Odpowiedzialne decyzje bywają mało popularne

Odpowiedzialne decyzje bywają mało popularne

Miały być podwyżki cen śmieci i stabilna sytuacja kętrzyńskiego „Komunalnika”. Podwyżek nie będzie, więc co dalej z kosztami śmieci, sytuacją spółki i budżetem miasta? To konsekwencje poprzedniej kadencji samorządu, ale czy obecny burmistrz poradzi sobie z jednej strony z nieubłaganą ekonomią, a z drugiej oddziaływaniem społecznym? O tym wszystkim z Ryszardem Niedziółką rozmawiał Robert Majchrzak.

 

– Niektórzy piszą w internecie, że ugiął się Pan po protestach mieszkańców i artykułach w sieci…

– Jakich protestach? Żadnych protestów przecież nie było. Artykułów w internecie, na temat gospodarki komunalnej, nie czytałem, więc ktoś sobie przypisuje zasługi, których nie ma. Stwierdzenie „ugiął się” średnio tu pasuje.

Dlaczego? Był projekt uchwały o podwyżkach cen śmieci, ale zdjął go Pan z porządku sesji rady miasta.

– Rada skierowała projekt do dalszych prac na mój wniosek i była to decyzja poprzedzona szerokimi konsultacjami. Przed naszym samorządem – tak jak i dziesiątkami samorządów w Polsce – ważne kroki dotyczące zmian cen za wywóz śmieci są jeszcze do podjęcia. Lepiej jest jednak przygotować taki projekt, aby zyskał on akceptację i zrozumienie większości mieszkańców.

– Ten złożony takiej akceptacji nie uzyskał?

– Tego nie wiemy, bo do głosowania na sesji nie doszło. Chodziło mi w tym wszystkim o coś więcej, o sprowokowanie dyskusji, zachętę dla radnych do przedstawienia swoich pomysłów. Nasze pewne, twarde wyliczenia i zastana przeze mnie fatalna kondycja spółki „Komunalnik”, która wygrała przetarg na odbiór odpadów, nie pozwalają na prowadzenie gospodarki komunalnej miasta przy obecnych kosztach. Żadna inna firma nie startowała w przetargu, co oznacza, że taniej już się nie da. Prawo mówi jasno: za śmieci płaci mieszkaniec. Nie ma też przepisu, który pozwoliłby samorządom dopłacać do systemu gospodarki odpadami. Rozwiązanie to, choć pozornie korzystne, otwierałoby furtkę do niebezpiecznego precedensu. Dofinansowywanie kosztów stałoby się normą, zwłaszcza w bogatszych gminach i zamieniło w dotowanie niewydolnego systemu.

– Skoro podwyżek nie będzie, to co będzie?

– Dopłacimy do systemu w tym roku. Czegoś w mieście nie zrobimy, na coś zabraknie pieniędzy, bo budżet nie jest z gumy, ale śmieci nie będą zalegać pod domami. Wszyscy wiemy, że każdy z nas chce płacić jak najmniej za wszystko. Niestety, niektóre usługi, w tym wywóz śmieci, są coraz droższe. Drożeją też inne usługi komunalne, zlecane przez polskie miasta. W ostatnich miesiącach sytuację weryfikuje rynek. Coraz więcej firm, które odbierały odpady, zrywa umowy, bo nie może dojść do porozumienia z władzami samorządowymi w sprawie podwyżek. Jak piszą media centralne, samorządy niechętnie mówią mieszkańcom, że „odbiór odpadów zostaje wstrzymany do odwołania”. Niechętnie, bo to bez względu na wszystko, na nas (samorządach) skupia się krytyka mieszkańców. W tym roku już w kilku gminach, m.in. Nieporęcie i Nasielsku w województwie mazowieckim czy gminie Nisko w podkarpackim, śmieci zalegały pod domami, bo nie miał ich kto odebrać.

W Kętrzynie opłaty nie były zmieniane od lat. Hećman mógł, a Pan nie może?

– Populizm to zły krok w tym przypadku. Bo gdy opłaty w kraju od 2012 roku wzrosły kilkukrotnie, to w Kętrzynie nie. Budżet w tym czasie był rujnowany, rósł dług, a mieszkańcy chwalili władze za świetne ceny wywozu odpadów. Tylko zbliżały się wybory i być może mój poprzednik bał się urealnienia cen, gdy w tym czasie w kraju podwyższono opłatę, m.in. za składowanie odpadów. Jeszcze w 2013 roku wynosiła ona nieco ponad 115 zł, w tym roku jest to 170 zł za tonę niesegregowanych odpadów zmieszanych. Od 2020 roku będzie to już 270 złotych. To koszt, który muszą brać na swoje barki firmy wywożące śmieci (takie jak „Komunalnik”), a pośrednio też gminy i mieszkańcy.

– Cena 21 i 42 złote jest więc wystarczająca?

– Taka dziś powinna być cena, żeby system w naszym mieście działał. Dziś Kętrzyn jest poniekąd sam na śmieciowej mapie. Nie należymy np. do Mazurskiego Związku Międzygminnego, gdzie dziś mieszkańcy płacą za śmieci 10 i 17 złotych (wkrótce zapłacą więcej). Nie należymy, bo poprzedni burmistrz wystąpił z tego związku, woląc wywozić śmieci do pobliskich Pudwąg czy Mażan. Z jakim skutkiem? Przez pewien czas było tanio i z wielką stratą dla środowiska. Ale składowisko się zapełniło i trzeba je było opuścić, a przyroda została zrujnowana. Wysypisko w Spytkowie, do którego obecnie trafiają nasze śmieci, stawia na ekologię przede wszystkim. Zostało specjalnie zbudowane do tego celu, z powłoką chroniącą wody gruntowe przed zanieczyszczeniem, z recyklingiem na poziomie 52%, z coraz mniejszym klasycznym składowaniem odpadów, a stawiające na ich przetwarzanie. Samo oczyszczanie wody w Spytkowie kosztuje milion złotych rocznie. Ale to bez porównania wielka przysługa naszej przyrodzie.

– Jakie więc warianty są brane pod uwagę?

– Rozwiązań jest kilka. Pierwszy przewiduje podniesienie opłat do kwot niemal identycznych, jak w wielu miastach regionu, m.in. w gminie Bartoszyce. Ale mamy pomysł na ulgi. Mieszkańcy zapłacą nową stawkę, 21 złotych, tylko do określonej liczby osób w rodzinie. Pozostałe o połowę mniej, a przy większych rodzinach może tylko złotówkę. To pozwoli na mniejsze obciążenie budżetów. Wariant drugi to dopuszczalny prawnie model mieszany, w którym naliczanie opłat odbywać się będzie od zużycia wody, ale będzie stosowane tylko w budynkach wielorodzinnych, zaś w budynkach jednorodzinnych – niezależnie od tego, czy są przyłączone do wodociągu czy nie – opłaty za odbiór odpadów będą naliczane od osoby zamieszkującej daną nieruchomość, albo w formie ryczałtu „od domu”. Bez względu na wszystko będziemy dalej likwidować tzw. „lukę śmieciową” czyli wyłapywać tych, którzy wytwarzają śmieci, a za nie nie płacą. Wcześniej nikt tego tak gorliwie nie robił. To wszystko wymaga jeszcze przeanalizowania, wybrania odpowiedniego wariantu i podjęcia decyzji. Stąd decyzja o zdjęciu projektu uchwały dla ponownego przeanalizowania i uzgodnienia najlepszego rozwiązania.

– Podnoszenie cen jest mało popularne…

– Wiem, ale mówię odpowiedzialnie o zarządzaniu miastem. Nie jestem populistą, tylko ekonomistą, ale rozumiem też ludzkie odczucia. Każda rozsądna rada i każdy rozsądny burmistrz na moim miejscu musiałby zrobić to samo. Nie patrząc na koszty polityczne czy wizerunkowe. Niedawno było tak: nie robimy podwyżek, a de facto je robimy tylko z innej „kupki” płacimy, aby mieszkańcy się nie zorientowali. Nie możemy udawać, że te ceny nas nie dotyczą. To tak, jakby paliwo w Mrągowie było droższe o połowę niż w Kętrzynie. A tak nie jest, wszyscy płacimy podobnie. Deklaruję, że uporządkuję gospodarkę śmieciową w naszym mieście. To będzie odpowiedzialny, szeroko skonsultowany krok. Chcę aby mieszkańcy poczuli się współodpowiedzialnymi za miasto, uczestnicząc właśnie w tego rodzaju decyzjach. Będziemy edukować, namawiać do segregacji, a przedsiębiorców do stosowania proekologicznych rozwiązań, m.in. zamiast plastikowych słomek, papierowe. Zwiększymy kontrole, aby nieuczciwe firmy płaciły tak samo jak każdy mieszkaniec za swoje śmieci. Nie da się kilkunastu lat zaniedbań naprawić w ciągu pół roku, ale zaczęliśmy ten proces, bo bez odważnych decyzji przyjdzie nam się tylko dalej zadłużać, a to skończy się bankructwem gminy i jej totalnym paraliżem. Proszę Państwa o zrozumienie i wiarę, że robimy to przede wszystkim z myślą o Was.

– Dziękuję za rozmowę.

 

Podobne artykuły
83Komentarz
    • zbyszek
    • Dodano 20 lipca 2019

    Końcówke przeczytałem i takiego poetyckiego zakończenia sie nie spodziewałem.Lecę po chleb.

    Odpowiedz
      • Kętrzyniak
      • Dodano 20 lipca 2019

      „Czy te oczy mogą kłamać?”

      Odpowiedz
      • zbyszek
      • Dodano 21 lipca 2019

      „de facto płacimy z innej „kupki” aby mieszkańcy się nie zorientowali w płaceniu. Nie mogła i Pani
      dyrektor szkoły w Drogoszach udawać,że klub sportowy nie leży jej na sercu.Wszyscy zaangażowani politycznie i spolecznie ludzie to wiedzą i nie trzeba się tak gęsto tłumaczyć nikomu to dla naszego dobra,chyba,że ktoś ma inne zdanie.

      Odpowiedz
        • Jerry
        • Dodano 21 lipca 2019

        Co te Zbyszki maja z tym „naszym dobrem”? Zrób w życiu choć jedną rzecz bezinteresownie dla dobra drugiej osoby zanim użyjesz tego populizmu.

        Odpowiedz
          • zbyszek
          • Dodano 21 lipca 2019

          Gościu tobie 3 mies.totalnego chaosu w …. to dla wspólnego dobra,pokrętne tłumaczenie nieudaczników.

          Odpowiedz
            • Jerry
            • Dodano 21 lipca 2019

            ktore 3 miesiace chaosu wspominasz, zbyszku? moze te twojego imiennika w starostwie?

    • Dzieciaku ogarnij się.
    • Dodano 20 lipca 2019

    A w szpitalu lipa. W dniu 18.07. po południu na izbie znalazła się kobieta lat 29 z perforacją wrzodu żołądka. Internista szukał miejsca na chirurgii w okolicznych szpitalach . Nie znalazł. Kobie zapisana została na ginekologię. Ginekolog operował chorą robiąc ciecie poprzeczne w podbrzuszu. Okazało się , że jednak to perforacja. Szukano chirurga. Znalazł się dr Picewicz w Węgorzewie. Zoperował chorą robiąc drugie cięcie w nadbrzuszu. Chora znalazła się na ojom-ie. Co będzie dalej. – Jakaś masakra. A Starosta Kochanowski chodzi pod rękę z wrogiem PIS-u likwidatorem Glinką. i podpiera swoją wiarygodność człowiekiem służb Nowakiem. Co to za PIS ?Odpowiedzialne decyzje bywają mało popularne. Chyba ostatni czas żeby posypać sobie głowę popiołem i zając się na poważnie szpitalem.

    Odpowiedz
      • Ewa nie z raju
      • Dodano 20 lipca 2019

      Do Dzieciaku ogarnij się – ” Edward Boć przez dwa tygodnie żył z zaszytym w szyi ułamanym ostrzem noża, który podczas kłótni wbił mu brat – pisze „Gazeta Olsztyńska”. Chirurg zszywający ranę nie zauważył ośmiocentymetrowego kawałka stali. ”
      Jak myślisz kiedy i w jakim szpitalu to się stało ?
      Powiem jedno nie chciała bym tam trafić ani kiedyś ani teraz

      Odpowiedz
        • ja
        • Dodano 20 lipca 2019

        Pan Boć ma się dobrze łysaczku.

        Odpowiedz
        • jewgienij
        • Dodano 20 lipca 2019

        Nie ufasz babino naszemu staroście z PiS-u?

        Odpowiedz
      • zbyszek
      • Dodano 20 lipca 2019

      Zaraz,zaraz to kto decyduje i dla kogo przysługuje wezwanie helikoptera sanitarnego do chorego w kętrzyńskim szpitalu.

      Odpowiedz
    • Papierowa słomka
    • Dodano 20 lipca 2019

    .

    Burmistrz odleciał!

    Podwyzszył ceny z 7 zł na 13,5 zł a teraz chce do 21 zł? Trzy razy drożej?

    W wyborach obiecywał ze będzie lepiej. Według niego lepiej to drożej.

    Jedź uczyć się do Giżycka. Tam śmieci kosztują tylko 10 zł! Może się nauczysz?

    Odpowiedz
      • Dobry pomysl
      • Dodano 20 lipca 2019

      Czytaj ze zrozumieniem kilka razy może zrozumiesz. Nie chce podwyżki kolejnej. Straciles stanowidko w komunalniku czy wpływy w mieście?

      Odpowiedz
        • Kętrzyniak
        • Dodano 20 lipca 2019

        A to ekonomista a to byznesmen. Tylko jak długo można pieprzyć, za przeproszeniem, że to wina poprzedników. To po co tak „tuliłeś” się w swoim czasie do Hećmana. Przypomnieć słowa jakie wtedy wypowiadałeś o Hećmanie? Ile to razem zrobicie. Cytowałeś słowa Hećmana. To wszystko jest zapisane.

        Odpowiedz
          • Ewa nie z raju
          • Dodano 20 lipca 2019

          Kętrzyniak normalnie załamujesz ty myślisz , że ludzie nie pamiętają opowieści dziwnych treści hecmana ? . A dlaczego to twój idol został wywalony z pisu ?

          Odpowiedz
            • Kętrzyniak
            • Dodano 20 lipca 2019

            Nie mam żadnego idola. Pamiętam wszystkie głupoty Hećmana. To po co Niedziulka tak go cytował i się do niego tulił?

            • lupo canis
            • Dodano 20 lipca 2019

            Ludzie pamiętają, jak Niedziółka był klakierem Hećmana i dostał kość od pana w postaci stanowiska starosty powiatowego.

            • Pan M
            • Dodano 20 lipca 2019

            A następnie przyjął na stanowisko naczelnika wydziału komunikacji czy tam transportu niekompetentnego w tym obszarze Rypinę, który wobec braku kierunkowego wykształcenia lub doświadczenia zawodowego, nie przygotował planu transportowego, dokładając tym samym powodów do wyjścia Arrivy z Kętrzyna.

          • No to szczerze
          • Dodano 20 lipca 2019

          To zacytuj jeszcze slowa hecmama i powiedz czemu chciał rękoma Niedziolki interesy zbijac w powiecie? No to dlatego powiedziano mu dosyć i się obraził narcyz. Zaczął z drugim narcyzem kanapie nienawiści i wrogości uprawiać i strzelili sobie w pięte. Dziś są na wygnaniu i prokuratura ma co robić,- no dlaczego tak jest?

          Odpowiedz
            • narcyz
            • Dodano 20 lipca 2019

            To zacytuj i powiedz. Skoro coś twierdzisz, to to udowodnij.

            • Judasze
            • Dodano 20 lipca 2019

            Wyborcy udowodnili wystarczająco dobrze. Podziękowali obludnikom.

            • Pan M
            • Dodano 20 lipca 2019

            Wygrana Niedziółki jest wynikiem przekazania głosów przez Rypinę. Przypominam, że po pierwszej turze prowadził Hećman. Ci, którzy głosowali na Rypinę, mieli natomiast prawo liczyć, że wskazywany przez niego Niedziółka, przynajmniej częściowo będzie realizował program TAK dla Kętrzyna. Tymczasem serwilizm Rypiny zaowocował całkowitą rezygnacją z programu na którym PiSowcy wjechali do rad miasta i powiatu, a charakter koalicji sprowadził się do bezgranicznego wsparcia polityki Niedziółki – jak mniemam i wszystko na to wskazuje – za stołek Kochanowskiego, Czech i Rypiny. Tak więc czy mówienie o wygranej Niedziółki w kontekście kupczenia głosami wielu osób niepopierających ani Hećmana ani Niedziółki – również nie jest obłudą? Moim zdaniem jest, a na miano Judasza kętrzyńskiej polityki bez wątpienia zasługuje Rypina oraz Radni z listy PiS którzy wspierają dziś politykę Niedziółki, chociaż na ostatniej stronie Biuletynu Wyborczego „też mówili tak dla Kętrzyna”.

            • Jest sprawiedliwie.
            • Dodano 21 lipca 2019

            Wygrana Niedziolki jest wynikiem przelania się metod trzymania władzy przez Dobrego Gospodarza i jego wiernych żołnierzy którzy dla utrzymania jej zrobili tyle głupot ze wyborcy zrozumieli kto jakimi metodami ich oszukiwał od lat. Ty pomogles Rypin on pomógł Niedziolce. A w wykopane doki pod Niedziolke powoadali ich kopacze.

            • Pan M
            • Dodano 31 lipca 2019

            Nie jest sprawiedliwie. Rypina dostał pomoc pod warunkiem realizowania zobowiązań, a nie popierania Niedziółki. Wyłudził pomoc.

        • aaron
        • Dodano 20 lipca 2019

        To po zaciągał kredyt na 11 baniek? Pewnie też nie chciał.

        Odpowiedz
    • Córka leśnika
    • Dodano 20 lipca 2019

    Wszystko drożeje.Pieniądze nie są najważniejsze.Sama zarabiam 10 tysięcy.Więc wiem co mówię.Dostaję też 500 plus.

    Odpowiedz
      • Emerytka
      • Dodano 20 lipca 2019

      Napisałaś to Córko leśnika w jakimś celu czy tylko żeby się pochwalić ?

      Odpowiedz
      • el payacco
      • Dodano 20 lipca 2019

      Naprawdę tipsy też podrożały tobie to powinno same 500 + wystarczyć jeszcze na rzęsy zostanie

      Odpowiedz
      • aaron
      • Dodano 20 lipca 2019

      10k pln to żadne pieniądze s dzisiejszych czasach.

      Odpowiedz
    • jewgienij
    • Dodano 20 lipca 2019

    Panie Burmistrzu, dlaczego powołał Pan behapowca na prezesa spółki komunalnej?

    Odpowiedz
      • Ewa nie z raju
      • Dodano 20 lipca 2019

      Panie Burmistrzu proszę zaprzeczyć odnośnie posady dla behapowca

      Odpowiedz
        • russki troll
        • Dodano 20 lipca 2019

        Panie Burmistrzu, czekamy.

        Odpowiedz
      • Hmmm...
      • Dodano 20 lipca 2019

      Której spółki? To sobie zadzwonię i zapytam. 🙂

      Odpowiedz
        • Makabrycznie
        • Dodano 21 lipca 2019

        KTBS znawca tematu behapowiec

        Odpowiedz
          • kwakacz
          • Dodano 22 lipca 2019

          Kariera od szewca do prezesa spółki komunalnej. Takie rzeczy tylko w Kętrzynie.

          Odpowiedz
            • karol
            • Dodano 22 lipca 2019

            jesli mozna bylo od elektryka po prezydenta to czemu inni nie mogą?, zazdaszczasz?

    • Kris
    • Dodano 20 lipca 2019

    Panie Burmistrzu prosze sie zajac szpitalem z panem Starosta, zebysmy sie nie wstydzili po sasiednich powiatach w szpitalu ze ktos krytykuje na nasze miasto Kętrzyn caly Czas, zależy nam na zdrowiu i zyciu,nie chcemy swiecic oczami.

    Odpowiedz
      • Jerry
      • Dodano 20 lipca 2019

      Przecież się zajmują. To nie jest zajęcie na 3 miesiące to jest długi proces. Trzeba zapewnić opiekę nad chorymi i w tym czasie dokonywać operacji na żywym organizmie. Wyciąć zepsuta i martwą tkankę i zrobić przeszczep głównych organów. Poprzednie zabiegi tymczasowe były rozwiązaniem politycznym grupy trzymającej władze pod hasłem dobra pacjenta.

      Odpowiedz
        • Pan M
        • Dodano 20 lipca 2019

        Tam gdzie są politycy – wszystko jest polityczne. A obecna grupa trzymająca władzę też zdaje się używa tej samej retoryki.

        Odpowiedz
        • roman
        • Dodano 21 lipca 2019

        Czyżby? Pan Mordasiewicz pozostawił po sobie 5 mln zł w gotówce. A następnym starostą był R. Niedziółka.

        Odpowiedz
          • chyba jakoś tak
          • Dodano 22 lipca 2019

          i zainwestowal w szpital, ale POzostałym radnym hamulowym to nie było na rekę?

          Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 20 lipca 2019

      Niestety zamiana priorytetu tzw. inwestycji na priorytet słupków burmistrza – ekonomisty (ja bym dodał wyznającego zasady XIX-wiecznej ekonomiki przedsiębiorstw) pozostawia na uboczu tzw. interes społeczny.

      Odpowiedz
        • Pan M
        • Dodano 20 lipca 2019

        To powyżej było odpowiedzią kierowaną do Krisa. 😉

        Odpowiedz
    • Pan M
    • Dodano 20 lipca 2019

    Socjotechnika opanowana do perfekcji. 🙂 Może jeszcze mieszkańcy powinni zapłakać na ramieniu burmistrza-ekonomisty? Z kolei w moim przekonaniu, niczym innym jak tylko szczytem populizmu jest twierdzenie że nie jest się populistą. To tak, jak wtręt „powiem krótko” w czasie długiego monologu.

    Odpowiedz
    • Pik
    • Dodano 20 lipca 2019

    Co były partyjniak wie o ekonomi. Nic to wszystko PIC i fotomontaż

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 20 lipca 2019

      Podobno wyniki finansowe firmy z Ostrołęki której był szefem, po okresie jego zarządzania nie były najlepsze. Jeśli tak – to chyba może być to najwłaściwsze podsumowanie wiedzy biznesowej i ekonomicznej tego człowieka.

      Odpowiedz
        • Pojrzmy na to tak..
        • Dodano 21 lipca 2019

        Podobno pomogles osobie ktora sama nie zostalaby nawet kandydatem na kandydata i tras nadal się wymadrzasz? Właściwe to do Ciebie powinno sie mieć pretensje o oszustwo. Kto pisał te felietony promujące cichego i przerazonego człowieka?

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 22 lipca 2019

          Cichy i przerażony człowiek jest przewodniczącym rady miejskiej? Cichy i przerażony człowiek bryluje w mediach społecznościowych, czyniąc prywatne sprawy niejako wydarzeniami publicznymi? Czy cichy i przerażony człowiek jest również w stanie przejąć i przejmuje przywództwo w lokalnych strukturach dużej partii politycznej? Czy ostatecznie cichy i przerażony człowiek dwukrotnie przechodzi ostrą selekcję i zostaje naczelnikiem w instytucji publicznej, gdzie jak mniemam wymaga się dobrze rozwiniętych zdolności interpersonalnych??? Może niech już każdy odpowie sobie w myślach na te pytania.

          W jednym przyznam rację. Faktycznie, nie przypominam sobie aby Rypina został kandydatem na kandydata. Natomiast już kilka razy zostawał kandydatem. Otóż m.in. został kandydatem na radnego (według mojej wiedzy już trzeci raz), a także dwukrotnie kandydatem na burmistrza. Ba, został nie tylko kandydatem na radnego, ale i radnym. No cóż, wyobrażenie o kimś bywa czasem złudne – sam się na tym złapałem.

          Co to znaczy „wymandrzasz się”?
          Komentuję wydarzenia polityczne – do czego jako obywatel tego kraju mam zdaje się prawo. Że kwestionuję politykę Niedziółki? Owszem – odbierając ją jako nieudolną, populistyczną i w mojej ocenie szkodliwą. Co więcej – realizowaną z wykorzystaniem innych instrumentów – jednak w perspektywie niosącą przypuszczalnie te same skutki co polityka poprzedniego burmistrza. Widzę też jej niekonsekwencję lub brak ciągłości natury logicznej. Mam też wrażenie, że kilka nieprzystających do neoliberalnej retoryki Niedziółki propozycji wyborczych i powyborczych ASa (wygłaszanych również ustami zastępcy burmistrza) – to ramowo propozycje programu TAK dla Kętrzyna o których informowałem Rypinę nawet na rok czy dwa przed wyborami – chociaż wyglądające na zniekształcone nieprofesjonalnym przekazem lub czy powierzchownym rozumieniem tematu.

          Jeśli chodzi o pytania dotyczące ghostwritingu, to moim zdaniem powinny one być postawione inaczej: kto dawał do publikacji felietony i ewentualnie przypisywał sobie autorstwo jeśli nie był autorem? Czy w takiej sytuacji decyzję o publikacji podejmuje ghostwriter, czy jednak zamawiający? Nawet teoretycznie nie wyobrażam sobie, aby gostwriter mógł nakazać zamawiającemu publikację tekstu wbrew woli zamawiającego. No bo niby jak? To jakaś kompletna niedorzeczność.

          Zgodnie z art. 115 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych:
          „1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie” itd, itd, itd… Nie trzeba być prawnikiem, żeby wywnioskować, że zamawiający wie kto jest autorem. Tym samym piszący nie może wprowadzić w błąd zamawiającego.

          Osobiście uważam, że tworzenie fałszywego obrazu czyjejś osoby dla uzyskania korzyści materialnych, jest bez wątpienia naganne i rzeczywiście może mieć cechy oszustwa. Przykładowo facet przebiera się za policjanta ruchu drogowego i inkasuje od zagranicznych kierowców gotówkę – rzekomo tytułem uiszczenia opłaty za wykroczenie. Wyłudzenie? Nie jestem prawnikiem, ale chyba tak. Była mistyfikacja i była korzyść . Pewnie trzeba byłoby jeszcze udowodnić intencjonalne działanie.

          A co jeśli kandydat na radnego zdobywa głosy tworząc wrażenie że identyfikuje się z programem A, a następnie zdobywszy już mandat, głosuje za rozwiązaniami zawartymi w konkurencyjnym programie B. Mało tego. Przypadek drugi: W drugiej turze wspiera kandydata na burmistrza z programem B. Tu również jest fałszywy obraz, niekorzystne rozporządzenie mieniem (głosem wyborcy implikującym później określone konsekwencje finansowe wynikające z innej polityki) i jest korzyść materialna wprowadzającego w błąd – w postaci diety. Moim skromnym zdaniem w przypadku drugim – jeśli udzielający poparcia uzyskuje następnie z woli popieranego (lub jego ugrupowania) korzyści większe niż wynikające tylko z piastowania stanowiska zwykłego radnego, być może można nawet mówić o korupcji – w skrócie lepszy stołek za poparcie?

          Sprowadzając jednak te rozważania do kontekstu tworzenia fałszywego obrazu zamawiającego przez ghostwritera, należy poprawnie wskazać instrument oszustwa. Przykładowo narzędziem oszustwa przebierańców udających policjantów drogówki w hipotetycznym przykładzie będzie umundurowanie, pojazd udający radiowóz, ale już nie imitacja zarostu czy peruka. Policjant może
          przecież być blondynem lub brunetem z wąsem. Czy poszkodowany z tytułu innego koloru włosów nie zapłaciłby mandatu? Bzdura. To samo jest w przypadku ghostwriting’u, gdzie w doktrynie prawnej dopuszcza się pewne wyjątki, takie jak właśnie – pisanie tekstów dla polityków. Bowiem – cytując za Profesor E. Wojnicką: „trudno kwestionować dopuszczalność takiej praktyki: jest ona trwała, znana, powszechna i zgodna z akceptowanymi regułami działalności politycznej.” Zdaniem Prof. Wojnickiej, tekst ma spełnić funkcję użytkową, wyrażając przyjęte poglądy, a nie być oceną talentu pisarskiego – no chyba że to konkurs na najlepszy tekst i wówczas to forma staje się treścią.

          To tak jak z tym przebieranym policjantem – może być blondyn, może brunet. Ważne jest meritum. Polityk może być krasomówcą lub mieć język jak kołek, ale jeśli obiecywał program A, to przedmiotem oszustwa jest popieranie programu B. Winy nawet potencjalnego ghostwriter’a w tym zakresie nie byłoby żadnej – zwłaszcza jeśli zamawiający utrzymywał piszącego w przekonaniu, że przyjęty punkt widzenia jest jednokładny z jego stanowiskiem. Gdyby przyjąć hipotezę że zamawiający pomylił się co do własnych poglądów (tak , to kompletna abstrakcja, ale nie takie bzdury wygadują politycy przed komisjami śledczymi czy wymiarem sprawiedliwości) to chyba mógłby – gdyby chciał – jeszcze przed publikacją nanieść stosowną korektę, lub chcąc pozostać w zgodzie z prawem autorskim (kompletna aberracja i odlot) nie publikować czegoś z czym się nie zgadzał, lub zwrócić tekst do ghostwriter’a celem poprawki.

          Odpowiedz
            • zbyszek
            • Dodano 22 lipca 2019

            Ale,ale dopuki Panu Rypinie będzie się chciało działać na niwie samorządowej doputy felietony Pana M. nie będą trącić „myszką”,tak trzymać moi Panowie. 🙂

            • Do powyżej
            • Dodano 22 lipca 2019

            Pytanie podstawowe w świetle powyższego, na ile działania Pana Rypiny w kadencji 2014-2018 były jego działaniami , a na ile Pana M?

    • bhp
    • Dodano 22 lipca 2019

    Szewc zostaje prezesem spółki miejskiej . Tak to Ryszard z Leśniewa spłaca przedwyborcze zobowiązania wobec Arkadiusza ze Spółdzielni.

    Odpowiedz
      • Hmmm...
      • Dodano 22 lipca 2019

      Jeśli to prawda, to czy ta decyzja zalicza się do tych odpowiedzialnych i niepopularnych decyzji oraz jak to się ma do wyborczych haseł?

      Odpowiedz
        • Makabrycznie
        • Dodano 23 lipca 2019

        To mieszkaniówką w Kętrzynie będzie rządzić jedna wielka rodzina teść – zięć i synowa . Ciekawa jestem jak długo mieszkańcy wytrzymają podwyżki , kumoterstwo itd

        Odpowiedz
    • Brawo Wy
    • Dodano 23 lipca 2019

    A kogo to obchodzi?Brawo PiS ,Brawo As.Brawo Rypina i Niedziółka.I cenę śmieci też do góry podnieście.Porządek musi być.

    Odpowiedz
    • Wyborczyni niedziółki
    • Dodano 23 lipca 2019

    Panie burmistrzu niedziółka ( z małej litery to nie jest błąd ) GŁOSOWAŁAM na pana namawiałam innych do głosowania broniłam pana decyzji i – niestety pana posunięcia kadrowe powodują u mnie niesmak i odrazę . Jak pan spojrzy ludziom którzy pana wspierali w oczy . Wstyd

    Odpowiedz
      • Wyborca
      • Dodano 23 lipca 2019

      Które to posunięcie tak PANIĄ WYBORCZYNIĘ poruszyło? Słabo pani popierała albo nikt o tym nie wiedział. A może inni popierali bardziej stąd te posunięcia?

      Odpowiedz
        • nurkini
        • Dodano 23 lipca 2019

        Chociażby to, że szewc został prezesem spółki komunalnej. Rozumiem, że „Staszek chciał się sprawdzić w biznesie”, tylko czemu kurvva my wszyscy płacimy za to 9.500 pln miesięcznie?

        Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 24 lipca 2019

      Może warto było głosować na program TAK dla Kętrzyna? Zapewniam że nie byłoby czystek. Ba! Byłaby nawet potrzeba zatrudnienia nowych pracowników. Ale niestety karmiony socjotechniką Kętrzyn znów uległ podziałowi na Niedziółkę i Hećmana oraz ich bezideowy spór – bo przecież podobnie jak w wojnie PO-PiSowej na górze gdzie ludzie dawnej Unii Wolności podzieleni na dwa fikcyjne obozy realizujące praktycznie tę samą politykę robią wszystko by nic się nie zmieniło, tak tutaj Niedziółka – choć z wykorzystaniem innych instrumentów – prowadzi wyraźnie miasto dalej w kierunku jego marginalizacji. A Rypina? Gdyby wygrał i został na scenie sam, nie mógłby uciec pod parasol Niedziółki i prawdopodobnie byłby musiał realizować program pod który się podczepił.

      Odpowiedz
        • Kryska
        • Dodano 24 lipca 2019

        Przestań pan z tym rypina gdyby babka miala wasy …. (a on na nawet brode) Ani on był ani jest wlasciwy, ot taki przestraszony ludxik z pomysłami z kartki. Daj oan juz spokój idź na pozeczki.

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 24 lipca 2019

          Trudno iść na porzeczki (bo taka jest właściwa pisownia), jak się widzi piętrową indolencję ekipy kolejnego „dobrego burmistrza” -miasta, z którym kiedyś chciało się wiązać przyszłość. Wygrana Rypiny była w zasięgu ręki i prawdopodobnie byłaby to wygrana wszystkich zgodnie z założeniami programu. Rypina nawet okazując się tym kim się okazał, jako człowiek bez pomysłu (tu się ASy i PiSy pięknie zgadały) byłby w zasadzie skazany na zaplecze techniczne realizujące program rozwoju miasta. Niestety wiele na to wskazuje, że „krety” udające jego ludzi skutecznie grały na korzyść Niedziółki już na długo przed wyborami – włącznie z wykradaniem punktów programowych. A może nie „krety” tylko sabotażyści działający od początku w porozumieniu z Rypiną? Ostatecznie i sam Rypina zrobił w ostatniej odsłonie woltę o 180 stopni. Łącząc zdaje się jego nieroztropną wypowiedź z okresu kampanii – jeśli dobrze pamiętam: „ja już nie muszę walczyć bo trzecie miejsce mam” z proroczym komentarzem z września roztaczającego wizję która ucieleśniła się po wyborach, można byłoby już wnioskować, że wybory były jedną wielką ustawką z oszustwem wyborczym i korupcją polityczną w tle. Ja rozumiem że niektórym walczącym o swoje partykularne interesy zabezpieczane przez obecną władzę, wygodnie jest przedstawiać Rypinę jako niezaradnego i prostolinijnego, ale z perspektywy doświadczenia, jego osoba mimowolnie budzi moje skojarzenia z cechami zgoła odmiennymi – jak cynizm, wyrachowanie, bezwzględność, brak empatii, powierzchowność, dwulicowość, bezgraniczny oportunizm i oczywiście karierowiczostwo. Mam wrażenie, że widzę nawet jakieś podobieństwo – również fizyczne – do historyka i bankiera Mateusza Morawieckiego, ale może to tylko złudzenie. Tak czy inaczej wystraszony ludzik to nie ta bajka.

          Odpowiedz
    • Ale o co chodzi?
    • Dodano 23 lipca 2019

    To w końcu szewc czy behapowiec?

    Odpowiedz
      • Co za ludzie
      • Dodano 24 lipca 2019

      Chodzi o zazdrość i pieniadze ze jemu sie udało.

      Odpowiedz
        • Wyborczyni niedziółki
        • Dodano 24 lipca 2019

        Jakie on ma kompetencje aby zajmować takie stanowisko ? zero null null null – tak samo na to stanowisko mógłby zająć specjalista układający polbruk i pewno kompetencje miałby większe i pożytek byłby większy

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 24 lipca 2019

          Generalnie racja, ale z polbruku nie ma pożytku. Tylko połamane obcasy i skręcone nogi w kostce.

          Odpowiedz
      • państwo teoretyczne
      • Dodano 24 lipca 2019

      Szewc, który zrobił papiery na behapowca.

      Odpowiedz
    • Mam nadzieję
    • Dodano 24 lipca 2019

    Że pan Hećman wróci i zrobi w Kętrzynie porządek z biurokracją

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 24 lipca 2019

      Tik -Tak, Tik – Tak. Niedziółka – Hećman, Hećman – Niedziółka. Drodzy Kętrzynianie, opamiętajcie się proszę. Nie ulegajcie wrażeniu istotności tego jałowego sporu personalnego dwóch ludzi -z mam wrażenie nieco przerośniętym ego. To nie jest Wasza wojna, więc nie dawajcie się w nią wciągać. Polityka tych ludzi nie różni się w pryncypiach. Miasto zmierza w tym samym kierunku. Z tego co widzę, nadal obowiązuje zasada dziel i rządź. Nadal stołki są tylko dla ludzi zaufanych. Nadal jest podział na my i oni. A przecież linia sporu przebiega gdzie indziej. Dalej jest hermetyczna władza i mieszkańcy, którzy najlepiej jeśli milczą lub biją brawo władzy na imprezach plenerowych. Kiedy Rypina klepał z trudem podstawowe postulaty z programu TAK dla Kętrzyna, nawet chyba nie zauważył, że celem programu jest przywrócenie społeczności lokalnej – charakteru społeczeństwa obywatelskiego i faktycznej podmiotowości. Niestety nie będzie podmiotowości, jeśli dobra podstawowe będą reglamentowane. A nadal są reglamentowane i polityka Niedziółki niczego w tym zakresie nie wnosi w stosunku do polityki Hećmana. Dlatego chociaż wybory dopiero za cztery lata, warto już dzisiaj mówić NIE dla polityki Niedziółki, NIE dla polityki Hećmana, TAK dla Kętrzyna !

      Odpowiedz
        • NIE dla polityki Niedziółki, NIE dla polityki Hećmana!
        • Dodano 24 lipca 2019

        Masz Rację Panie M – to jest dobre hasło wyborcze po referendum

        Odpowiedz
        • Polityczne zagrywki
        • Dodano 24 lipca 2019

        Czy czasem PIS nie zatrudnia swoich w Starostwie itp. Przestańcie pisać brednie że Rypina jest czy byłby inny. On nawet nie potrafi nic sam napisać i powiedzieć. Posłuchajcie sesji…..

        Odpowiedz
          • NIE dla polityki Niedziółki, NIE dla polityki Hećmana!
          • Dodano 24 lipca 2019

          Czy jak ktoś robi coś złego to ja też mam i mogę tak robić NIE i jeszcze raz nie . Niedziółka co innego mówił podczas kampanii wyborczej a co innego robi . Zamiast naznaczać na kierownicze stanowiska ludzi którzy ” zęby zjedli ” i znają się na tym co robią to naznacza się gości po ” tajnych kompletach ” jak nie przymierzając behapowiec . Pewno do czasu konkursu ” nabierze doświadczenia ”
          ŻENADA PANIE NIEDZIÓŁKA – jak pan spojrzy ludziom w oczy którzy Pana wspierali

          Odpowiedz
            • Hmmm...
            • Dodano 24 lipca 2019

            A Rypina jak patrzy w oczy tym których oszukał? Butę i arogancję widzę w ich wzroku.

          • @Polityczne zagrywki
          • Dodano 24 lipca 2019

          Nie bronię PiS-u. Rypina też przypuszczalnie nie był inny, tylko dobrze się kamuflował, a polityczny flirt z Hećmanem czy Niedziółką nie był najwyraźniej wypadkiem przy pracy tylko wynikową cech charakterologicznych. Natomiast brak skłonności do ręcznego sterowania byłby w parze z uczciwością i lojalnością cechą bardzo dobrą.

          Politycy to najczęściej ignoranci, a tacy z przerośniętym ego – to już bez wyjątku potrafią spieprzyć wszystko. Nieustanna chęć decydowania o wszyskim przez ludzi niemających pojęcia o czym mówią – to niestety również powszechna cecha wielu współczesnych radnych w ogóle.

          Radni dzisiaj to już często nie ci dawni Rajcowie obyci i o szerokich horyzontach, ale nierzadko ubijający swoje prywatne interesy ludzie, reagujący na oczywiste sformułowania jak bohaterowie „Konopielki” na wieść o elektryfikacji ich wsi. I dotyczy to także tych umiejących mówić. To żaden atut.

          Oni mają przegłosowywać strategię obiecaną w kampanii i zapewniać kontakt ludziom. Do odstawiania teatrzyków i popisów własnym słowotokiem są osiedlowe lub miejskie domy kultury. Prezydent lub burmistrz powinien być z kolei marką firmującą swoją politykę.

          Od roboty i myślenia są ludzie przygotowani merytorycznie i to oni powinni de facto zarządzać. W takim modelu włodarz nie pełni roli nawet koordynatora, ale jedynie osoby przymującej raporty o zaawansowaniu prac. Z politycznego punktu widzenia włodarz powinien zadbać również o atmosferę, aby też prywata nie wywróciła wszystkiego do góry nogami. Czasem może pomachać do ludzi z okna. No i nie sprzedawać się lobbystom…

          Odpowiedz
            • @Polityczne zagrywki
            • Dodano 24 lipca 2019

            Pozdrawiam.
            Pan M.

    • kto politykuje
    • Dodano 24 lipca 2019

    politykuje tylko i nic nie robi ,zawsze tak było ,to lenie do roboty ,nic nie robić i mieć za darmo , spójrzcie tylko na ich twarze

    Odpowiedz
      • miałeś chamie złoty róg
      • Dodano 24 lipca 2019

      Oni nic nie robią, bo przecież „oszczędzają” po Hećmanie. Siły, jak widać też na maxa oszczędzają lenie patentowane. Nie tak miało być. Nic to, oby do września, a potem referendum i kopa w d…

      Odpowiedz
    • peacemeaker
    • Dodano 24 lipca 2019

    Tak się zastanawiam co się dzieje z tymi pseudo elitami jak załapie koryto + to uważają , że wszystko im wolno . W kampanii obiecują jacy to będą ” Kompetentni i sprawiedliwi ” , że nie będą popełniać błędów poprzedników a jak przychodzi co do czego to mają za nic wyborców . A miało być inaczej ale nie w Kętrzynie . I tak jak w dobranocce teraz drodzy wyborcy – pocałujcie misia w d . . . ę -płaćcie drodzy wyborcy na prezesowską pensyjkę dla szewca

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 24 lipca 2019

      No więc jeszcze raz to napiszę: trzeba było głosować na program TAK dla Kętrzyna, a za chwilę ruszałoby 400 nowych miejsc pracy w odzieżówce. Urząd miasta potrzebowałby nowych ludzi do pracy, więc dla wszystkich chętnych i znających się na swojej robocie miejsce by było. Ci co pracują – pracowaliby dalej. Rzecz jasna przy wzroście liczebności kadr – niezbędna byłaby większa obsada kierownicza. Do tego jasno określony kierunek działania w obszarach wskazanych w kampanii. Program mieszkaniowy realizowany przez miasto, a nie ciągłe wymyślanie koła przez administrację Niedziółki – od partnerstwa ze spółdzielnią, poprzez mieszkanie + nieuwzględniające jak pisałem możliwości dekoniunktury, po zdaje się odwróconą hipotekę i mieszkania na wynajem… ostatecznie komunalne jak w programie TAK dla Kętrzyna Rozumiem że Rypina wyklepał, ale czy wyjaśnił dlaczego, jakie budynki i gdzie, czy tak jak z dostępnością komunikacyjną rzucił hasło które później ładnie wybrzmiało w ustach zastępcy burmistrza? To samo śmiecie. Podejmowane są jakieś działania i nagle jak na hasło Stanisława Anioła z serialu komediowego Alternatywy 4 „nie będzie chóru – będzie balet” sruuu i już zmiana pomysłu o 180 stopni wraz z tłumaczeniem że… to tylko tak na próbę. Zmarnowany czas, pieniądze na prąd i słone paluszki tylko dlatego że od początku brakuje pomysłu. Czym to się skończy? Audytem za 250 tys. PLN? Dziewiętnastowieczna filizofia ekonomiczna Niedziółki zakładała podobnie jak zdaje się i u Hećmana, że turystyka to dodatek do przemysłu. TAK dla Kętrzyna mówił o dywersyfikacji dochodu i w kontekście zrównoważonego rozwoju stawiał na intensywny rozwój turystyki w oparciu o istniejący jeszcze potencjał ciągle brzydnącego i zmierzającego w kierunku przeciętnej polskiej – miasta. I znowu jeeebut olśnienie po wizycie w Warszawie że jednak przemysł turystyczny to poważna sprawa. Gdzie byłoby miasto gdyby zamiast nieudolnej amatorszczyzny Niedziółki wystartowała realizacja programu TAK dla Kętrzyna przewidującego założone posunięcia w najmniejszych szczegółach? Arriva też prawdopodobnie by nie wyszła, bo dostała jasny sygnał jednym z ostatnich artykułów na stronie Rypiny (o komunikacji subregionalnej). Zwróćcie Państwo uwagę, że decyzja została ogłoszona dopiero dwa tygodnie po wyborach gdy już było jasne, że Rypina zgrał się ze wszystkich kart atutowych za poklepanie po ramieniu i możliwość brylowania na eksponowanym choć w polskich realich niewiele znaczącym stanowisku. Niestety Rypina wolał ułożyć się z Niedziółką zamiast wywrócić karciany stolik, zawiązać koalicję na opozycji, doprowadzić do odwołania Niedziółki i Kochanowskiego oraz wprowadzić program TAK dla Kętrzyna.

      Odpowiedz
    • Wyborca
    • Dodano 25 lipca 2019

    Niedziołka bedzie konsultował z radnymi podwyżke śmieci , tak słabej rady miasta to jeszcze nie było !!!
    Co z mieszkaniami socjalnymi ?
    Co z PKS-Arriva ?
    Co dalej z ZPO Warmia ?
    Co ze szpitalem ?
    Co z domem Seniora ?
    Tylko : narady , konsultacje , konferencje , pozorne działania , PR i bicie piany , że poprzedni burmistrz , że to , że śmo.
    Ojciec w KTBS a corka w Społdzielni mieszkaniowej !
    Oczywiście wszystko bez koleśiostwa , nepotyzmu z kompetencjami np. w Komecu .

    Odpowiedz
      • Dobry pomysl
      • Dodano 25 lipca 2019

      Każdy ma swój sposób na rządzenie. Po to jest rada aby radziła. Poprzednik był dyktatorem i rada była mu zbędna ale być musiała. Tak tęsknisz za recznym jednoosobowy sterowaniem? Odpowiedxialnosc za podjęte decyzję ponosi rada, a śmieci to nie taki byle jaki problem gdyż dotyczy nas wszytkich. Placimy spolki musza to wywiesc a koszty są wysokie.

      Odpowiedz
        • Pierdu, pierdu
        • Dodano 25 lipca 2019

        Po prostu brakuje pomysłu.

        Odpowiedz
    • Ja
    • Dodano 25 lipca 2019

    Niedziolka spłaca dług za Telewizje Kablową !

    Odpowiedz
      • Magda
      • Dodano 25 lipca 2019

      A czyja jest w końcu ta Telewizja KTK? Mówią, że Pana Wróbla, ale On przecież jest zastępcą burmistrza i wątpię, żeby to była prawda. Może ktoś mnie oświeci.

      Odpowiedz
    • Buhahaha
    • Dodano 29 lipca 2019

    Prawda czy nie.Oto jest pytanie!A co to za różnica?

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *