Lekarz odpowiada na zarzuty radnej: Nie wiem czy nagrywanie kogoś bez jego zezwolenia jest prawnie dozwolone

Lekarz odpowiada na zarzuty radnej: Nie wiem czy nagrywanie kogoś bez jego zezwolenia jest prawnie dozwolone

Krzysztof Wojnarski, lekarz, z którego usług niezadowolenie ogłosiła publicznie Dagmara Iwaniuk, odpowiedział na zarzuty powiatowej radnej. W wyjaśnieniu skierowanym do dyrektora Szpitala Powiatowego w Kętrzynie czytamy m.in.: – Ostrzegłem chorego, że jeżeli będzie nadal tak agresywny, to wezwę policję, na co on odpowiedział: „To wzywaj”.

Podczas listopadowej sesji Rady Powiatu Dagmara Iwaniuk poinformowała o sytuacji – jej zdaniem nagannej, której w Izbie Przyjęć kętrzyńskiego szpitala doświadczyła ona i jej wymagający pomocy lekarskiej syn. To wówczas z ust radnej padło znamienne „mam to wszystko nagrane, mogę pokazać”.

Radna wyraziła wówczas niezadowolenie z jakości usług medycznych, a Jerzego Godlewskiego, pełniącego obowiązki dyrektora szpitala, poprosiła o zajęcie się tą sprawą.

Dyrektor zajął się nią, prosząc Krzysztofa Wojnarskiego o wyjaśnienie zajścia. Ten opisał wszystko obszernym tekstem. W piśmie czytamy: – Słysząc w jakim kierunku zmierza konwersacja, powiedziałem „pan wyjdzie na minutę i wróci do mnie jak się pan uspokoi”. Dostałem odpowiedź w formie na ty: „Nie będziesz mi mówił co mam robić. Masz się mną zająć”. Ostrzegłem chorego, ze jeżeli nadal będzie tak agresywny to wezwę policję, na co on odpowiedział: „To wzywaj”.

Dalej w swoim wyjaśnieniu lekarz wspomina o włączeniu się do akcji Dagmary Iwaniuk, która od samego początku miała zaznaczać, że jest… radną.

– Matka od razu zaznaczyła, że jest radną, że jest zbulwersowana całą sytuacją (której nie widziała) – pisze Wojnarski. – Na moje pytanie co konkretnie takiego zrobiłem, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.

Lekarz przyznaje, że w takiej sytuacji zdenerwowanie udzieliło się i jemu.

– Mówiłem mocno podniesionym głosem, co skrzętnie nagrywał pan I. – opisuje Krzysztof Wojnarski. – Nie wiem czy nagrywanie kogoś bez jego zezwolenia jest prawnie dozwolone, ale to już inna kwestia.

Lekarz twierdzi też, że od strony czysto medycznej pacjent został zaopatrzony prawidłowo.

 

rm

 

W tekście przytoczono tylko kilka fragmentów czterostronicowego wyjaśnienia.

Podobne artykuły
41Komentarz
    • zyta
    • Dodano 19 grudnia 2015

    Lekarz Wojnarski jest świetnym fachowcem i nie zauważyłam w ciągu tych paru wizyt na których musiałam się pokazać by się nietaktownie zachowywał.Wystarczy zobaczyć w dni jego przyjęć w przychodni ilu ma pacjentów

    Odpowiedz
      • Joanna
      • Dodano 29 maja 2018

      A ile Pan zapłacił za usługę???
      Niestety potwierdzam zachowanie mało powiedziane naganne Pana doktorka, który zachowuje się tak w stosunku do wszystkich pacjentów i ich rodzin.

      Odpowiedz
    • Taka smutna prawda
    • Dodano 19 grudnia 2015

    Kiedyś babcia się źle poczuła – myślę nie będę wzywał karetki bo to za długo trwa , zawiozłem sam.
    Wchodzimy do „szpitala” podchodzę do okienka , siedzi lekarz oraz 2 pielęgniarki. Proszę grzecznie żeby ktoś zaopiekował się babcią bo bardzo źle się czuje ( babcia prawie 90 lat ). Lekarz odpowiedział mi że ” chyba widzi pan że jestem zajęty ” ( przewracał jakieś papiery ) ,babcia się popłakała że nikt nie chce się nią zająć. Nie wytrzymałem i zrobiłem aferę . „lekarz” nawet nie chciał mi podać nazwiska więc zadzwoniłem do rzecznika praw pacjenta i obsmarowałem „szpital”. Kętrzyński „szpital” to żart !! Tak długo jak ktoś nie zrobi z tym porządku nie umieściłbym tam psa z kulawą nogą nie mówiąc już o rodzinie . Czekam aż łaskawie Pan starosta zrobi to co obiecał i zajmie się ” szpitalem ” , bo jak na razie rok miną i nic się nie zmieniło.

    Odpowiedz
      • Joanna
      • Dodano 29 maja 2018

      Potwierdzam, nic się nie zmieniło.
      Odział Ortopedyczno-Chirurgiczny to jakieś żarty.
      Zero poszanowania pacjenta…. nie umyty nie nakarmiony i nawet nie operacyjny, a leży sobie tak dla relaksu………w odorze nie opróżnionych kaczek, dostać tylko depresji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Odpowiedz
    • wolno nagrywać
    • Dodano 19 grudnia 2015

    powinno sie wszystkich nagrywać biurokratów i oszustów i dowód prawdziwy jest i nie wyprze sie

    Odpowiedz
    • qwerty
    • Dodano 7 października 2016

    Wojnarski to spoko koleś da się dogadać, gorzej z tą nową gwiazdą.
    Jak patrze na tą wstrętną radną to ochota na cokolwiek mi mija.

    Odpowiedz
      • Joanna
      • Dodano 29 maja 2018

      Krzysztof Wojnarski to spoko………..D..EK.
      Trauma z dzieciństwa bo BYŁ NIE KOCHANY wyżywa się na pacjętach, znęca się psychicznie.

      Odpowiedz
    • kentaki
    • Dodano 7 października 2016

    Pani radna Sokołowa nagrywa zawodowo? Płacą jej tak jak jej mężowi?

    Odpowiedz
      • Sowa i przyjaciele
      • Dodano 21 marca 2017

      Jak radna lubi nagrywać to niech ponagrywa w restauracjach polityków bardziej ciekawe będą nagrania

      Odpowiedz
    • Paulina
    • Dodano 21 marca 2017

    Wizyta u niego pozostawia wiele do życzenia….Opryskliwy burak, niesympatyczny, obrażony na świat, siedzi w szpitalu za karę a na pytanie co mi dolega odpowiedział „Nie chce mi się tłumaczyć”

    Odpowiedz
    • Darek
    • Dodano 21 marca 2017

    Pan doktor Wojnarski to chyba jeden z bardziej kompetentnych lekarzy w Kętrzynie, przez działania jakiejś tam radnej możemy stracić dobrego lekarza i zostanie nam tylko krótka a tam wiadomo jak jest, więc pani radna nie pasuje proszę na krótką a prawdziwie chorym nie blokować miejsca w poradni w szpitalu

    Odpowiedz
    • Chłop prosty
    • Dodano 21 marca 2017

    To ja odpowiem lekarzowi – gdybyś był profesjonalny i w porządku to nie bałbyś się nagrywania.Też trafiłem na podobną sytuację gdy lekarz zamiast zajmować się potrzebującymi pomocy pacjentami adorował pielęgniarki a mnie potraktował jak natręta.
    Zaorać i zasiać od nowa albo przeprowadzić płodozmian
    Z chłopskim pozdrowieniem

    Odpowiedz
      • Pacjent
      • Dodano 21 marca 2017

      To może korzystaj prosty chłopie z usług weterynarza a nie czepiasz się doktora Wojnarskiego

      Odpowiedz
    • Pacjent
    • Dodano 21 marca 2017

    Jestem jego pacjentem od dłuższego czasu i mam kilku znajomych co korzystali z jego porad i nikt złego słowa na niego nie powie a wręcz chwali jego kompetencję ,podejście do chorego a i przyjmuje do czasu aż przyjmie wszystkich chorych. Jedyny problem z tym lekarzem jest taki że zawsze do niego jest bardzo dużo pacjentów ale to chyba dobrze o nim świadczy.

    Odpowiedz
    • Chłop prosty
    • Dodano 21 marca 2017

    Drogi Pacjencie czytaj ze zrozumieniem nie napisałem że to ten „twój” doktor adorował pielęgniarki. Gwoli ścisłości Sokołowa też nie jest z mojej bajki pogardzam takimi jak ona . Odnośnie Weterynarzy czasami wolę poradzić się dobrego lek.wet.inne są dawki i to jest cała różnica oczywiście upraszczam , badanie krwi przeprowadzą w 15 min. Gdy zawiozłem pogryzionego pieska o 23 .00 to Pani Doktor weterynarii nie udawała obrażonej damy tylko przez 1,5 godz. cerowała mojego pieska widać było , że lubi tę pracę i jest jej pasjonatkę a nie galernikiem .

    Odpowiedz
    • Joanna
    • Dodano 29 maja 2018

    Wszystkim odradzam korzystanie z usług szpitala w Kętrzynie, a w szczególności Oddziału Ortopedyczno-Chirurgicznego. Mąż leżał przez 21 dni ze złamanym kręgosłupem z odłamem uciskający rdzeń na tym oddziale po wypadku samochodowym, gdy by nie moja pomoc ze strony higieny osobistej, golenia karmienia, wsparcia psychicznego to dawno by umarł. Napatrzyliśmy się nagannego zachowania całego personelu oddziału nie tylko Krzysztofa Wojnarskiego, ale całej świty, wszyscy pracują tam za karę, bez jakiegokolwiek zaangażowania. Osoby leżące wychodząc ze szpitala są jeszcze bardziej słabe, niedołężne, z powodu braku przyjmowania podstawowych posiłków. Niestety jest mi bardzo przykro że takie coś może jeszcze być w POLSKICH szpitalach. Sama zajmuje się ciężko schorowanymi osobami i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji NIE pomocy.

    Odpowiedz
      • olg
      • Dodano 29 maja 2018

      dostawcę żywności do szpitala zawsze można zmienić nie tylko ASPEN jest na rynku, rozlicza przetarg i zmienią ekipę na lepszą a kucharz może przygotować nawet pyzy lub babkę ziemniaczaną. Może nie będzie zdrowo ale będzie wg niego domowo.

      Odpowiedz
    • czytelnik
    • Dodano 29 maja 2018

    nagrywanie osób publicznych w tym starostów wójtów burmistrzów ich zastępców lub policjantow podczas ich czynności służbowych jest prawnie dozwolone. Natomiast popełniania przestępstw i wykroczeń przez każdą osobę fizyczną jest prawnie dozwodozwolone aby móc byc świadkiem popełnienia tych czynów. Tak więc jazda z komórka w ręku czy niezapiete pasy przez każdą osobę może być sfotografowane pod warunkiem że materiał nie zostanie upubliczniony. Interwencja policji czynności służbowe urzędnika, wypowiedź starosty lekarza czy szatniarza, kucharza jak najbardziej też można nagrać a jeśli mamy podejrzenie ze popełnia wykroczenie lub przestepstwo to nawet konieczność nagrać takiego buraka.

    Odpowiedz
    • Gal
    • Dodano 19 sierpnia 2019

    Niestety, ale pan doktor swoim zachowaniem i zaangażowaniem potwierdza negatywne opinie na swój temat. Pewnie nie zadowala go miesięczne wynagrodzenie w wysokości plus minus 40 tysięcy
    Gbur, wszystko z wielką łaską.
    A gdzie dotrzymywanie przysięgi Hipokratesa. Powinna takich dopaść sprawiedliwość życiowa

    Odpowiedz
      • Niestety
      • Dodano 19 sierpnia 2019

      Nie znam sprawy więc nie odnosząc się do niej – nie ma czegoś takiego jak sprawiedliwość życiowa. Dziejowej też nie ma.

      Odpowiedz
    • Społecznicy z B. łaski
    • Dodano 19 sierpnia 2019

    Może tak byli i obecni radni,którzy w hasłach wyborczych nieśli treści które dla kętrzyniaków miały działać jak balsam zajęliby się brakiem oddziału chirurgii w Kętrzynie.

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 19 sierpnia 2019

      Jeśli masz na myśli kogoś kto oszukał, to nie liczyłbym. Nie po to potraktował treści wyborcze jako balsam, żeby teraz rozdrapywać ranę.

      Odpowiedz
    • Społecznicy z B. łaski
    • Dodano 19 sierpnia 2019

    Łał ! 🙂

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 20 sierpnia 2019

      Ale to nie kabaret.

      Odpowiedz
        • Społecznicy z B. łaski
        • Dodano 20 sierpnia 2019

        Chirurgia to temat dla mnie ważniejszy jest niż Pańskie animozje do Pana,którego wymieniasz Pan z imienia i nazwiska a sam robisz jemu reklamę,bo on zna tajemnicę św.Grala którą pan mu przekazałeś i może jej użyć w ostatecznym rozrachunku dla dobra Kętrzyna.Czy jakoś tak rozumiem Pana treści.

        Odpowiedz
          • Pan M
          • Dodano 20 sierpnia 2019

          Użyć nie oznacza przywłaszczyć, a jeśli to zrobi, może liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Poza tym użyć też trzeba umieć. Natomiast program TAK dla Kętrzyna obejmował wiele płaszczyzn funkcjonowania miasta i generalnie sprowadzał się do germańskiego modelu redystrybucji zastosowanego z powodzeniem również w bliższych nam kulturowo Czechach. Z jego perspektywy do poprawy poziomu życia nie przyczyniają się wydatki w beton (tzw. inwestycje) drenujące budżety i wyprowadzające kapitał poza Kętrzyn – przy okazji obniżające poziom estetyki przestrzeni, a za sprawą idiotycznych projektów przyklepanych przez ignorantów (np. przebudowane drogi) – także funkcjonalność i bezpieczeństwo. Tak samo polityka słupków i dokręcania śruby realizowana przez obecnego „dobrego burmistrza” – również oddala mieszkańców od wysokiego poziomu życia. Rypina dostał ramowe wskazówki także na szpital, no ale… A skąd -myśli Pan- wystrzelił w 2014 czy 2015 roku z tematem nowego szpitala (nota bene ten element był fakultatywny dla rozbudowy obecnego, a przede wszystkim dla rozwoju rynku usług szpitala). Między innymi to dlatego jego zachowanie wobec mnie i wobec wyborców oraz wspieranie przez ostatni rok polityki Niedziółki i Kochanowskiego to w moim przekonaniu oddalanie Kętrzynian od szansy na lepsze życie. A w ostatecznym rozrachunku… to już będzie zbyt późno.

          Odpowiedz
          • Czytelnik
          • Dodano 20 sierpnia 2019

          Większość z czytających na juz dosyć jego treści …. bleęe

          Odpowiedz
            • Można też napisać, że
            • Dodano 20 sierpnia 2019

            Równie duża część a może jeszcze większa ma już dosyć peanów na cześć obecnej władzy.

            • Czytelnik
            • Dodano 20 sierpnia 2019

            Wolales na cześć jedynego dobrego gospodarza? Brakuje ci recznego sterowania?

            • Pan M
            • Dodano 20 sierpnia 2019

            Niemal wszystko wskazuje na to, że polityka dobrego gospodarza i dobrego burmistrza ma ten sam wektor, wobec czego dyskusja czy były czy obecny, sprowadza się do wyboru narzędzi a nie celu. Druga rzecz – czego zniewoleni prywatną w moim odbiorze wojną Niedziółki z Hećmanem nie widzą, to fałszywość przekonania że nic poza Hećmanem i Niedziółką nie istnieje. Sytuacja ta do złudzenia przypomina plemienną i pozbawioną uzasadnienia merytorycznego wojnę na linii PO-PiS. Oba obozy to w zasadzie ten sam obóz byłej UW podzielony wskutek osobistych konfliktów i przerostu ego. Tak samo jak wojna plemienna na górze podzieliła kraj – tak również ta lokalna podzieliła społeczność, chociaż w obu przypadkach obie strony konfliktu nie proponują niczego innego.

            • Brawo Ty
            • Dodano 20 sierpnia 2019

            U ciebie konflikt nie jest osobisty? A promocja dotyczyła czego innego haha ha…. np. zalanie woplawek

            • Pan M
            • Dodano 20 sierpnia 2019

            Jaśniej człowieku proszę. Tak promocja dotyczyła utworzenia nowych miejsc pracy, rozwoju turystyki (m.in. w oparciu o utworzenie zalewu Wopławki), przywrócenia miastu rangi miasta średniej wielkości (kategoria Ełku) wraz z odbudową populacji (do końca kadencji do formalnego poziomu powyżej 30 tys, a docelowo w perspektywie 20 lat do około 50 tys.) m.in. z wykorzystaniem nowych czynników miastotwórczych, programu mieszkaniowego i konkurencji a nie współpracy z miastami ościennymi. Tak, u mnie konflikt nie jest osobisty. Wybory miały być starciem idei z brakiem idei. Tyle.

            • Brawo Ty
            • Dodano 20 sierpnia 2019

            Przy odbudowie populacji zalewać trzeba co innego. Zabawny jesteś z tymi tekstami . Swoje wizje opisz w felietonie potem wrzuć do kapsuły czasu. Kto wie kto wie …..

            • Pan M
            • Dodano 21 sierpnia 2019

            Hmmm… Zastanawia mnie co skłoniło ciebie do takiej odpowiedzi – czy wysoki poziom niewiedzy, czy też niski poziom moralności i obsesyjna chęć utrzymania status quo? W zasadzie oba przypadki wykluczają sens dalszej dyskusji, ale z drugiej strony trudno tego nie skomentować. Jeśli profesjonalne rozwiązania przygotowane przy współudziale osób zajmujących się zawodowo danym obszarem, zaawansowane działania na rzecz przeniesienia zakładu pewnej firmy odzieżowej, czy ostatecznie spójna polityka komunalna i mieszkaniowa z rozpisaną „mapą drogową” skłaniają ciebie tylko do żałosnego sarkazmu, to jakie inne uczucie niż zażenowanie może powodować wcześniejsza polityka Hećmana z wysypem bubli wymagających w obiektywnej ocenie inspektora nadzoru budowlanego korekty oraz seria kar finansowych za decyzje osób niekompetentnych ale politycznie namaszczonych? Czym innym jak nie pustym śmiechem skomentować wywody Niedziółki o marginalnej roli turystyki jeszcze w czasie kampani, którego nagle zdaje się olśniło na wizycie w Warszawie. Albo problem z ustaleniem stawek za śmiecie. Ludzie, czy wy w ogóle macie podstawową wiedzę z zakresu logistyki miejskiej? Wszystkie członki opadają na samą myśl że cenę odbioru śmieci można powiązać ze zużyciem wody. To może od razu z kierunkiem wiatru w listopadzie, a cooo? Monty Python przy samorządności kętrzyńskiej serwowanej od 25 lat kolokwialnie mówiąc – wymięka. Kapsuła czasu? Czasami mam wrażenie że z takiej właśnie wydobyci zostali kętrzyńscy samorządowcy. Co tam czasu.?Czasu i miejsca – bo czytając twój komentarz mam wrażenie przeniesienia się wprost do Taplarów z „Konopielki”. I te popisy cwaniactwa bez elementarnej wiedzy: he sie było za rzeko i nic sie tam nie zaginało hehehe – prawda jakie to podobne. A gdy już kompletnie argumentów brakuje, to zawsze można puścić głośnego pierda z końca sali – bo nie bedo nas do żadnej elektryki namawiać. I wszystko byłoby correct gdyby nie fakt, że po cichu, po kawałku (a przez to bez właściwego efektu) w nieudolny sposób i poprzednia i obecna władza podgryza te opisane w obrzucanych łajnem i ohejtowanych felietonach drobne koncepcje naprawy lokalnego świata. Budzi to moje skojarzenia z chłopską i pierwotną pokusą Kaziuka, który chociaż „jechał” po nauczycielce, to ostatecznie uległ jej seksualności – to tak przy okazji zalewania tego czegoś innego.

            • Brawo Ty
            • Dodano 21 sierpnia 2019

            Zastanawia juz pewnie nie jednego na tym forum co skłonia ciebie do formulowania rozbudowanych (na sile) odpowiedzi w których powtarzasz swoje piardy w kółko? Czy aby nie masz problemu z ktorym sam juz sobie nie poradzisz i dkatego każde odmienne (od twojego) zdanie traktujesz jak atak. Może pojedz do Barciany tam jest labirynt. Zaszkodzić nie zaszkodzi ale może zatrzymasz się na chwile. Życzę powrotu do równowagi emocjonalnej.

            • Pan M
            • Dodano 21 sierpnia 2019

            I tylko te wycieczki personalne wobec braku rzeczowej argumentacji. Ile wy wkładacie determinacji żeby wykazać że czarne jest białe. I jakie podchody. Chyba już na tysiąc sposobów. A do Barcian nie dojadę, bo polityka Niedziółki jako starosty znalazła przełożenie na brak publicznego transportu zbiorowego. Nie każdy ma nową furę żeby dojechać do labiryntu albo plusków w Pluskach. Tu też mam odmienne zdanie – bo trudno mi zaakceptować zachowanie które odbieram jako przejaw egoizmu władzy, a także niekompetencję namaszczonych politycznie (czy tam zaufanych) ludzi.

            • Pan M
            • Dodano 21 sierpnia 2019

            PS.
            Trudno tolerować odmienne zdanie, jeśli ktoś twierdzi że dwa razy dwa wynosi siedem. Trudno afirmować eksperymenty na żywym organiźmie miasta bo jedynym celem było pokonać byłego burmistrza. Tak jak trudno mi było milcząco przyglądać się wykwitom niekompetencji administracji byłego burmistrza, tak samo trudno jest mi spokojnie przyglądać się indolencji lub „wymyślaniu w pocie czoła i na nowo – koła w jego pierwotnej postaci” . Ostatecznie Niedziółka uznał przecież, że turystyka też może być ważnym produktem subregionu, a wśród dziwnie nieprzystających do jego haseł wyborczych w kampanii – pojawiły się (mam wrażenie że wyniesione przez kretów z PiSowskich nasiadówek) postulaty budowy obwodnicy i nowych mieszkań (brak konkretnych wizji skłania mnie do uznania przypuszczeń wymienionych w poprzednim nawiasie za bardzo prawdopodobne).

            • Pan M
            • Dodano 21 sierpnia 2019

            Post Scriptum Secundum.
            Trudno przy tym wszystkim zachować spokój, gdy człowiek targany jest świadomością że nie byłoby polityki burmistrza Niedziółki, nie byłoby obsadzania stołków, wyrzucania na bruk, gdyby nie zagranie poniżej pasa ze strony Rypiny. Trudno pogodzić się z faktem, że człowiek ten moją wieloletnią pracę oraz zaangażowanie – i również niemałą pracę innych osób – cynicznie potraktował wyłącznie jako schodek do własnej kariery politycznej. Że z TAK dla Kętrzyna, uczynił TAK dla Ryszarda Niedziółki i TAK dla funkcji przewodniczącego, zaś NIE dla kumoterstwa, nepotyzmu i protekcji w świetle polityki kadrowej opartej o „zaufanych ludzi” budzi dziś tylko niesmak. A o moją równowagę emocjonalną proszę się nie martwić. Rypina wiedział psia krew że po rakowych przebojach taka zgrywka będzie silnym ciosem nie tylko w mój system wartości, ale i zdrowie fizyczne. Na razie złość przechodzi we frustrację. Może jeszcze rok, dwa i mi przejdzie, a może nie. Ale mimo emocji jestem człowiekiem racjonalnym i żadnego kuku nie zamierzam sobie zrobić.

    • zawsze ludzie nagrywajcie
    • Dodano 21 sierpnia 2019

    potem się nie wyprze , i za głupiego kogoś ma ze tak nie mówił nie robił , dowód taki nie zaszkodzi mieć nagrane

    Odpowiedz
    • redakcjo
    • Dodano 21 sierpnia 2019

    Zablokujcie tego Pana M, bo już nie chce się czytać tych jego wypocin.

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 21 sierpnia 2019

      Uuuu… Konstruktywna krytyka widzę uwiera ludzi sympatyzujących z władzą jak ciasne buty? Na to wygląda. Są użytkownicy którzy piszą więcej, są ludzie którzy obrażają, albo wręcz publicznie grożą. To wyżej podpisanemu najwyraźniej nie przeszkadza. Hejt ma swoje miejsce jak komary. Są i już. Ale argumenty tworzą obraz nie do zniesienia, prawda? Niestety zbicie lustra nie jest metodą.

      Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *