Skandal w szpitalu! Wydali 200 tysięcy złotych na atrapy…

Skandal w szpitalu! Wydali 200 tysięcy złotych na atrapy…

Gniazda tlenowe w ścianach, a pod nimi… dziury! Taki był efekt przeprowadzonego przed laty remontu oddziału chirurgii w kętrzyńskim szpitalu. Sprawa wyszła na jaw podczas przygotowywania lecznicy do wymogów szpitala jednoimiennego.

Na jednej z sesji rady powiatu, która odbyła się po słynnej „rewolucji” w Powiecie na początku 2018 roku, kiedy to ze stanowiska starosty został odwołany Ryszard Niedziółka, sprawę wątpliwej jakości inwestycji w szpitalu poruszyła ówczesna radna Teresa Prokop. Podczas obrad rady Mirosław Sieniakowski, sprawujący wówczas funkcję zastępcy dyrektora szpitala ds. lecznictwa, zakomunikował radnym o znalezieniu w szpitalnej piwnicy… zdechłego szczura.

– Czepia się pan szczura, a zapomniał jak zrobiliście remont bez instalacji tlenowej i z niedziałającą klimatyzacją na OIOMie – odparła wówczas wyraźnie poirytowana słowami Sieniakowskiego Teresa Prokop.

W swojej wypowiedzi radna odniosła się do roku 2005. Dyrektorem Szpitala Powiatowego w Kętrzynie był wówczas Tomasz Koper, a jego zastępcą nie kto inny, jak Mirosław Sieniakowski. To wtedy chwalono się szumnie kosztownym, bo sięgającym kwoty około 200 tysięcy złotych, remontem oddziału chirurgii, który sfinansowało Miasto Kętrzyn pod rządami Krzysztofa Hećmana. Na początku roku 2018 temat wywołany przez Teresę Prokop przycichł. Aż do teraz…

Cały artykuł w najnowszym wydaniu Tygodnika Kętrzyńskiego

Podobne artykuły
12  
    • Kętrzyn
    • Dodano 26 listopada 2020

    Kto nakradł? Każdy wie, nie pierwszy walek jegomościa. Smutne.

    Odpowiedz
      • Renata
      • Dodano 26 listopada 2020

      W majtach też ma atrapę dlatego ja już w Gierłoży

      Odpowiedz
    • Dzika róża
    • Dodano 26 listopada 2020

    Dlatego powinien byś wybudowany nowy szpital powiatowy ale to decyzja należy do Pana starosty.

    Odpowiedz
    • Brak tlenu
    • Dodano 26 listopada 2020

    A jeszcze w maju 2018r tymczasowy wicestarosta śmiał podkreślać że
    sytuacja naszego szpitala nie była taka zła gdyż giżycki i mrągowski są w gorszych kondycjach.

    Odpowiedz
    • Kętrzyniak
    • Dodano 26 listopada 2020

    Dziękować Bogu że u władzy nie ma już bandy Kręćmana

    Odpowiedz
      • Nie bój nie bój
      • Dodano 26 listopada 2020

      Jego żołnierze som w Barcianach . Czuwajom

      Odpowiedz
        • Kucharz i Judasz
        • Dodano 26 listopada 2020

        W Kętrzynie też czuwają.

        Odpowiedz
    • silk
    • Dodano 26 listopada 2020

    Słabe te władze, oj słabe. Ale jak ktoś ciągle myśli o sobie, to tak wygląda.

    Odpowiedz
    • Renata
    • Dodano 26 listopada 2020

    Krzysiek wróć . Przydało by się jeszcze kilka banieczek

    Odpowiedz
    • Belka w oku
    • Dodano 28 listopada 2020

    Jakim trzeba być „miękiszonem” żeby wiecznie składać winę na poprzedników?
    Ciekawe czy obecna władza jest taka idealna i czy w szpitalu wszystko jest do końca ok? Oj oj oj….książkę można napisać.

    Odpowiedz
    • Tak było
    • Dodano 30 listopada 2020

    – Miłek jak tam łemont, na któły kasę dałem, te 200 baniek?
    – Idzie do przodu.
    – Co to znaczy: Idzie do przodu?
    – Już prawie kończymy, gniazdka na ścianach już są, trzeba jeszcze podłączyć je do aparatury.
    – A moje 10 płocent?
    – O ku.wa (Mirek poczuł zimny dreszcz, przy którym dreszcz, który czuł gdy skacowany zaszywał ludziom kombinerki w żołądkach to pikuś).
    – Znowu zawaliłeś. Oj Miłek, Miłek. Ale od czego masz mnie, swojego ukochanego, jedynego, najlepszego, najładniejszego bułmistrza? Ile te podłączenie ma kosztować?
    – Jakieś 20 koła…
    – No widzisz! I znalazły się moje płocenty!
    *
    *
    *
    Dialog jest wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo nie było zamierzone.

    🙂

    Odpowiedz
    • Kris
    • Dodano 1 grudnia 2020

    Też tak uważam że powinien być nowy szpital wybudowany tak jak jest w innych miastach a nie że ja musze się przemieszczać do innego powiatu i świecić oczami czy mnie przyjmą w nagłych przypadkach i robić dużo kilometrów. W Giżycku czy Bartoszycach też pani się zaśmiała że szpital też jest zapełniony. To ktoś dalej nie rozumie na zdrowy rozsądek żeby przekształcać na szpital covidowy. To powinien być szpital nowy teraz wybudowany dla ludzi w nagłych przypadkach, czy operacja cokolwiek. A na takie rozwiązanie to cud że pan Wojewoda się zdecydował,skoro Kętrzyn ma jeden szpital na skale bardzo dużą całego powiatu Kętrzyńskiego. To jest proszę państwa jakieś nieporozumienie że ja musze jezdzić do innych miast Powiatów.

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *