Przedsiębiorcy czują się oszukani! Problemy z wnioskami o granty z tarczy

Przedsiębiorcy czują się oszukani! Problemy z wnioskami o granty z tarczy

Niecałe trzy minuty trwał nabór o bezzwrotne wsparcie na kapitał obrotowy dla przedsiębiorców dotkniętych skutkami pandemii COVID-19 na Warmii i Mazurach. Wnioski o granty dla mikro- i małych przedsiębiorstw można było składać dziś od godziny 8.00. Problem w tym, że zdaniem wielu, system nie działał jak należy. Przedsiębiorcy są wściekli.

14 września marszałek Gustaw Marek Brzezin podpisał umowę z Markiem Karólewskim, prezesem Warmińsko-Mazurskiego Agencji Rozwoju Regionalnego. WMARR został wybrany grantodawcą w konkursie dla przedsiębiorców sektora MŚP województwa Warmińsko-Mazurskiego. Dofinansowanie wypłacane będzie z pieniędzy Regionalnego Programu Operacyjnego woj. Warmińsko-Mazurskiego. Kwota przeznaczona na dofinansowanie bezzwrotnych wniosków o grant w ramach naboru wynosi: 9 mln EUR co stanowi ok. 40 mln zł. O granty mogą ubiegać się mikro i małe przedsiębiorstwa, zatrudniające do 49 pracowników. Wysokość unijnego wsparcia uzależniona jest od liczby etatów w przedsiębiorstwie i wynosi 7 845,11 zł za każdy etat razy 3 miesiące.

Premiowane mają być podmioty prowadzące działalność w sektorach: turystyka, gastronomia, transport zbiorowy oraz innych branżach objętych zakazem funkcjonowania wydanym przez Rząd RP w okresie epidemii.

Kryterium naboru był spadek obrotów o 30% w stosunku do roku sprzed pandemii + czas złożenia wniosku. Otwarty nabór miał odbyć się poprzez stronę internetową. Generator wniosków miał być dostępny dziś (30.09) o 8:00 do momentu osiągnięcia wartości 150% kwoty przeznaczonej na dofinansowanie. Oznacza to, że w przyznawaniu funduszy obowiązywała zasada “kto pierwszy, ten lepszy”. Tuż po uruchomieniu strony pojawiła się informacja o zakończonym naborze.

Wypełnienie wniosku w generatorze było możliwe wyłącznie w momencie uruchomienia naboru, nie przed nim. Oznacza to, że nawet przedsiębiorcy, którzy posiadają wszystkie wymagane załączniki ale nie mogli złożyć wniosku na czas nie skorzystają z dofinansowania.

Na profilu WMARR na portalu Facebook zawrzało. Przedsiębiorcy czują się oszukani. W sprawie nieprawidłowości przy naborze wniosków o granty napisało do nas wielu czytelników. Okazało się, że serwery nie poradziły sobie z obsługą wnioskodawców. Jak pisze jeden z nich: – WMARR Olsztyn miał od 8:00 przyjmować wnioski drogą elektroniczną na małe granty kapitałowe do 9 tys euro. Od godz 7:00 serwery nie żyją, ludzie dzwonią do Urzędu Marszałkowskiego ale tam nikt nic nie wie. Najpierw strona zablokowana po 3 minutach działania, a potem jeszcze na stronie pisali, że można wniosek papierowo wysłać. Decydować będzie stempel i data wysłania.

W ocenie przedsiębiorców możliwe jest, że z generatora wniosków mogły skorzystać tylko osoby posiadające bezpośredni link. Osoby, które próbowały dostać się do generatora z poziomu strony głównej Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, spotykali się z błędem serwera.

Sytuacja z rozdaniem 40 mln złotych w zaledwie kilka minut przypomina wydarzenia sprzed miesiąca z województwa wielkopolskiego, gdzie „ekspresowymi” naborami zainteresowała się prokuratura. Do podziału było tam aż 100 mln zł. Start naboru po granty z tarczy antykryzysowej zaczynał się o godzinie 9:00. Niecałą minutę po otwarciu aplikacji, właścicielom firm wyskoczyły komunikaty, że pieniądze się skończyły. Marszałek województwa, Ministerstwo Funduszy i sam WARP długo milczały. Wreszcie sprawą zajęła się prokuratura i CBA. Badano, czy przebieg procesu przyjmowania wniosków nie został zakłócony przez udział narzędzi wspomagających, tzw. botów. Są to platformy, które na zlecenie firm ubiegających się o dotację, automatycznie składają wniosek w pierwszej milisekundzie. Nie wiadomo czy w przypadku województwa Warmińsko-Mazurskiego wynikła podobna sytuacja. Źródło: Twój Kurier Olsztyński

Fot. tko.pl

Podobne artykuły
6  
    • zbyszek
    • Dodano 30 września 2020

    No ale inni nam mówią: – jak to w demokracji jest ładnie,kiedy laptop padnie. Ktoś to rozumie ?

    Odpowiedz
    • Jan
    • Dodano 30 września 2020

    W tej agencji to od lat PSL . Chyba nawet Kręćman tam był to co się dziwić ?

    Odpowiedz
      • zbyszek
      • Dodano 30 września 2020

      O widzę kolega Go nie żałuje jeszcze sprawność w milisekundzie mu przypisuje. 🙂

      Odpowiedz
    • Krzyś
    • Dodano 30 września 2020

    Kto miał dostęp do bezpośredniego linku dostanie kasę. Reszta może pomarzyć. Swojaki mogą liczyć na granty reszta do roboty.

    Odpowiedz
      • mariusz
      • Dodano 30 września 2020

      Każdy miał dostęp do linku, wystarczyło poczytać regulamin. Ketrzyn 42 wnioski przeszły.

      Odpowiedz
    • Czytelnik
    • Dodano 1 października 2020

    Trzeba zapytać kucharza jego współpracownicy biznesowi rozpowszechniali informację o wniosku. Domyślam się że on miał informację z pierwszej ręki. Kto dostał grand będzie wiadomo to informacja publiczna.

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *