Ryszard Niedziółka: Wierzę w kętrzynian i ich pozytywne nastawienie do mojego programu

Ryszard Niedziółka: Wierzę w kętrzynian i ich pozytywne nastawienie do mojego programu

Za nami pierwsza tura wyborów samorządowych, która w Kętrzynie nie przyniosła rozstrzygnięcia na stanowisku burmistrza miasta Kętrzyna. Już 4 listopada kętrzynianie wybiorą pomiędzy urzędującym burmistrzem, sprawującym władzę w sumie 20 lat, Krzysztofem Hećmanem, a byłym prezesem Philipsa i starostą kętrzyńskim Ryszardem Niedziółką. Tego drugiego prosimy o komentarz do wyniku i sytuacji w lokalnym samorządzie.

 

– Zaskoczył Pana dobry wynik w pierwszej turze?

– Cieszę się z niego – 4 217 głosów to dowód zaufania, ale i wielkie zobowiązanie. To też pokazuje, że mieszkańcy mają ogromną potrzebę zmian, że widzą pewnego rodzaju układ, który rządzi miastem i chcą, aby ten układ został rozbity. Poniekąd już się to udało. Burmistrz Hećman stracił większość w radzie miasta i radzie powiatu. Bardzo dziękuję mieszkańcom Kętrzyna za ich ogromne wsparcie i za każdy głos. Korzystając z okazji pragnę podziękować też za każdy głos na kandydatów z listy Aktywnego Samorządu. Osiągnęliśmy duży sukces. Dziękuję też wszystkim naszym kandydatom, sympatykom, wszystkim Wam!

– Co teraz?

– Przed nami ostatnie dni na przekonanie nieprzekonanych i mobilizację tych, którzy zagłosowali na mnie w pierwszej turze. Proszę Was o to, abyście nie odpuszczali, bo jesteśmy bardzo blisko nowej wizji Kętrzyna. 4 listopada to ważny dzień i pamiętajcie, aby iść na wybory. Ja nie będę szukał haków na obecnego burmistrza, albo wyciągał brudów czy grał nieczysto. To nie w moim stylu. Ale ta druga strona widać tylko tak potrafi prowadzić kampanię, co dowodzi, że ma poważne obawy iż przegra. Zaczynają mnie atakować, pisać nieprawdę, w internecie powstają fikcyjne konta, które hejtują mnie. W gruncie rzeczy mnie to nawet bawi, ale lojalnie mówię – nie znajdziecie tam prawdy i traktujcie to w kategorii desperackich aktów tonącego.

– Co na przykład jest nieprawdą?

– Ostatnio samorządowy biuletyn napisał, że byłem w Starostwie Powiatowym w Kętrzynie z Michałem Kochanowskim w sprawie nowych władz powiatowych. A ja w tym czasie byłem na lotnisku w Monachium, na co na moim profilu Fb załączyłem dowód w postaci biletu lotniczego. Do czego ludzie sprzyjający tej władzy się jeszcze posuną? Ktoś rozsyła SMS-y, że będę zwalniał ludzi z pracy, z urzędu, z miejskich spółek i próbuje zastraszyć pracowników. To jest wielki skandal! Bo ja od samego początku mówię, że nie mam takiego zamiaru, że to metody tej władzy, a nie moje. Przecież potrzebujemy fachowców, potrzebujemy ludzi, którzy znają się na swojej pracy, a zmiana kapitana to tylko zmiana kierunku płynięcia łodzi, a nie załogi. Przecież ja nie mam zespołu „tysiąca” urzędników za sobą, których wymienię zamiast tych, którzy są w ratuszu. Trzeba to sobie jasno powiedzieć! Osoby popierające obecną władzę mówią, że jak zostanę burmistrzem zabiorę pieniądze animatorom sportowym, czyli nie będę wspierał taekwando czy boksu. Moja odpowiedź jest prosta – nie można zabierać środków tym, którzy rozwinęli się, dobrze działają i maja wyniki, natomiast patrząc na to ile pieniędzy wydajemy jako miasto nieefektywnie, łatwo można sobie wyobrazić, że stać nas, przy dobrym gospodarowaniu, na wspieranie również innych dyscyplin sportu dzieci i młodzieży. I to jest mój cel!

– Ale zarzuca się też Panu, że w sposób bezwzględny traktował niektórych pracowników starostwa.

– Kolejna bzdura i mówiłem już o tym. Po wyborach w 2014 roku były oczekiwania szefa PSL w powiecie, czyli Krzysztofa Hećmana, że ja, jako starosta, pozbędę się niektórych pracowników, którzy byli bliskimi współpracownikami poprzedniego starosty. Nie zrobiłem tego i dlatego zaczęła się między nami pewnego rodzaju różnica zdań…

– Delikatnie Pan to ujął.

– Nie chcę nazywać tego wojną, ale na pewno zgody już między nami nie było. Zresztą jeśli burmistrz Hećman w telewizji za swój największy sukces tej kadencji uznał odwołanie mnie ze stanowiska starosty, to ja współczuję Kętrzynowi, bo to oznacza, że tu nic dobrego się nie wydarzyło. Wracając do starostwa – każdy dostał szansę na normalną pracę, rozmawiałem z ludźmi i proponowałem „partnerską” współpracę. Chyba dwie osoby na to się nie zdecydowały i same odeszły, z pozostałymi współpraca układała się wzorowo.

– Wierzy Pan w wygraną?

– Wierzę w to, że wygra rozsądek i odpowiedzialność. Wierzę w kętrzynian i ich pozytywne nastawienie do mojego programu. Nikt nie kwestionuje osiągnięć minionych lat, ale my dziś mamy lepszy pomysł na Kętrzyn, bo idą trudne czasy. Udowodniłem, że to tylko kwestia ciężkiej pracy. Nowe miejsca pracy zwiększą dochód z podatków, a co za tym idzie miasto będzie stać na więcej. Trzeba o te miejsca pracy walczyć. Dziś po drugiej stronie jest dużo jadu i złości. U nas jest uśmiech i radość, bo wiemy, że jesteśmy we właściwym miejscu. To jest nasze miasto, to jest nasz dom i muszę o niego zawalczyć.

– Jaki ma Pan plan na „ostatnią prostą” kampanii?

– Będę tam gdzie moje miejsce, z mieszkańcami. W weekend spotkacie mnie w centrum, na targowisku i na naszych osiedlach. Będziemy częstować kawą, słodkościami i rozmawiać o Kętrzynie. To nie jest czas na nic innego, to czas na jednoczenie nas wokół wspólnych celów. Chodniki, ulice i kultura w mieście nie mają politycznego zabarwienia, a naszą partią jest Kętrzyn. Tak to widzę, takiego Kętrzyna chcę. W biznesie nauczyłem się uczciwości wobec partnera, bo jedno kłamstwo potrafi zrujnować cały kontrakt. Tu moimi partnerami są mieszkańcy. Przyzna Pan – największa rada nadzorcza jaką może mieć prezes (śmiech).

– To prawda. Ale podziały w społeczeństwie są ogromne. Panowie mieliście zbliżoną liczbę głosów, języczkiem u wagi może być elektorat Rafała Rypiny z Prawa i Sprawiedliwości.

– Nie chciałbym doprowadzać do sytuacji, że będzie się targowało głosami Rafała Rypiny. Osoby, które na niego głosowały to wolni ludzie, mają prawo wybrać w drugiej turze kogo chcą. Cieszę się, że sam Rafał Rypina zadeklarował, że zagłosuje na mnie. Bardzo mu za to wsparcie dziękuję. Wierzę jednak w rozsądek naszych mieszkańców. Dajmy szansę nowej energii, nowemu podejściu do miasta, a za pięć lat będziemy w zupełnie innym miejscu niż dziś.

– Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję. 4 listopada będzie wielkim świętem wszystkich kętrzynian. Jestem głęboko przekonany, że wygra uczciwość i odpowiedzialność.

 

Zdjęcie główne: Ryszard Niedziółka. Fot. Archiwum prywatne

Podobne artykuły
41Komentarz
    • Popieram Pana Ryszrda Niedziółkę
    • Dodano 27 października 2018

    Tylko on jest gwarantem , że w naszym mieście coś się zmieni na lepsze . Kwiatkami i kawą nie da się wszystkiego zasłonić . Zobaczcie jak wszystko się zmienia- pyszałek który jeszcze niedawno chwalił się , że byle komu ręki nie podaje teraz lata jak kot z pęcherzem i zaprasza na spotkania . A gdzie gorące kiełbaski ? . ŁASKAWCA ZNALAZŁY SIĘ PIENIĄDZE NA PODWYŻKI .

    Odpowiedz
    • olg
    • Dodano 27 października 2018

    Widok skruszonego pyszalka bezcenny. Dziękujemy już za to Panie Niedziolka. WidacWidać komu zależy na utrzymaniu układu z burmistrzem. Temu co całe swoje życie powtarzał ze jest biznesmenem i nie jest zalezny od nikogo. Cienki Uluzany mu pokazał od kogo jest zależny.

    Odpowiedz
    • ewa nie z raju
    • Dodano 27 października 2018

    Biedulek – zimno wietrznie a on ciasteczkami częstuje i cmok cmok robi – obrzydliwe ” Kto się wywyższa, będzie poniżony……..”(Łk 18, 14) ” Fortuna kołem się toczy i pysznych poniża ….” – to z Mickiwicza jeszcze niedawno ręki nie chciał podać A teraz tak po amerykańsku myśli zapewne , że każdy uścisk i cmok to jeden głos ale trzeba to było robić wcześniej a nie teraz .

    Odpowiedz
    • wyborca AS
    • Dodano 27 października 2018

    Panie Burmistrzu Niedziolka Niedziela jest Pan Wielki. Panska skromnosc i nawet ta trema swiadczy o uczciwosci, a nie pedem do polasku i władzy. Wystawiajac Pana 4 lata temu za rolę słupa sami sobie strzelili w kolano. Myśleli że „dziadek” będzie potulny jak baranek, oni interesy będą robić a Pan za przekręty odpowiadać? Pańską skromność jest pełna podziwu. Nawet tego co Pan wie nie wykorzystuje Pan w polityce. BRAWO.

    Odpowiedz
    • Dobrze poinformowany
    • Dodano 27 października 2018

    OK. Wygraj Pan, zaopiekuj się Panem Rypiną, tylko nie zatrudniaj Pana Mareczka( np. w żadnej spółce miejskiej).

    Odpowiedz
    • Presto
    • Dodano 27 października 2018

    Przeciez podobnie było u Marty Kamiński tylko że dzwonili

    Odpowiedz
    • program nie programem
    • Dodano 27 października 2018

    jesli cos ludziom da to,zrobi i druga kadencja…zresztą po to ludzie wybierają

    Odpowiedz
    • FIFI
    • Dodano 27 października 2018

    Tylko 6 komentarzy?

    Odpowiedz
    • moniuszki
    • Dodano 27 października 2018

    Wodociągi już za Panem Niedziółką znowu filtr nie wymieniony i zakamieniona woda na Moniuszki. I jak tu głosować na Pana Hecmana.

    Odpowiedz
    • z Mazurskiej
    • Dodano 27 października 2018

    Wodociągi popierają Pana Niedziółkę czynem znowu z kranów na osiedlu Moniuszki leci zakamieniona woda. I jak tu głosować na Pana Hecmana?

    Odpowiedz
  1. Gonić dziada .czas na Ryśka.

    Odpowiedz
      • strach się bać
      • Dodano 28 października 2018

      Kętrzyn to musi mieć jakiegoś Staśka,Krzyśka teraz Ryśka,który będzie odkamieniał wodę w kranach.Może woda z Gubra lepsza jest jakoś cicho w kampanii o naszej rzece,która wymaga troski burmistrza.Sam widok rzeki przy ul.Wileńskiej z garażami jest odstraszający.Na dodatek tam rządzą wodociągi swoim ciężkim sprzętrm rozjechali tą ulicę.

      Odpowiedz
    • Tomasz
    • Dodano 27 października 2018

    Panie Ryszardzie ma Pan mój głos
    Pozdrawiam|> )

    Odpowiedz
    • Anka
    • Dodano 27 października 2018

    Panie Ryszardzie , życzę powodzenia . Mam nadzieję że mieszkańcy naszego miasta mądrze zagłosują. Panie Krzysztofie , pora ze sceny zejść 🙂 panu już dziękujemy. Niech idzie pan pospacerować na pomost 🙂

    Odpowiedz
    • Piast Kołodziej
    • Dodano 27 października 2018

    …i jeszcze taka mała różnica…z Niedziółką „na mieście” można porozmawiać, ale z tym gudłajem z wąsikiem, to już nie…kawusia bez cukru, ciasteczka, czy podanie łapy, to za mało…wyborcy chcieliby porozmawiać i dowiedzieć się co planuje ich kandydat po wyborze…i tu ten gudłaj z wąsikiem leży na obu łopatkach…bo z Niedziółką rozmawia się swobodnie i otwarcie, a z tym gudłajem z wąsikiem, to tak się nie da…bo gudłaj z wąsikiem, robiący za bur-mistrza to fałszywy, obłudny, chamowaty, wulgarny i nadęty jak balon typek…

    Odpowiedz
    • Młodzi zdolni
    • Dodano 27 października 2018

    Nie zniszczcie miasta do końca, nie głosujcie na Hećmana, kto będzie utrzymywał muzeum przemysłu, czy centrum hipoterapii. Najgłupsze pomysły ze wszystkich jego kadencji. By ożywić miasto jedyna opcja to rozwijanie lokalnych firm i szukanie inwestorów. Koniec z kwiatkami. Precz z Hećmanem.

    Odpowiedz
      • przedsiębiorca
      • Dodano 28 października 2018

      popieram, nie szukajcie inwestorów tylko promujcie lokalne firmy, wtedy będa zatrudniać pracowników i to jest nasz lokalny kapitał ( stop zawiści )

      Odpowiedz
        • strach się bać
        • Dodano 29 października 2018

        Od kogo skopiowałeś tą myśl ?

        Odpowiedz
        • Marian
        • Dodano 29 października 2018

        Podziękuj swojemu prezesowi od przedsiębiorców.Olenkowicz jest waszym przedstawicielem po raz drugi i bawi się w politykę w tym samym czasie. Latwo można zauważyć jakie nial priorytety. Może warto pomyśleć kolejnym razem przy wyborze prezesa? Układy w samorządzie na kolejne 5 lat mu się skończyły.

        Odpowiedz
    • Elżbieta
    • Dodano 28 października 2018

    Jeden nadety jak balon a drugi uśmiechnięty jak klaun. Olenkowicz coś Ty z siebie zrobił? Wstyd.

    Odpowiedz
      • obludnikom NIE
      • Dodano 28 października 2018

      Zależy mu jak nikomu z kręgu Hecka. Płynność finansowa może być zagrożona u człowieka, który do wladzy pcha się rzekomo „nie dla pieniedzy”. Nawet jak Hecman wygra będzie już inaczej. Przyglądna się tym interesom?

      Odpowiedz
    • Ewa
    • Dodano 28 października 2018

    ciekawa jestem ilu nowych kerzynian przybędzie aibo powroci dawnych na wybory? I kto im za to zapłaci?

    Odpowiedz
    • magda
    • Dodano 28 października 2018

    Brawo panie Niedziółka. Ma pan nasz głos. Trzymamy kciuki

    Odpowiedz
    • hector
    • Dodano 28 października 2018

    Jak tam czopek w zaduzym plaszczu

    Odpowiedz
      • szpieg
      • Dodano 28 października 2018

      Wczoraj na placu po godz. 11.00: szkolna ławkay, reklamówki na ławce, kilka starszych pań i Edzio taxiarz. Ktoś widział coś jeszcze?

      Odpowiedz
      • Inwestycja dla Hectora
      • Dodano 28 października 2018

      Hektor zainwestuj w słownik ortograficzny. Co wpis, to błąd.

      Odpowiedz
        • Piast Kołodziej
        • Dodano 28 października 2018

        inwalido intelektualna…nie rozróżniasz nie-Polskiej „klawiatury” (bez ż, czy ł) od błędów ortograficznych…

        Odpowiedz
          • Inwestycja dla Hectora
          • Dodano 29 października 2018

          Ty chyba miałeś też pod górkę na lekcjach. Sprawdź pisownię „za duży”. Razem czy oddzielnie.

          Odpowiedz
          • dobra rada
          • Dodano 29 października 2018

          Zainstaluj znaki do polskiej klawiatury, a nie płaczesz na forum.

          Odpowiedz
    • Ja
    • Dodano 28 października 2018

    Wczoraj obecny burmistrz stał na placu przy ratuszu i chyba już się zaczął żegnać z mieszkańcami. Miło z jego strony. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • xyz
    • Dodano 28 października 2018

    zbliżający się dzień 1 listopada,może odpowiednie służby zajęłyby się przepełnionymi śmietnikami i tym co się dzieje wokół śmietników na cmentarzu…ludzie patrzą,oceniają i wybiorą…to tez jest ważne…przecież to właśnie my mieszkańcy

    Odpowiedz
    • Starlight
    • Dodano 28 października 2018

    Chyba czuje krzyś,że mu grunt pali się pod stopami,bo tydzień przed dogrywką zaczyna skomleć o poparcie,wrzuca listy do skrzynek na klatkach itp.Nic to nie da,za dobrze znamy „dobrego gospodarza”,by jeszcze raz mu zaufać!Lepszy jest moim zdaniem pan Niedziółka i jak słyszę w otoczeniu,wszyscy na niego oddadzą głos.Dosyć dyktatury PSL w Kętrzynie i powiecie,my kętrzyniacy też chcemy dobrej zmiany nie tylko ze słyszenia,ale z autopsji.Czas odświeżyć tę stajnię Augiasza.

    Odpowiedz
    • yolo
    • Dodano 29 października 2018

    KWH dosyć ciebie już w Kętrzynie. 20 lat stanowczo za długo. Burmistrzem się bywa. Człowiekiem się jest. Oczywiście tobie daleko do tego człowieka. Zagłosuję na Ryszarda Niedziółkę. Czas na zmiany, czas.

    Odpowiedz
    • strach się bać
    • Dodano 29 października 2018

    Między wspaniałą budowlą stadionu a Domem Opieki Społecznej od głównego wejścia wraz z ulicą Wileńską mamy totalnie zaniedbaną część miasta w raz rzeką Guber.Do niedawna dochodziły z tamtąd zapachy na szczęście już ich nie ma ale to nie znaczy,że taki porządek ma pozostać.

    Odpowiedz
      • wyborcaw NKE
      • Dodano 29 października 2018

      teren po cukrowni, teren wokół mostu na Chopina to totalna porażka tego człowieka który najlepiej potrafi wytykac błędy innych, nieszabowac podwładnych i ludzi. Teraz dopiero przekazał na oczy ze od zwylkych ludzi wszytko zależy. Teraz pokornieje? Niech odpocznie od tego zap….olu.

      Odpowiedz
        • strach się bać
        • Dodano 29 października 2018

        Gdyby tylko Philips chciał dawno już by ten teren miał,ale coś istnieje jakieś tajne porozumienie co może być a czego nie w tym Kętrzynie.Wznieś się ponad naszą lokalną politykę i czekajmy co jes tu grane.

        Odpowiedz
    • Michał
    • Dodano 29 października 2018

    Z Hećmanem ciężko rozmawiać, ciągle próbuje zbywać i oddalać od siebie problemy. Rozmawiając z nim odnosiłem wrażenie, że tylko czeka aż sobie pójdę w cholerę i najlepiej się odwalę, bo czego mieszkaniec może chcieć od burmistrza? …
    Z Niedziółką rozmawiałem dopiero ostatnio. Zupełnie inna osoba. Szanuje mieszkańców, porozmawia.

    Odpowiedz
    • koko
    • Dodano 29 października 2018

    Dziesiec lat temu slyszalem jak PAN BURMISTRZ WRZESZCZAL na PANA Balcerzaka – swojego zastepce,slychac bylo w calym urzedzie.Innym razem natomiast siedzac na korytarzu bylem swiadkiem jak krzyczy okropnie na pracownika -mezczyzne,dziwilem sie bardzo ,ze ten czlowiek to znosil. Bardzo wspolczuje ludziom tam pracujacym.Wszystkie te inwestycje ,ktorymi przechwala sie DOBRY GOSPODARZ sa okupione straconym zdrowiem WSPANIALYCH LUDZI TAM PRACUJACYCH. Mam nadzieje ,ze nie kupicie bajek o masowym zwalnianiu ludzi z urzedu.Dobry biznesmen nigdy dla ambicji nie zwolni fachowcow.

    Odpowiedz
      • b. księgowa
      • Dodano 29 października 2018

      Cholerycy do szpitali. Lekarze do chorych. Kucharze do garów. CZAS JUŻ NA KULTURALNYCH WYKSZTAŁCONYCH I NORMALNYCH LUDZI LEŻY U STERACH. Nie tylko urzędnikom się to marzy ale i nam mieszkańcom.

      Odpowiedz
      • psychiatra
      • Dodano 29 października 2018

      Wrzeszczy i obraża wszystkich. Robi to też z-ca wychowanek, prezesi, dyrektorzy a nawet pomniejsi na towarzyszy w pracy? Urzędnicy, do jasnej ch…ry, uwolnijcie siebie i rodziny wreszcie od tego bylekogo, bo depresja i omamy pojawiają sie też znacznie później po przeżytych traumach. Ostatnie jego podawanie ręki i troskliwe pytania o wasze rodziny to tymczasowa kolejna gra.

      Odpowiedz
    • strach się bać
    • Dodano 29 października 2018

    Wszyscy zajęci wyborami dobra niech i tak będzie a ja jechałem nową drogą do Karolewa.Mądra inwestcja dla zwykłych ludzi i dla turystów.Dzięki Panu Bobrowskiemu co rok jesteśmy bliżej jezior Mazurskich.

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *