzie miał pretekst do kolejnego show.

    Odpowiedz
      • HJM
      • Dodano 7 listopada 2019

      Każdy urząd po to zatrudnia prawników, za solidne wynagrodzenie, żeby właściwie interpretować prawo. Teraz okazało się, że ta interpretacja była błędna. Kto za to zapłaci? Jak zwykle my wszyscy. A prawnicy? Moim zdaniem to oni powinni ponieść konsekwencje i w całości pokryć koszty w postaci odsetek. (Główną kwotę oczywiście urząd ponieważ, przy prawidłowej interpretacji i tak musiałby tyle zapłacić przedszkolom). Zobaczymy.

      Odpowiedz
        • Wyborca
        • Dodano 7 listopada 2019

        Prawnikiem na dodatek jest były burmistrzunio, którego nota bene broniliscie w powiecie zaciekle aby mógł dalej manipulować spleczenstwem utrzymując obalony juz mit dobrego gospodarza. Zobaczymy kto za to beknie.

        Odpowiedz
          • Jedno ale
          • Dodano 7 listopada 2019

          A kto wyrówna straty np. elektrowni?

          Odpowiedz
    • Anna
    • Dodano 6 listopada 2019

    Pracownicy czują się oszukani? Ta pani od lat płaci pracownikom najnizszą krajową.

    Odpowiedz
      • Jolka
      • Dodano 6 listopada 2019

      A gdzie płacą więcej niż najniższa? Na kuchni? W knajpie? Czy w sklepie?

      Odpowiedz
        • Anna
        • Dodano 6 listopada 2019

        Placowka wychowawczo-dydaktyczna to nie sklep, magazyn czy kuchnia.

        Odpowiedz
          • Heniek
          • Dodano 6 listopada 2019

          No tak to nie sklep ani nie kuchnia. Płaca tez na poziomie najniższej krajowej. Warto zmienić branże bo tam czesto pod stołem dodają więcej.

          Odpowiedz
    • Obywatel Piszczyk
    • Dodano 6 listopada 2019

    Dobrze mówi Pani Aneta. Brawo za postawę.

    Odpowiedz
      • Czytelnik
      • Dodano 6 listopada 2019

      Zawsze dobrze mówiła. Z całej hamowni jedyna potrafila sformułować myśli i odkreslic argumenty. Kucharz z dobrym gospodarzem wykorzystali jej umiejętności do swoich celów.

      Odpowiedz
    • Pan M
    • Dodano 7 listopada 2019

    No tak. Teraz jak nadaje na Hećmana ku osobistej satysfakcji jego przeciwników – to mądra pani Aneta, to brawo za postawę, to zawsze dobrze mówiła. A wcześniej? Mam wrażenie że było jak z Rypiną któremu hejtowano od szczurów tylko dlatego że nie wspierał waszego Niedziółki. Dopiero jak zdradził swoich ludzi to stał się mądrym panem Rafałem. Czy wy w ogóle macie jakiś kręgosłup moralny?

    Odpowiedz
      • Brawo Ty
      • Dodano 7 listopada 2019

      Tobie też Rypina był dobry jak ci coś obiecal. A jak nie dał to już zły. Gdzie twój kregoslup? Poszedłem do niego porozmawiać? Wyjazniles z nim z jakiego powodu? Większość ludzi w wizję Rypiny (jak sie okazuje twoje) nigdy nie wierzyło. Zalew woplawski jest tego przykładem, idź pan się zalej.

      Odpowiedz
        • Pan M
        • Dodano 7 listopada 2019

        Mała retencja to się nazywa. I na takie zbiorniki są nawet fundusze. Wszystko jest realne i wszędzie powstaje tylko nie w Kętrzynie kierowanym w moim odbiorze przez ludzi bez pomysłu na miasto. Wydać kasę na jakieś bzdury, trójkołowce, ławeczki, polbrukowe ogrody smrodu (spalin) i inny syf zagracający i szpecący miasto -o taak, a jak sami nie przerobicie to jeszcze budżet partycypacyjny. To dopiero transfer. Ale rozsądny plan na zalew, czy kilkaset miejsc pracy w odzieżówce to abstrakcja? No tak, dla ludzi bez pomysłu być może tak. A co do Rypiny sprawa jest prosta. Grał na własny stołek a nie na program TAK dla Kętrzyna . Ugrał co chciał i pokazał wszystkim co mu uwierzyli wała – bo z kilku wpisów nawet na tym portalu wnioskuję, że mój przypadek nie jest odosobniony. I podstawowa uwaga: to nie ja zmieniłem poglądy, ale Rypina. Gdyby 5 lat temu powiedział sorry mam inne poglądy albo nie mam żadnych i jestem popychadłem Niedziółki czy tam Kochanowskiego – sprawa byłaby prosta. Rypina zmnienił front dopiero przed drugą turą. A to że nie wywiązał się ze swoich zobowiązań – to już inna para kaloszy. Trudno to wyjaśnić skoro z chwilą wykręcenia wała zerwał wszelkie kontakty i podobno nawet na drugą stronę ulicy przechodzi żeby nie patrzeć w oczy innym których też wystawił. Skromy, uczciwy, szczery….

        Odpowiedz
          • Wyborca
          • Dodano 7 listopada 2019

          Powtarzasz jedna płytę w kolko to ci też powtórzę. Rypina przyjmując stołek w starostwie na długo przed wyborami określił się z kim będzie wspolgrał a nie rywalizowali i nie trzeba było żadnego doswiadczenia aby to zauważyć. Ponadto on zawsze chodzil bokiem i nie patrzy w oczy. Taki typ niezbyt pewny swego zdania. Rola przewodniczącego pasje mu czyta z kartki powtarza akty co sesje proste.

          Odpowiedz
            • Pan M
            • Dodano 7 listopada 2019

            Tylko dlaczego moim kosztem? Ale ad rem. Rypina ze swoim „chłopskim” parciem na popularność gotów był nawet i w 2013 roku przyjąć stołek od Hećmana, ale Prokopowi coś zdaje się poszło nie tak. Stołek u Niedziółki w starostwie to zdaje się pokłosie pewnego szeroko dyskutowanego w lokalnych mediach felietonu i cena politycznego unieszkodliwienia Rypiny; biorąc stołek w oczach wyborców przestał być wiarygodny jako osoba niezależna. Czy w istocie to był prezent, czy niedźwiedzia przysługa? No właśnie. Również i sam Rypina utwierdzał mnie w przekonaniu że jego droga będzie trudniejsza, że się nie wycofał, że w starostwie będzie buntował doły przeciw Niedziółce którego podobno pracownicy nie lubili.

            • Czytelnik
            • Dodano 7 listopada 2019

            Niedziolke nie lubili jedynie tacy jak kucharz bo mu na ręce zaczął ktos wreszcie paczec. Dlatego kreowali mit zlego starosty wśród pracowników.

            • Pan M
            • Dodano 7 listopada 2019

            Ale to był zły starosta. Niekompetentny. Osobiście wątpię też w jego uczciwość.

            • Judasze
            • Dodano 7 listopada 2019

            Nie wybielaj teraz hamulcowej bandy, która zamiast współpracować przeszkadzała aby poniżyc zdeklarowac i spowodować skargi na ówczesnego starostę. Ich zamiary a przede wszystkim główny cel wyszedł na jaw.

            • Wygrana jak interes zrobiony z diabłem
            • Dodano 7 listopada 2019

            Wychodzi na to że największym Judaszem okazał się Rypina. Zdradził swoich wyborców i tych co go wypromowali.

            • Pan M
            • Dodano 7 listopada 2019

            Nie interesują mnie ludzie Hećmana. Stwierdzam jedynie fakt, że Niedziółka był kiepskim starostą, a dodatkowo wątpię w jego uczciwość. A na to co zrobił rypina nie ma nawet słowa wśród najbardziej wulgarnych.

      • PIZ
      • Dodano 7 listopada 2019

      Pamiętam jak przed ostatnimi wyborami rozdawali swoje reklamy, gazetki na Placu Piłsudskiego Rypina, Kochanowski, Czech, Sokołowski, Komorowski i jeszcze z dwie lub trzy osoby i w pewnym momencie przyszła taka grupa jakby cyrkowców od obecnego burmistrza żeby go reklamować, Grupa z PIS-u raz dwa dała nogę z placu aby nie przeszkadzać, Bywałem na ich zebraniach, briefingu prasowym i innych spotkaniach wyborczych jak również powyborczych. Sporo się nasłuchałem od tej wierchuszki lokalnego PiS-u. Tylko ich słowa są nic nie warte. Chcieli stołki, Nic więcej.

      Odpowiedz
        • No i fajnie
        • Dodano 7 listopada 2019

        A ja pamiętam hecka z kucharzem jak z ciasteczkami i kawą po rynku usrani latali. Musieli czuć że im się imperium sypie.

        Odpowiedz
          • Iza
          • Dodano 8 listopada 2019

          Tez to pamięta i właśnie wtedy uznałam, że trzeba głosować na Niedziółkę, bo to był śmieszny widok i wiele stracili w moich oczach.

          Odpowiedz
            • Wyborca
            • Dodano 8 listopada 2019

            Tu nie tylko chodziło o śmieszność ale o desperacje obu. W tamtym momencie ten niby niezależny od polityki odkrył swoje źródło życia. A ten ich przewrót zrozumieli wyborcy. Wedle przysłowia Kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada.

        • Pan M
        • Dodano 7 listopada 2019

        Czyli Rypina – tak jak zacząłem przypuszczać – był hamulcowym we własnej kampanii. Wychodzi na to, że ten cynik już przed pierwszą turą był ugadany z Niedziółką i z premedytacją oszukiwał wyborców. Forma koalicji z AS ewidentnie wskazuje na grę o stołki. Dla stołka panie Rypina zmarnowałeś moje kilka lat pracy i podeptałeś nadzieje ludzi na lepszy Kętrzyn opisany w postulatach programu TAK dla Kętrzyna?. Czy mam rozumieć że dziwne podobieństwo pojedynczych jakby na siłę doklejonych do kampani Niedziółki elementów analogicznych do programu TAK dla Kętrzyna – to również efekt tej gry na dwa fronty?

        Odpowiedz
          • PIZ
          • Dodano 8 listopada 2019

          Nawet nie rozumiał o czym mówi ( nie mówiąc już o formie wypowiedzi bo z tym to tragedia ) i o co chodzi w tym projekcie TAK dla Kętrzyna. Porażka. Jedyne co mu łatwo przychodziło w zapamiętaniu z tego programu to pomysł aby na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej z Daszyńskiego zrobić namalowane rondo. Bo to proste jest tak kółko narysować. Myślę, że łatwiej niż felieton napisać

          Odpowiedz
      • Marian
      • Dodano 8 listopada 2019

      Wcześniej pani Aneta była wyrazicielem opinii opozycyjnej części radnych którzy z obawy ze tracą pewna strefę dotychczasowych wpływów manipulowali opinią na temat Niedziolki. Ona wiedziała tyle co jej „koledzy” radni z doświadczeniem mówili. Dziś najwyraźniej przejrzałam na oczy i widzi jakim człowiekiem jest burmistrz.

      Odpowiedz
    • Cały Kętrzyn:
    • Dodano 8 listopada 2019

    Hećbruk musi odejść !!

    Odpowiedz
      • Do powyżej
      • Dodano 8 listopada 2019

      Niedziółka też.

      Odpowiedz
        • Cały Kętrzyn:
        • Dodano 8 listopada 2019

        Niedziółka nie

        Odpowiedz
          • Do powyżej
          • Dodano 8 listopada 2019

          Niedziółka też. Za całokształt. I przyboczni również.

          Odpowiedz
    • Marhefka
    • Dodano 8 listopada 2019

    Przyboczny nie odleci, bo się teraz wrzera. Ma swój czas.

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *