Groźny wypadek pod Korszami! Znów na „krzyżówkach”

Groźny wypadek pod Korszami! Znów na „krzyżówkach”

Do szpitala trafiła pasażerka BMW, które zderzyło się z ciągnikiem rolniczym na skrzyżowaniu dróg Kętrzyn – Bartoszyce – Korsze – Reszel. Przyczyną wypadku było wymuszenie pierwszeństwa przez traktorzystę.

 

Do zdarzenia doszło minionej soboty, przed godziną siódmą. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 58-letni kierujący Ursusem z dwoma przyczepami, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej w kierunku Kętrzyna, wymusił pierwszeństwo przejazdu 24-letniemu kierującemu BMW, który poruszał się w kierunku Bartoszyc. Osobówka uderzyła w tył przyczepy i dachowała, zatrzymując się na polu. 30-letnia pasażerka BMW z ogólnymi obrażeniami ciała, została przewieziona do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi.

red

 

Fot. KPP Kętrzyn

Podobne artykuły
10Komentarz
    • zabierac prawka tym trzezwym
    • Dodano 10 września 2018

    bo z głowami jest nie tak , co drugi trzezwy jedzie na łeb na szyje na złamanie karku i niech od razu sie zabije to najlepsze wyjscie

    Odpowiedz
    • Kierowca
    • Dodano 10 września 2018

    Debilny pomysł ze światłami, czerwone zapala się gdy pojazd jedzie powyżej 70km/h, w tym czasie wyjeżdżają z podporządkowanej drogi inni, bo zapala im się zielone, prowokowanie wypadków, kto jest pomysłodawcą tych świateł??

    Odpowiedz
      • Marecki
      • Dodano 11 września 2018

      nie prawda. Temu co złapie…..la zapala się czerwone a tamtym nigdy nic się nie zapala mają obowiązek zawsze ustąpić.

      Odpowiedz
        • Mała
        • Dodano 11 września 2018

        Obowiązek obowiązkiem ,a realia są takie ,że większość nie stosuje się do tej sygnalizacji i tyle…

        Odpowiedz
    • Kris
    • Dodano 10 września 2018

    Tam powinna być sygnalizacja świetlna tak jak jest przed Olsztynem i dodatkowo pomiar prędkości tak jak jest przed Pieckami i wkońcu czas najwyższy karać za te zapierdalanie na tej drodze…

    Odpowiedz
      • czytelnik
      • Dodano 11 września 2018

      Przecież jest sygnalizacja. Pada pytanie czy BeeMka dostosował prędkości do ograniczenia i czy nie zignorował czerwonego?

      Odpowiedz
        • Fryderyk
        • Dodano 11 września 2018

        Zgadzam się z przedmówcami te światła mimo ,że miały poprawić bezpieczeństwo to jednak kierowcy je ignorują i łamią zasady,ponieważ nie stosują się do tej sygnalizacji.Jestem częstym użytkownikiem tej drogi ,więc widzę co się dzieje,mało tego też mimo pierszeństwa miałbym kolizję z dzieciakami na motorze…

        Odpowiedz
        • Mała
        • Dodano 11 września 2018

        O czym Ty mówisz? Fakt mogło tak się zdarzyć jak mówisz,ale raczej wątpię,ponieważ w tym miejscu są nagminnie łamane przepisy ruchu drogowego…

        Odpowiedz
    • Eugeniusz
    • Dodano 11 września 2018

    Tak czytam te wasz bzdurne wpisy i przychodzi mi tylko jedna myśl do głowy NALEŻY ZAORAĆ DROGĘ . Na ludzką głupotę i młodzieńczą brawurę nie ma mocnych .
    kris naucz się pisać

    Odpowiedz
      • Mała
      • Dodano 11 września 2018

      Zgadzam się w 100% Ludzka głupota :Gdyby umiała latać wówczas co 2 wznosił by się w powietrzu ha ha hi 😉

      Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *