Nastolatek potrącony przez samochód!

Nastolatek potrącony przez samochód!

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w Kętrzynie na ulicy Sikorskiego. 17-letni rowerzysta został potrącony przez samochód osobowy i z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

 

– Z ustaleń wynika, że 31-letni kierujący nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście i doprowadził do zderzenia bocznego między pojazdami – poinformowała st. sierż. Anna Baluta, p.o. rzecznika Komendanta Powiatowego Policji w Kętrzynie.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 2 lipca, po godzinie dwudziestej. Kierujący osobową Mazdą, włączając się do ruchu z drogi osiedlowej, nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście. W wyniku tego 17-latek uderzył w boczną część pojazdu, a następnie wywrócił się na ziemię. Chłopiec z obrażeniami ciała został przewieziony do Szpitala Powiatowego w Biskupcu. Teraz policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Kierowca Mazdy, 31-letni mieszkaniec Kętrzyna, był trzeźwy. red

Fot. KPP Kętrzyn

Podobne artykuły
22Komentarz
    • Ciekawski
    • Dodano 3 lipca 2019

    A od kiedy to do szpitala w Biskupcu jest bliżej niż w Kętrzynie?Coś przegapiłem,czegoś nie wiem?

    Odpowiedz
      • Czytelnik
      • Dodano 3 lipca 2019

      Tak. Przegapiłeś. W Biskupcu jest oddział dziecięcy.

      Odpowiedz
        • jj
        • Dodano 6 lipca 2019

        … i chirurgia.

        Odpowiedz
    • trzeźwe jadą to i kasta
    • Dodano 3 lipca 2019

    na drodze to patologia na wierzch wychodzi, niby trzeźwy , jebnięty w łeb ,tego nie zmieni i rozumu

    Odpowiedz
    • zgroza aka terror sprawiedliwosci
    • Dodano 3 lipca 2019

    troche bym sie nad tym zastanowil ale juz pod innym katem bo jakby nie patrzec chaos to pojecie coraz bardziej powszechne
    dam teraz cos czyjegos autorstwa ale mimo pewnych podobienstw do mojego stylu pisania to od razu wspominam ze nigdy w zyciu nie pisalem niczego o zadnych reptilianach:

    akita
    17:49 02.07.2019
    Syjonisci maja z nimi bezposredni kontakt i sa na ich usługach .Na ta chwilę reptyliusy chca zniszczyc cała planetę ale maja przeszkodę w postaci innej cywilizaci ,która z nimi prowadzi odwieczne wojny.nasza planeta jest polem rozgrywki między tymi nacjami.Strony maja na Ziemi swoich przedstawicieli,którzy sa wyposazeni w odpowiednią wiedzę w przypadku ataków którejs ze stron .Wszystko odbywa sie w niewidzialnej strefie dla ludzi z konsekwencjami fizycznymi dla naszej planety .Scierają się moce ciemne z jasnymi.Jasne zjezdzaja z góry ale ciemne reptylianskie schodząc w dól niszą co zdołaja .oczywiscie zabiora ze sobą swoich sługusów .Nie o ciało tu chodzi lecz duszę.Na początu planety w naszym układzie tętniły zyciem,Ziemia została juz jako ostatnia

    jak ktos chce to moze sobie w google znalezc ten post…a chodzilo mi o to ze nie jestem jedyny ktory wspomina o tej tzw tajemniczej bitwie…roznica jest taka ze przytaczam nazwe pewnej grupy a tu ktos napisal tak bardziej w stylu alex jones

    Odpowiedz
    • Kita
    • Dodano 3 lipca 2019

    Rowerzysta jechał po chodniku czy po ulicy? Bo brak jest informacji, to jest bardzo istotne w orzekaniu o winie. Jeżeli jechał po chodniku to wina jest rowerzysty, niezależnie od tego czy kierujący osobówką jechał drogą osiedlową. Druga istotna rzecz, to jakim cudem i kto stwierdził, że kierujący osobówką wyjeżdżał z drogi osiedlowej? Przecież musi był znak informujący o tym, a takiego znaku nigdzie nie ma.

    Odpowiedz
      • Hmmm...
      • Dodano 4 lipca 2019

      Ulica to również chodnik. Ciężko pojąć termin JEZDNIA???

      Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 4 lipca 2019

      Kwestia oznakowania kętrzyńskich dróg pozostawia wiele do życzenia i wskazuje na niekompetencję ich admninistratora. Wybory przyniosły zmiany ludzi na stołkach, natomiast miasto w mojej ocenie dryfuje nadal w tym samym kierunku i to na wszystkich polach. Trzeba być zwykłą kanalią żeby ten sam stan rzeczy oceniać inaczej z chwilą zmiany władz. Tymczasem w okresie przedwyborczym Rafał Rypina (ten co oszukał mnie i zapewne wielu wyborców) otrzymał informację o źle oznakowanych drogach lokalnych oraz wewnętrznych (a także o wadach ul. Górnej, którą jednak otwierał – bo zmiana władzy już nastąpiła a Rypina najwyraźniej nie chciał niczego poprawiać, tylko punktować przeciwników politycznych).

      Odpowiedz
        • Pan M
        • Dodano 4 lipca 2019

        Oczywiście pośrednio za stan oznakowania odpowiada starosta – obecnie Kochanowski, a wcześniej Niedziółka (ten który wspólnie z Rypiną swoimi zaniechaniami przyczynił się do wyjścia Arrivy z Kętrzyna).

        Odpowiedz
        • Pan M
        • Dodano 4 lipca 2019

        Koryguję bo zeżarło pół wiersza:

        Kwestia oznakowania kętrzyńskich dróg pozostawia wiele do życzenia i wskazuje na niekompetencję ich admninistratora. Wybory przyniosły zmiany ludzi na stołkach, natomiast miasto w mojej ocenie dryfuje nadal w tym samym kierunku i to na wszystkich polach. Trzeba być zwykłą kanalią, oportunistą, lub osobnikiem ślepym i głuchym na otaczającą rzeczywistość, żeby ten sam stan rzeczy oceniać inaczej z chwilą zmiany władz. Tymczasem w okresie przedwyborczym Rafał Rypina (ten co oszukał mnie i zapewne wielu wyborców) otrzymał informację o źle oznakowanych drogach lokalnych oraz wewnętrznych (a także o wadach ul. Górnej, którą jednak otwierał – bo zmiana władzy już nastąpiła a Rypina najwyraźniej nie chciał niczego poprawiać, tylko punktować przeciwników politycznych).

        Odpowiedz
    • pacjentka
    • Dodano 3 lipca 2019

    I znowu do Biskupca a dlaczego nie do Szpitala Powiatowego w Ketrzynie?
    Jak w końcu z tym oddziałem chirurgii kiedy będzie otwarty?

    Odpowiedz
    • A gdzie byl rodzic?
    • Dodano 4 lipca 2019

    Jak rowerzysta mógł zostać potrąconym skoro on uderzył w bok samochodu? Najwyższy czas doprowadzić aby każdy przypadek rzekomego wymuszenia pierwszeństwa rowerzyście analizować. To co wyprawiaja fowerzysci w ruchu to masakra, jeżdżą jak im sie podoba raz po przejsciu tylko dla pieszych, po chodnikach i po ulicy jezdza jak i gdxie chcą.

    Jeśli nasze dziecko może się już samodzielnie poruszać na rowerze, ale jeszcze nie skończyło 10 lat może kierować rowerem, ale tylko i wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.

    Co jest bardzo istotne –  zgodnie z artykułem 2 Kodeksu Drogowego dziecko do lat dziesięciu kierujące rowerem jest pieszym. Z tego wynika, że nie może poruszać się po jezdni, ale tylko po chodniku.

    Osoba dorosła opiekująca się dzieckiem może iść obok niego po chodniku, lub jechać na rowerze – także po chodniku. Artykuł 33 punkt 5. dopuszcza jazdę na rowerze po chodniku osoby dorosłej, właśnie w przypadku, kiedy opiekuje się dzieckiem do lat 10.

    Odpowiedz
      • Dobrze poinformowany
      • Dodano 4 lipca 2019

      Czy nie zauważyłeś jedynki przed siódemką? To jest więcej niż 10

      Odpowiedz
        • A gdzie byl rodzic?
        • Dodano 4 lipca 2019

        Rano bylo o 9 latku.

        Odpowiedz
      • campo di fiori
      • Dodano 4 lipca 2019

      Nigdzie, 17 letni rowerzysta jest prawie dorosły, na dyskoteki też mają rodzice z nim chodzić? Poza tym uderzył w bok samochodu, który wymusił mu pierwszeństwo. Czego jeszcze nie rozumiesz?

      Odpowiedz
        • Pan M
        • Dodano 4 lipca 2019

        Bezdyskusyjnie 17 letni rowerzysta powinien jechać po jezdni. Niestety ciągi pieszo-rowerowe demoralizują tę grupę uczestników ruchu (o czym Rypina wiedział przed wyborami, a teraz nie zdziwię się gdy będzie na święceniu „śmieszki rowerowej” powstałej w pełnej pogardzie dla prawa, standardów projektowych i wykonawczych oraz ludzkiego rozsądku).

        Odpowiedz
          • kamill
          • Dodano 4 lipca 2019

          Nawet jeśli rowerzysta jechał chodnikiem, to i tak nie zwalnia to kierowcy auta od zachowania szczególnej ostrożności przy przejeżdżaniu przez chodnik. Rowerzysta miał pierwszeństwo.

          Odpowiedz
            • Pan M
            • Dodano 4 lipca 2019

            Absolutnie nie! Rowerzysty nie miało prawa tam być. Teren zabudowany, V dop. 50 km/h, dobre warunki pogodowe, wiek powyżej 10 lat. Kierowca mógł być nawet przygotowany na ustąpienie pierwszeństwa pieszemu, ale nie rowerzyście, który jadąc wolno (20km/h) i tak porusza się 4x szybciej niż pieszy. Przy ograniczonej widoczności (krzewy), w odbiorze kierowcy rowerzysta prawdopodobnie pojawił się znikąd – a przecież nie miał prawa w ogóle jechać po chodniku. Wina rowerzysty jest więc bezsporna. Kwestia dyskusyjna pojawiłaby się wtedy, gdyby na chodniku był dopuszczony ruch rowerów (C-16+ T-22 lub C16/C13). Wówczas decydującym byłby status drogi poprzecznej – no ale to już prawdopodobnie nieokreślony bliżej poziom abstrakcji dla kętrzyńskich urzędników (nie)odpowiedzialnych za drogi.

          • Gusia
          • Dodano 11 lipca 2019

          Przestań już o tym Rypinie, bo czytać się już tego nie da. Jak Cię oszukał to zgłoś sprawę na policję i przestań już wylewać swe żale pod niemal każdym artykułem.

          Odpowiedz
    • głupie pytanie
    • Dodano 4 lipca 2019

    gdzie był rodzic ? krótko : w dupie

    Odpowiedz
      • angela
      • Dodano 4 lipca 2019

      dobre 😉

      Odpowiedz
    • A gdzie byl rodzic?
    • Dodano 4 lipca 2019

    Jeszcze rano było o 9 latku. Jak te cudze dzieci szybko rosną; )

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *