Arkadiusz Książek: Wciąż staramy się służyć naszym mieszkańcom

Arkadiusz Książek: Wciąż staramy się służyć naszym mieszkańcom

Utrzymanie zasobów mieszkaniowych i prowadzenie lokalnej telewizji to działalność, z którą kojarzona jest Spółdzielnia Mieszkaniowa „Pionier”. O aspektach tych działań mówi Arkadiusz Książek, prezes zarządu spółdzielni.

 

– Panie prezesie, podsumujmy rok 2018. Jaki on był dla Spółdzielni Mieszkaniowej „Pionier”?

– To był dobry rok. Mnie na pewno zapadnie on w pamięci (śmiech).

– Czyżby miało to związek z wyborami samorządowymi?

– Zdecydowanie tak.

– Jaki wpływ mogą mieć te zmiany we władzach Kętrzyna, powiatu kętrzyńskiego, na działalność spółdzielni?

– Już obserwujemy bardzo wyraźny i dobry wpływ tych zmian na naszą współpracę. Już w programie wyborczym obecnego burmistrza Kętrzyna zostały zasygnalizowane możliwości współpracy Miasta Kętrzyn ze spółdzielnią „Pionier”. Samorządy, obok Kętrzyna również Reszel, oczekują od nas włączenia się w kwestie budownictwa mieszkaniowego. Bardzo mnie to cieszy, gdyż jest to przecież podstawowe zadanie spółdzielni mieszkaniowej.

Liczę też na współpracę z samorządami w bardzo prozaicznych i drobnych kwestiach, jak chociażby wspólne wykonywanie inwestycji na pograniczu terenów miejskich i spółdzielczych. Nasze pierwsze spotkania, zarówno z burmistrzem Kętrzyna, jak i ze starostą kętrzyńskim, wskazują, że te wszystkie działania są możliwe, a wręcz oczekiwane ze wszystkich stron.

– Wspomniał Pan o budownictwie mieszkaniowym. Te, jak wiadomo, jest napędem całej gospodarki. Czy istnieją już gotowe projekty, w których razem z samorządami możecie uczestniczyć wspólnie, czy staracie się takie rozwiązania dopiero wypracować?

– Pewne rozwiązania musimy wypracować, a pewne już oferuje na przykład Bank Gospodarstwa Krajowego. Wiąże się to z budową mieszkań pod wynajem i opracowane jest stricto pod uwarunkowania samorządów. Będziemy rozpatrywać różne możliwości. Ostatnimi czasy na terenie Kętrzyna rozwijane było budownictwo mieszkań socjalnych, moim zdaniem rozwijane powinni być jednak budownictwa mieszkań komunalnych. Wówczas buduje się mieszkania standardowe, wygodne dla naszych mieszkańców. Takie mieszkania trafiają do zasobów gminnych, a my, jako spółdzielnia, możemy zając się administracją, czy też pomagać w realizacji inwestycji jako podmiot, który buduje takie mieszkania. Możliwe są też rozwiązania, w których część mieszkań pozostaje w gestii spółdzielni, a część w gestii samorządu.

– Czy jest możliwe aby takie działania ruszyły już w przyszłym roku?

– Nie chcę określać terminów. Rok 2019 potraktowałbym jako rok programowania, czyli przeanalizowania naszych możliwości i dopasowania ich do istniejących rozwiązań. Dodam, że jako spółdzielnia posiadamy działkę sięgającą od ulicy Królowej Jadwigi do ulicy Królowej Bony w Kętrzynie, na której można zlokalizować co najmniej kilka budynków mieszkalnych.

– Brzmi to wszystko optymistycznie. A jakie już pewne działania, być może też zmiany, czekają mieszkańców zasobów spółdzielczych po Nowym Roku?

– W miarę swoich ograniczonych możliwości chcemy realizować mniejsze inwestycje. Mówiąc o ograniczonych możliwościach mam na myśli środki finansowe, które kumulujemy z opłat wnoszonych przez mieszkańców. Nasz fundusz remontowy nie należy do zbyt wysokich. Porównując go z funduszami wspólnot mieszkaniowych, jest on wręcz niski.

– O jakich kwotach mówimy?

– W 2019 roku będzie to 1,4 złotego od metra kwadratowego. Porównując to do funduszy, które osiągają kwotę nawet 3,5 zł, jest to stawka niewielka. Korzystne dla nas w tej sytuacji jest jednak to, że funduszem dysponujemy w ramach całych osiedli. Możemy więc wykorzystywać te środki tam, gdzie w danym momencie występują największe potrzeby.

Trzeba pamiętać o tym, że osiedla spółdzielcze to hektary powierzchni, którą trzeba odśnieżać, kosić i utrzymywać we właściwym stanie technicznym. To są place zabaw, których remonty, czy stopniowe odnawianie, również finansujemy.

W zakresie robót oczekiwanych przez mieszkańców są przede wszystkim klatki schodowe i parkingi. Tutaj jednak należy pamiętać, że przebudowując parkingi musimy rezygnować z części zieleni. Nasze osiedla zostały wybudowane w czasach, kiedy samochodów było zdecydowanie mniej.

Przygotowujemy się też do termomodernizacji dwóch budynków na Osiedlu Moniuszki. Mamy już podpisaną umowę z marszałkiem województwa na dotację w wysokości ponad 850 tysięcy złotych. Pozwoli to nam wykonać lokalne kotłownie dla tych dwóch budynków, co zmniejszy koszty ogrzewania, a przede wszystkim zmniejszy koszty przygotowania ciepłej wody.

– Koncepcja zmiany sposobu ogrzewania budynków, którą przedstawił Pan poprzedniemu burmistrzowi Kętrzyna, nie spotkała się z entuzjazmem…

– Był zdecydowanie przeciwny.

– Czy teraz istnieje możliwość powrotu do tematu?

– Oczywiście tak. Zresztą takie rozmowy zostały już podjęte. Ze strony Miasta sprawa dotyczy głównie spółki „Komec”, która powinna realizować swoje podstawowe zadania, czyli inwestować w infrastrukturę ciepłowniczą. Zmiana źródeł ciepła, na przykładzie Osiedla Moniuszki, pozwoliłaby na podniesienia poziomu bezpieczeństwa mieszkańców. Mówiąc wprost, pozbylibyśmy się piecyków gazowych, które są już przestarzałe technologicznie. Robią to już inne miasta, na przykład Bartoszyce czy Olsztyn.

– Spółdzielnia Mieszkaniowa „Pionier”, to też telewizja kablowa. Dociera do dużej liczby mieszkańców, ale ma docierać do jeszcze większej. Co w tym zakresie wydarzy się w nowym roku?

– W kończącym się roku zmieniliśmy sposób docierania do widzów. Z telewizji analogowej weszliśmy na platformę cyfrową. Jesteśmy oglądani w wielu miastach naszego regionu – obok Kętrzyna, Reszla i Korsz, również w Giżycku, Węgorzewie, a nawet w Olsztynie. Ten zakres terytorialny staramy się cały czas rozszerzać. Telewizja się zmienia, zmieniła też swoją nazwę z Kętrzyńskiej Telewizji Kablowej na Telewizję KTK. Jest to spowodowane właśnie tym, że wychodzimy poza obszar Kętrzyna. Jedno się nie zmienia – wciąż staramy się służyć naszym mieszkańcom.

– Życzę realizacji tych zamierzeń i dziękuję za rozmowę.

Robert Majchrzak

 

Zdjęcie: Arkadiusz Książek. Fot. Robert Majchrzak

 

Podobne artykuły
32Komentarz
    • zbyszek
    • Dodano 31 grudnia 2018

    Zastanawia mnie opcja centralnej kotłowni gazowej,czysto i ekologicznie ale teraz jak Komec posiada hałdę miału węglowego na swoim placu to zawsze jest stroną która będzie dykyować warunki nam mieszkańcom,krótka piłka i nie pomogą tu dobre relacje Pana prezesa ze Spółkami.Tak było a będzie jeszcze gorzej. Telewizję naszą kętrzyńską dawno powinna prowadzić Pani Wioletta a nie ludzie z poza Kętrzyna,ale tego nikt nie jest w stanie odkręcić – czemu bo popadła w niełaskę poprzedniemu Panu burmistrzowi.

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 31 grudnia 2018

      Kętrzyn potrzebuje jednej dużej ciepłowni obsługującej miasto i okolice. Ciepłownia powinna być konwencjonalna z opcją spalania śmieci (rozwiązanie problemu wysypisk). Obiekt powinien stanąć w rejonie elewatora (bocznica zapewniająca dowóz węgla) w zgodzie z dominującym kierunkiem wiatru – za miastem. Wysokość żelbetowego komina zbiorczego – około 230m. Niestety Rypina zapomniał o tym powiedzieć w kampani i poparł ostatecznie Niedziółkę, który chce stworzyć kilka mniejszych kotłowni (!) a kotłowni przy Rynkowej ograniczyć moc (!!!).

      Odpowiedz
    • Anka
    • Dodano 31 grudnia 2018

    P.Prezesie!!!!Zbierane są pieniądze na „kosmiczne”liczniki-kiedy będą nie wiadomo. Teraz podniesienie kwoty na fundusz remontowy i wyrzucenie piecyków gazowych. Mam pytanie gdzie rada nadzorcza, która powinna sprowadzić prezesa na zimę. Jeżeli prezes SM chce zostać drugim Solorzem, to niech założy że swoich osobistych środków tv . Rola tv spółdzielczej ,na poczatku, miała spełniać rolę kontaktów z mieszkańcami SM. Dla czego ja członek SM mam finansować poronione pomysly tego pana.

    Odpowiedz
      • komar
      • Dodano 2 stycznia 2019

      Pani Aniu ,popieram Pani komentarz w CAŁOŚCI. Niedoszły „solorz” ,próbuję być „dobrodziejem”, dla mieszkańców zarazem lokatorów danej spółdzielni „pionier” ,. Panie Arkadiuszu nie tędy droga do sławy, myślimy logicznie i racjonalnie na korzyść lokatorów spółdzielni a nie układów ,układzików.

      Odpowiedz
      • Pętak
      • Dodano 23 stycznia 2019

      Pentak to ma klawe życie,
      Siedzi teraz przy korycie.
      Spółdzielnią się nie przejmuje,
      W telewizji wciąż tokuje.

      Czynsz podwyższył dla spółdzielców,
      Strzyże równo, nas, mieszkańców.
      Wypłatę, zaś w kieszeń bierze,
      Przecież jemu się należy.

      Odpowiedz
        • Piętaszek
        • Dodano 23 stycznia 2019

        Ot taki panigiryk no chyba nie wiersz ! Dziś mamy Dzień Pisma Odręcznego drogi Kolego.

        Odpowiedz
    • Jan
    • Dodano 31 grudnia 2018

    Prezes zapominał skąd się wywodzi. Zaczął od polityki, TV a sprawy mieszkańców na boczny tor. No i podwyżki to priorytet. A jak KTK wyszła na prostą czy dalej jest deficytową?

    Odpowiedz
    • Jaś
    • Dodano 1 stycznia 2019

    Poruszone tematy w tej rozmowie wymagają dużo miejsca, ażeby je wyjaśnic i pokazać propagandowy cel tej rozmowy. Zacznę od stwierdzenia, że funkcjonowanie obecnych spółdzielni mieszkaniowych przypomina bardziej folwark aniżeli organizację, którą w założeniu pomysłodawców miała być spółdzielnia mieszkaniowa. Wątku tego nie będę tutaj poruszał. Odniosę się tylko do kwesti wypowiedzi obecnego prezesa jakoby, jak to określił: :Jedno się nie zmienia – wciąż staramy się służyć naszym mieszkańcom”. Dziękuję za taką służbę, która w Nowym Roku podnosi nam opłaty eksploatacyjne i fundusz remontowy, co zapewne pozwoli podnieść i tak już nie małe i nie adekwatne do wykonywanej pracy,wynagrodzenia, dla tych służących członkom spółdzielni. Niezwykle przy tym fałszywie brzmi nuta, która mówi o niezwykle wysokich funduszach remontowych we wspólnotach mieszkaniowych. Więc mówię Panu, że jest nieprawdą, że :Nasz fundusz remontowy nie należy do zbyt wysokich. Porównując go z funduszami wspólnot mieszkaniowych, jest on wręcz niski”. Fałsz, Otóż są wspólnoty mieszkaniowe, gdzie fundusz remontowy wynosi 1 zł/m2 powierzchni i stan tych budynków i klatek, sieci gazowej,. parkingu i otoczenia jest nieporównywalny na korzyść tych wspólnot. Zresztą zajęcie się kwestią funduszu remontowego, ale nie po łebkach a w szczegółach członkowie Spółdzielni powinni zając się narychmiast, prosząc o jego rolzliczenia. Nie będzie to łatwe do otrzymania. Tak samo jak tzw Kętrzyńska Telewizją Kablową, dzisiaj zwaną Telerwizją KTK. Nie traktuj Pan więc prezesie A, Książek członków Spółdzielni za idiotów, którym można wcisnąć każdy kit. Oczywiście sa i tacy, którzy na walnych, rocznych zebraniach pozwalają Panu i Pana otoczeniu traktować ich jak chłopów pańszczynianych, których rolą jest płacić, płacić, nie widząc dlaczego, na co i jak są wykorzystywane ich ciężko zarobione pieniądze, licząc na ochłapy, nie tylko, z pańskiego stołu. Takie traktowanie jest poprostu ich lekceważeniem, i nie zmienią tego na okrągło i ładnie brzmiące dla ucha wypowiadane różnego rodzaju bzdury.

    Odpowiedz
      • były spółdzielca
      • Dodano 1 stycznia 2019

      Bardzo mądry i wyważony głos w dyskusji. Ja poszedłbym jeszcze dalej. W takim kształcie SM są po prostu archaizmem z PRL. W Alternatywach 4 było to wszystko ogromnie przerysowane ale istota była prawdziwa. System zarządzania zasobami mieszkaniowymi przez spółdzielnię lub spółkę jest najdroższy ze wszystkich możliwych. Dziwię się lokatorom, którzy są właścicielami mieszkań, że nie pogonią ten cały zarząd, radę nadzorczą i całą z tym związaną biurokrację i zaczną funkcjonować w systemie wspólnot mieszkaniowych. W mojej wspólnocie funkcję zarządu pełnimy za darmo (prawie zawsze znajdują się tacy prawdziwi społecznicy) a zarządcy płacimy 40 groszy miesięcznie od 1 m powierzchni lokalu. Ciepło kupujemy z ciepłowni spóldzielczej i jest co najmniej o 50% taniej jak w spółdzielni. Wszystko rozstrzyga się na zebraniu wspólnoty. Jest nas niewielu więc frekwencja jest często 100%. To jest prawdziwie demokratyczne zarządzanie. Członkowie naszej wspólnoty o spółdzielni chcą jak najszybciej zapomniec.

      Odpowiedz
    • teista
    • Dodano 1 stycznia 2019

    Udzielił Pan wywiadu w tym samym numerze gazety,
    w której zaatakowała ona katolickiego księdza.

    Czy popiera pan ten atak?

    Odpowiedz
      • Koko
      • Dodano 1 stycznia 2019

      teista pisz na temat a jeżeli masz problem to do Hajkowiczowej

      Odpowiedz
        • teista
        • Dodano 1 stycznia 2019

        `
        To jest właśnie na temat!

        Za chwilę fakty, które zostaną przedstawione na sesji rady miejskiej to powierdzą.

        Odpowiedz
          • Przedstawione albo i nie.
          • Dodano 1 stycznia 2019

          A Rypina dopuści do głosu?

          Odpowiedz
            • teista
            • Dodano 1 stycznia 2019

            Każdy radny ma prawo głosu. Rypina nie może tego zabronić

            • Do powyżej
            • Dodano 1 stycznia 2019

            Zobaczymy. PiS z Niedziółką trzyma się mocno. Obawiam się że prawda nie zwycięży. A RODO nie dotyczy osób publicznych w zakresie danych które są powszechnie dostępne.

        • Czytelnik
        • Dodano 1 stycznia 2019

        „Koko” w komentarzach można pisać na kazdy temat. „Teista” zadał bardzo intersujące pytania i znający temat wiedzą o co w nich chodzi: „pieniądze; pieniądze;pieniądze” czyli kto i za czyje pieniądze utrzymuje media i dlaczego zgadza się na taką a nie inną linię informacyją. Tak na marginesie przywołanie czyjegoś nazwiska bez zgody Tej osoby nie jest czasem naruszeniem RODO??? Co na to Tygodni Kętrzyński???

        Odpowiedz
        • Kukuryku
        • Dodano 2 stycznia 2019

        Komentator o nicku: „Koko” przywołał nazwisko Pani H. która nie jest osobą publiczną, jednoczesnie swoim kotekstem wypowiedzi zdezawułował wykonywany przez Tą Panią zawód. Przywoływanie w komentarzach danych osobowych osób, które nie wyraziły na to zgody jest naruszeniem RODO i jednoczesnie naruszeniem dór osobistych.

        Odpowiedz
          • Racja
          • Dodano 2 stycznia 2019

          Faktycznie. W tym przypadku tak.

          Odpowiedz
    • Jaś
    • Dodano 1 stycznia 2019

    Do byłego spółdzielcy, problem kolego polega na tym, że właściciele mieszkań i jednocześnie właściciele majątku spółdzielni nie moga tego zrozumieć, że to oni mają decydujacy głos i to oni powinni decydować o sposobie zarzadzania i kosztach funkcjonowania spółdzielni. Niestety zdecydowana większość członków społdzielni nie jest tego świadoma lub nie może tego zrozumieć. Nadto w zdecydowanej większości członkami Sopółdzielni Mieszkaniowej „Pionier” są ludzie starsi i mają we krwi służalczość , oczekiwania, że ktoś coś za nich zrobi orazuzależnienie od jakiejś tam władzy, gdy to oni są najwyższa władzą, Gdy było takich głosów jak nasze więcej, znalezli się ludzie, którym chciałoby się podjąc działania w kierunku wyłączenia ze spółdzielni i zorganizowania wspólnot, może również ci co teraz zarządzają nimi inaczej by, chociaż może niekoniecznie, podchodzili do swoich obowiązków i sposobu zarządzania spółdzielnią.

    Odpowiedz
    • andrzej
    • Dodano 2 stycznia 2019

    W pełni się zgadzam z powyższym wpisem. Bo na dzień dzisiejszy w SM Pionier panuje sytuacja jak w filmie Barei Alternatywy 4

    Odpowiedz
    • komar
    • Dodano 2 stycznia 2019

    Powiem krótko :, GANGSTERKA W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH na czele z osobą ogłaszając publicznie to propozycję. Panie Burmistrzu Niedziółka ,proszę poinformować, ” dyrektora- prezesa” , tej spółki Komec , niech , nie wchodzi w układy ze Spółdzielnią Mieszkaniową Pionier , na tych zasadach. Panie burmistrzu jeśli słowa wypowiedziane, przez Pana , na przywitanie Nowego Roku ,mają wejść w życie przez Pana ,to proszę myśleć rozsądnie a nie pod wpływem emocji. Jeśli RAZEM , rozwijamy to miasto , to warunek , słucham wypowiedzi mieszkańców tego miasta . Powodzenia.

    Odpowiedz
    • Zwołać walne
    • Dodano 4 stycznia 2019

    A.Książek wciąż się stara by Mieszkańcy spółdzielni płacili mu wynagrodzenie. Kurła ten gość żyję tylko podwyżkami i ma czelność mówić że są małe, a żyję za nasze pieniądze. Paradoks, miasto obniża podatki, a książę PIONIER podnosi czynsze. Proponuję w pierwszej kolejności obniżyć wynagrodzenie dla prezesa do 7 tys. Brutto. Kto jest za?

    Odpowiedz
      • Ewa nie z raju
      • Dodano 4 stycznia 2019

      Ja jestem pierwsza masz oczywiście rację .
      Biorą pensję jakby proch wymyślili a tak naprawdę tylko administrują i rżną WIELKICH PREZESÓW

      Odpowiedz
      • Kętrzyniak
      • Dodano 4 stycznia 2019

      Oczywiście obniżyć pensje dla Książka nic dla mieszkańców Spółdzielni dobrego nie zrobił tylko podwyższa opłaty!!!!!. Ile pozyskał środków zewnętrznych dla Spółdzielni??????

      Odpowiedz
      • Adam
      • Dodano 28 stycznia 2019

      Mało tego. Obecnie aby ustalić termin spotkania z prezesem trzeba podać powód w sekretariacie. Prawdopodobnie prezes boi się niewygodnych pytań.

      Odpowiedz
        • Zbychu
        • Dodano 28 stycznia 2019

        To chyba należy do dobrych obyczajów -„Adam”

        Odpowiedz
    • zbyszek
    • Dodano 4 stycznia 2019

    Podaj swojego kandydata pomyślimy.Ja proponuję zamiane burmistrza na prezesa a prezesa na burmistrza.

    Odpowiedz
      • Andrzej
      • Dodano 4 stycznia 2019

      Tam wystarczy dobra księgowa i 2 zarządców .

      Odpowiedz
    • No i fajnie
    • Dodano 4 stycznia 2019

    Budowa tanich mieszkań we współpracy ze SM Pionier.To chyba hasło kampanii Niedziółki? Słowo się rzekło.A teraz Książek sprawdzi możliwości.No i fajnie.Polecam jeszcze Rypinę.Też miał budować.I obwodnicę.Też obiecał.No i fajnie.

    Odpowiedz
      • pinokio kętrzyńskiej polityki
      • Dodano 4 stycznia 2019

      Rypina obiecał duuuużo rzeczy, ale wybrał zgodę z Niedziółką. Biorąc pod uwagę że jego obietnice są sprzeczne z programem Niedziółki można te obietnice włożyć między bajki.

      Odpowiedz
        • Panie Rypina
        • Dodano 4 stycznia 2019

        Nie wstyd panu?

        Odpowiedz
    • księgarczyk
    • Dodano 4 stycznia 2019

    W Korytowie wciąż harcuje.
    Patrzy, szuka i linczuje.
    Dużo w sobie ma pewności,
    Nigdy nie ma wątpliwości.

    Cel życiowy, to zapłata.
    To dla niej po gminach lata.
    Do działania go popycha,
    Napełniona kasą micha.

    Któż to taki, ważny wielce.
    Kogo boją się aktywni?
    Trzęsą się samorządowcy.
    To pismaczek, nasz, nie obcy.

    Burmistrz milczy i starosta.
    Pismakowi nikt nie sprosta.
    Nawet księdza się nie boi,
    Proboszczowi tez dostoi.

    Kto go chroni? Kto mu płaci?
    Jakiś księgarzyna z sieci?
    Te pytania dręczą ludzi.
    Kiedy miasto się obudzi?

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *