Koronawirus. Kwarantanna jak choroba

Koronawirus. Kwarantanna jak choroba

Osoba poddana kwarantannie lub izolacji ma prawo do otrzymania świadczeń z tytułu choroby. Podstawą do ich wypłacenia jest decyzja państwowego inspektora sanitarnego.

 

Za okres trwania kwarantanny lub izolacji przysługuje na ogólnych zasadach wynagrodzenie za czas choroby, zasiłek chorobowy lub opiekuńczy, wypłacany przez płatnika składek (np. pracodawcę) lub Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

–  Zgodnie z przepisami państwowy inspektor sanitarny lub państwowy graniczny inspektor sanitarny może wydać decyzję o poddaniu kwarantannie lub izolacji osoby przebywającej na terytorium RP, jeśli jest ona zakażona, chora na chorobę zakaźną albo podejrzana o zakażenie lub chorobę zakaźną lub miała styczność ze źródłem biologicznego czynnika chorobotwórczego – wyjaśnia Anna Ilukiewicz regionalny rzecznik prasowy ZUS.

Ponadto jeżeli lekarz uzna, że w trakcie hospitalizacji, izolacji lub kwarantanny ze względu na stan zdrowia osoby poddanej tym obowiązkom uzasadnione jest orzeczenie o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby i potwierdzi to wystawiając zwolnienie lekarskie, jest ono dokumentem do ustalenia prawa i wypłaty świadczeń z tytułu choroby.

– Ocena, czy stan zdrowia uzasadnia wystawienie zaświadczenia lekarskiego, pozostaje w kompetencji lekarza – podkreśla Ilukiewicz.

W przypadku gdy ubezpieczony (dobrowolnie powstrzyma się od pracy) i nie otrzyma zaświadczenia lekarskiego ani decyzji inspektora sanitarnego, nie przysługuje mu prawo do świadczeń pieniężnych w razie choroby.

Rodzic ma prawo do zasiłku opiekuńczego z powodu konieczności sprawowania opieki nad dzieckiem, jeżeli powiatowy inspektor sanitarny lub państwowy graniczny inspektor sanitarny wydał decyzję o konieczności izolacji lub kwarantanny dziecka.

– Konieczność izolacji lub kwarantanny dziecka jest traktowana analogicznie jak choroba dziecka. Oznacza bowiem niemożność wykonywania pracy przez jednego z rodziców dziecka w związku z koniecznością zapewnienia mu opieki – wskazuje rzeczniczka.

Prawo do zasiłku opiekuńczego przysługuje również w sytuacji konieczności sprawowania opieki nad dzieckiem do ukończenia ósmego roku życia w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły.

Po wejściu w życie ustawy w sprawie szczególnych rozwiązań związanych z koronawirusem przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy za okres nie dłuższy niż 14 dni, jeżeli w związku ze zwalczaniem zakażenia wirusem i rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej u ludzi, wywołanej tym wirusem nastąpi zamknięcie żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy nie wlicza się do limitu 60 dni pobierania zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym i przysługuje łącznie obojgu rodzicom w wymiarze do 14 dni, niezależnie od liczby dzieci wymagających opieki w związku z zamknięciem placówki z powodu wirusa. red

 

Fot. Władysław Czulak/Agencja Gazeta

Podobne artykuły
8  
    • Małgorzata
    • Dodano 9 marca 2020

    A może coś o kolejnej przegranej sprawie przez burmistrza? Czy dalej będzie cicho sza?

    Odpowiedz
    • zgroza aka terror sprawiedliwosci
    • Dodano 9 marca 2020

    jak juz wspominalem jestem lepiej przygotowany na koronawirusa niz wiekszosc i to nie tylko ze wzgledu na to, ze w razie co bede mial sie czym wspomoc…nie myslcie tylko, ze alkoholem poratujecie sie rownie dobrze jak nieznana wam metoda, bo znajac to co weekendowe „leczenie” przy pomocy alko to predzej podobijacie sie na dobre

    Odpowiedz
    • Wyborca
    • Dodano 9 marca 2020

    Przegrał Pan Burmistrz z Sokolica ,żona TW SOKOL -Stasia Harcerza.
    Nikt jeszcze nie przegrał w Polsce istnieje instancyjnosc ,dlatego poczekajmy .
    Kacperczak już wydał wyrok ,Kulas potwierdził i tym karmia opinie społeczną.

    Odpowiedz
    • Krystyna
    • Dodano 9 marca 2020

    Było super w mieście szefowa SDOS w powiecie członek Zarzadu Powiatu oraz Radna Powiatu .
    Teraz biegiem do Sądu, przecież Pan Burmistrz wypowiedział umowe po kontroli Urzędu Wojewódzkiego,ale nie miał obowiązku pewnie i przyjemności z Panią Iwaniuk wspolpracowac .

    Odpowiedz
    • Aa
    • Dodano 9 marca 2020

    Wszystko szybko do biedronki i Lidla po zakupy. Koronawirus jest coraz bliżej.

    Odpowiedz
    • stach
    • Dodano 9 marca 2020

    Tak to już jest z rządami obecnej władzy, że przegrywa w sądach. Następne pozwy czekają na rozpatrzenie przez sąd. Teraz Niedziółka ma zapłaci z własnej kieszeni a nie naszych podatków panie Zbigniewie.

    Odpowiedz
    • Aa
    • Dodano 9 marca 2020

    Poczekajcie za miesiąc święta. A wiecie co to oznacza? Powrót polaczków zarobionych z zagranicy na Wielkanoc. Będzie się działo a wirusik wtedy i dotrze do Kętrzyna na pewno. Wtedy zobaczymy jak nasze miasto da sobie radę.

    Odpowiedz
      • Dobra rada
      • Dodano 12 marca 2020

      Zobaczymy?A jeśli cię polaczku wirus złapie wcześniej,to możesz nie zobaczyć,tak że się nie wymądrzaj!

      Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *