Pierwszy rok rastenburskiego przemysłu

Pierwszy rok rastenburskiego przemysłu

Kamień nie jest ani mały, ani duży. Chociaż od dziesięcioleci stoi tuż obok bramy kętrzyńskiego zamku, z zamkiem nie ma nic wspólnego. Trudno stwierdzić skąd się wziął, lecz czasem kojarzony jest z Wiosną Ludów – rewolucją, która ogarnęła tą część Europy w pierwszych miesiącach 1848 roku.

 

Wprawdzie w okolicy Rastenburga ówczesne zamieszki miały bardzo intensywny i niejednokrotnie krwawy charakter, to przecież czynom tym nikt nigdy nie wystawił żadnego pomnika. Co więcej, data widniejąca na znajdującym się obok zamku kamieniu przypomina rok 1846 – gdy większego fermentu w narodzie jeszcze nie było. Nie można więc wiązać go z rastenburskimi karbonariuszami. Kamień ów ma swoją własną historię. Jakkolwiek ściśle utożsamiać można go z jedną z żyjącą dawniej w Rastenburgu rodzin, uznawać można go również za swoisty „kamień milowy przemysłu” w tym mieście.

Powiada się, że epoka industrialna rozpoczęła się w Rastenburgu uruchomieniem w rejonie obecnego parkingu przy ulicy Romualda Traugutta odlewni żelaza, połączonej z ludwisarnią. Wprawdzie od czasu Zakonu Krzyżackiego funkcjonował w mieście duży młyn, cegielnia itp., nie był to jednak przemysł, jakim postrzegać zaczęto go w XIX wieku. Właścicielem i budowniczym zakładu był Karl Reschke. Zaś za podwaliny wytwórni uznać możemy rok 1843, w którym zakupiono teren i najprawdopodobniej rozpoczęto jej budowę. Zapewne jest to również data założenia działającej w mieście do 1945 roku firmy rodziny Reschke.

Kamień z wygrawerowaną datą 1846 umiejscowiono w rejonie wejścia do zakładu i mniemać można, iż jest to data uruchomienia wytwórni. W roku 1945, w którym Rosjanie dwukrotnie zniszczyli tę część miasta, ruiny zakładu jak i stojącą w pobliżu spaloną kamienicę mieszkalną rodziny Reschke rozebrano. Kamień, jako że ładnie wyglądał, przetransportowano w latach sześćdziesiątych pod bramę odbudowanego dopiero co zamku. Przy zamku możemy się natknąć na jeszcze jeden ślad rodziny Reschke. Jest nim fontanna z założonego po 1910 roku parku. W 1913 roku ufundował ją Hermann Reschke i chociaż współcześnie zmieniono nieco jej wygląd, w tym roku obchodzi ona swoje 110 urodziny.

Mariusz Kwiatkowski

 

Zdjęcie: Kamień wzbudza zainteresowanie turystów. Fot. Mariusz Kwiatkowski

Podobne artykuły
5Komentarz
    • zbyszek
    • Dodano 12 maja 2018

    Rosjanie zniszczyli,zgoda a nam po co była cudza ziemia.Rosjan nie ma a my są od zagadka historyczna.

    Odpowiedz
      • zbyszek
      • Dodano 12 maja 2018

      Pan Kaczyński chce w samym centrum Polski wybudować najwieksze lotnisko na świecie.

      Odpowiedz
        • Piast Kołodziej
        • Dodano 12 maja 2018

        nie Kaczyński chce, a żyd tak każe więc przystępują do budowy wbrew Polskim możliwościom i interesowi…

        Odpowiedz
    • Grzegorz
    • Dodano 13 maja 2018

    1846 pierwszy rok rastenburskiego przemysłu
    1946 pierwszy rok rastenburskiej odbudowy po sowieckich zniszczeniach
    1996 pierwszy rok niszczenia ketrzynskiego przemysłu
    2016 kontynuacja niszczenia przemysłu
    2018 rok w którym możemy dokonać zmian odsuwajac od władzy tych którzy niszcze wszytko co istotne chowają się za plecami innych obiecują gruszki na wierzbie.
    2026 szansa na odbudowę przemyslu
    2046 szansa na kontynuację

    Odpowiedz
      • Mazurek
      • Dodano 13 maja 2018

      Jak pozwolimy znowu na rozkradanie naszej wieloletniej własności. Sprzedaż nieruchomości biznesmenom którzy obiecują cuda a potem likwidują zakłady. Jak będziemy ufać ludziom którzy mają nieczyste sumienia i wykonują polecenia osoby która nas wiecznie oszukuje to dojdzie do tego ze Kętrzyn będzie miasteczkiem emerytów i rencistow którzy utrzymują bezrobotnych.

      Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *