Jak powstawały największe marki produkujące buty sportowe

Jak powstawały największe marki produkujące buty sportowe

Obuwie sportowe, bez którego nie wyobrażamy sobie dziś życia, ma stosunkowo krótką historię. Nike, Adidas czy Fila funkcjonują na rynku mniej niż sto lat. Poznaj krótkie historie powstania najważniejszych marek produkujących obuwie i odzież sportową.

Nike, czyli Blue Ribbon Sports

Zanim marka Nike zaczęła funkcjonować pod istniejącą do dziś nazwą, nazywała się Blue Ribbon Sports. Firma nie produkowała własnego obuwia, ale importowała i rozprowadzała na rynku amerykańskim buty sportowe sprowadzane z Japonii. Dziś może trudno to sobie wyobrazić, ale Japonia była w owym czasie znanym i cenionym producentem sprzętu sportowego.

Za przełomowy dla Blue Ribbon Sports uznaje się rok 1971. Wówczas to podjęto decyzję o zaprzestaniu sprowadzania japońskiego obuwia i produkowaniu własnego. Oficjalnie nazwę firmy na Nike zmieniono w 1978 roku.

Nike zrewolucjonizowało spojrzenie na buty sportowe. To właśnie im zawdzięczamy perforowaną podeszwę o dużej przyczepności oraz doskonałą amortyzację stopy. Do dziś Nike Air Force to jedne z chętniej wybieranych butów sportowych.

Adidas, trzy magiczne paski

Magiczne paski były kilkanaście lat temu elementem kampanii reklamowej Adidasa. To pozornie proste logo stało się symbolem jakości premium w świecie odzieży i butów sportowych. A jego historia jest dość banalna – trzy paski w bocznej części buta miały stanowić wzmocnienie i zabezpieczenie przed zniszczeniem. Z czasem przestało to być potrzebne, ale przywiązanie klientów do trzech pasków było tak silne, że umieszcza się je na butach do dziś. Charakterystyczne trzy paski trafiły również na inne produkty, jakie oferuje firma.

Marka Adidas niebawem będzie świętowała swoje stulecie, jej historia zaczęła się bowiem w 1924 roku. Myliłby się jednak ten, kto by sądził, że do początku chodziło o buty do biegania i grania w koszykówkę. Owszem, sportowcy stanowili znaczący procent klienteli firmy, jednak główną grupą w początkowych latach byli żołnierze Wehrmachtu.

Puma, młodsza siostra Adidasa

Marka Puma i jej produkty mocno różnią się stylistycznie od tych oferowanych przez markę Adidas i dziś nikt nie przypuszcza, że obie te firmy mają wspólne korzenie. Tym bardziej nikt nie podejrzewa, że Adidasa i Pumę mogłoby cokolwiek łączyć.

Puma powstała w momencie, w którym właściciele marki Adidas, bracia Dassler, przestali się dogadywać w biznesie. Był to rok 1948. Historycy sportowi doszukują się nie tylko konfliktu na tle dalszego rozwoju firmy, ale też całkowicie różnych poglądów politycznych, które uniemożliwiały porozumienie. Ponieważ podział nastąpił krótko po wojnie, rzecz jest jak najbardziej możliwa.

Zanim Puma dostała swoją nazwę, przez krótki czas nazywała się Ruda. Nazwa była połączeniem pierwszych sylab imienia i nazwiska Rudolfa Dasslera, jednak nie przyjęła się. Dość późno natomiast firma doczekała się swojego logo. Dopiero w 1979 roku rozpoznawalnym znakiem graficznym stała się atakująca puma.

Reebok, ponad sto lat tradycji

Początki Reeboka datowane są na lata dziewięćdziesiąte dziewiętnastego wieku. Jak widać marka może poszczycić się dość długą tradycją. Niewykluczone, że jest umownym ojcem chrzestnym obuwia sportowego.

Firma przez wiele lat funkcjonowała pod zupełnie inną nazwą: J.W. Foster and Sons. W dziewiętnastym wieku modne bowiem było nazywanie rodzinnych firm tak, by wyraźnie wskazywać ich charakter. Nie inaczej było w przypadku J.W. Foster and Sons.

Nazwa Reebok pojawiła się dopiero w 1958 roku po połączeniu macierzystej firmy z konkurencyjną, którą założyli ni mniej, ni więcej tylko wnukowie J.W. Fostera.

To właśnie Reebokowi zawdzięczamy obuwie sportowe produkowane z myślą o kobietach. Wcześniej nikt tego nie robił, a na pewno nie na taką skalę. Początek lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku przyniósł prawdziwy boom na aerobik. Fani nowego stylu treningu potrzebowali odpowiedniego obuwia i tu firma Reebok stanęła na wysokości zadania.

Buty marki Reebok nadal można bez problemu kupić, ale dziś właścicielem Reeboka jest jego wieloletni konkurent – Adidas.

Fila – z Włoch do Korei

Włoska marka Fila powstała w 1911, a nazwę wzięła od nazwiska braci założycieli. Początkowo celem firmy była produkcja odzieży i bielizny dla włoskich alpinistów. Z czasem rozszerzono ofertę o odzież sportową i obuwie.

Może nie wszyscy wiedzą, ale to właśnie marka Fila zrewolucjonizowała świat tenisa, oferując zawodnikom kolorowe stroje, wcześniej było to nie do pomyślenia. Ta rewolucja dokonała się w drugiej połowie ubiegłego wieku. W latach osiemdziesiątych nastąpił gwałtowny skok popularności marki, między innymi właśnie za sprawą gwiazd tenisa. W latach dziewięćdziesiątych Fila zaczęła projektować ubrania i buty dla koszykarzy, bejsbolistów i piłkarzy.

W 2007 roku firma została sprzedana i obecnie jej główna siedziba mieści się w Korei. Nie przeszkadza to oczywiście w oferowaniu coraz bardziej zaawansowanych technologicznie rozwiązań stosowanych w obuwiu sportowym.

Artykuł sponsorowany

Podobne artykuły
3  
    • Krótko i szeroko ?
    • Dodano 29 czerwca 2022

    A myśmy mieli sklep z butami sprtowymi tylko,że zostało wpomnienie.Widząc ładne buty
    sportowe zawsze mnie ciekawość budzi jak osoby w nich biegające i chodzące weszły
    w ich posiadanie.Internet to na pewno,ale trzeba znać swój wymiar markowego obuwia
    bo ryzyko kupna za ciasnych czy za lużnych jest ogromne a kosztują ładne pieniądze.
    Gdyby to tak na miejscu to rozumiem dobór i gotówka i masz a tak ? Samemu będąc w dużym
    mieście można zrealizować swoje marzenie. 🙂
    Ps.Warto zedrzeć za Życia jak największą ich ilość.

    Odpowiedz
    • Janina
    • Dodano 29 czerwca 2022

    Jest usługa zwrotu za darmo w ciągu 14 dni. Poza tym jak się handlowało butami to podstawową wiedzą jest taka że danej marki buty zawsze mają ta sama rozmiarowke. Oferty internetowe określają dokładną długość wkładki. Kupujac buty do biegania zawsze trzea brac rozmiar wiekszy niż do użytku codziennego i to też jest sosob na bezpieczniejszy zakup zdalny. Poza butami ludzie kupują na odlegosc wiele ubran bieliznę i mnóstwo rzeczy które niegdyś można było kupić w sklepach dzis niestety najczęściej z szyldem SPRZEDAM LUB WYNAJME. A nie każdy w tym mieście ma układ na interes aby funkcjonował latami i służył każdej władzy niezależnie od rządzącej ekipy.

    Odpowiedz
    • Krótko i szeroko ?
    • Dodano 29 czerwca 2022

    Pięknie podsumowane-„Sprzedam lub Wynajmę”. Patrząc jak Spółdzielnia zarabia na lokalach,które w „Ilonie” stoja puste to aż żal serce ściska.Może będzie Walne Zebranie
    i Pan prezes Spółdzielni Mieszkaniowej coś powie na ten temat,jak ciężko komuś odstąpić
    lokal za przysłowiową Złotówkę,aby coś sie tam działo z myślą o dobrze mieszkańców a nie
    patrzyc na zysk do którego Spółdzielnia musi teraz dokładać a Spóldzielnia to ja i inni mieszkańcy.

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *